mimose
31.03.12, 16:51
Czesc dziewczyny.
Chyba jestem przewrazliwiona na punkcie potencjalnej ciazy, ale mimo ze mam swiadomosc konsekwencji, i tak za kazdym razem sie boje.
A wiec, do rzeczy.
We wtorek skonczyl mi sie okres, w srode i w czwartek bylo lekkie plamienie. W czwartek rano przykleilam plaster. Z czwartku na piatek doszlo do stosunku, no i niestety, pekla prezerwatywa, pierwszy raz mi sie to przydarzylo.
I teraz pytanie wiadome - mozliwe, ze zaciazylam?
Bo: co prawda teoretycznie byly to dni nieplodne, plaster mialam (niecaly dzien), ale pilam alkohol (nieduzo).
Bylam u gina, powiedzial ze raczej niemozliwe, ze musialabym miec naprawde wielkiego pecha, ale jakos nie jestem co do tego pewna.
Jak myslicie?
Of course poczekam ze dwa tygodnie i zrobie test dla pewnosci, ale moze komus sie zdarzylo, ze teoria z praktyka sie nie zgrala.