nisar
27.08.12, 09:37
Po pół roku stosowania Evry odlepiłam dziś plaster w środku cyklu. Nie dałam już rady - ciągłe bóle brzucha, miesiączka co trzy tygodnie, a w przerwach podbarwiony krwią śluz.
No i teraz się zastanawiam, co dalej.
Tabletek nie powinnam - problemy z żyłami i brak woreczka żółciowego.
Plastry się u mnie nie sprawdziły.
Na spiralę się nie zdecyduję - jak widać jestem mocno nietypowa i wydanie dużych pieniędzy z ryzykiem, że coś będzie znowu nie tak, to nie jest dobry pomysł, poza tym mój ginekolog twierdzi że w moim przypadku powinnam mieć ją zakładaną w narkozie - kolejna narkoza na przestrzeni krótkiego czasu mnie przeraża.
Pozostaje mi wypróbować Nuvaring - też się boję.
Środki mechaniczne - jakie, na litość są w miarę pewne???
Szklanka wody zamiast - trochę za wcześnie.
Czy jest jeszcze coś dla takich odmieńców jak ja? Pomóżcie!