Witam!
Od dwóch lat biorę Regulon i pierwszy raz zdarzyła mi się taka wpadka

Otóż
ze zbiegu różnych wydarzeń, które są tutaj nie istotne, wyleciało mi z głowy,
że miałam zacząć nowe opakowanie tabletek. W rezultacie zostały pominięte dwie
pierwsze tabletki. W dniu zapomnianej pierwszej tabletki kochałam się z mężem
bez dodatkowego zabezpieczenia. Wiem, że to takie tylko gdybanie, ale czy jest
duża szansa na to, że może dojść do zapłodnienia? Czy któraś z Was zna, albo
słyszała o takich przypadkach? Wiem, że każdy przypadek jest inny, ale chcę
wiedzieć jak to jest u innych. Będę wdzięczna za odpowiedzi.