Witam (:
Przyjmowałam tabletki antykoncepcyjne Diane35 przez 3 miesiące, okres w czasie brania był normalnie co 28 dni, nie przestawił się mimo brania tabletek, krwawienie z odstawienia również było w czasie, a teraz powinien być okres i nie ma go od 5 dni. Czy myślicie, że po takim krótkim czasie brania tabletek organizm musi się wyregulować i muszę nadmienić, że bardzo dobrze znosiłam przyjmowanie tabletek, zero skutków ubocznych. Stosowałam z chłopakiem stosunek przerywany po odstawieniu tabletek, ale chyba zajście w ciąże było mało prawdopodobne. Więc opóźnienie okresu może być spowodowane odstawieniem tabletek? Czy może czymś innym?

Pozdrawiam
PS Proszę mnie nie pouczać, że stosunek przerywany nie jest metodą antykoncepcyjną, wiem to doskonale i jestem świadoma konsekwencji