Dodaj do ulubionych

Dziecko po 30-stce

10.08.06, 10:43
Mam 28 latek, ale uważam, że na dziecko jeszcze nie jestem gotowa. Sądzę, że
za jakieś 4,5 latek się zdecydujemy. Byłam ostatnio u ginekologa, który
kategorycznie stwierdził, że dziecko w wieku 32,33 lata to nieodpowiedzialna
decyzja. Koleżanka stwierdziła, że po tabletkach które biorę (Yasmin) mogę
mieć problemy z donoszeniem ciąży za te kilka lat. Wiadomo, że ludzie różne
rzeczy mówią...Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • ddaga87 Re: Dziecko po 30-stce 10.08.06, 11:19
      moja matka urodzina dziecko majac 47 lat !
      mam teraz 3,5 miesiecznego braciszka, jest piekny zdrowy i slicznysmile
    • kysu Re: Dziecko po 30-stce 10.08.06, 11:46
      zmien lekarza !
      ja bym na pewno po takim teksie to zrobila wink
      mam 31, miesiac temu odstawilam yasmin i... nie planuje na dniach dziecka, ale
      POMALU sie do niego przygotowuje. moj lekarz nie straszy i nie robi zadnego
      problemu z powodu wieku.

      osobiscie znam wiele kobiet, ktore rodzily po 30-stce i wszytskie dzieci sa
      zdrowe.
      to nie sredniowiecze zeby kobiete pogonic do porodu prze 16 rokiem jej zycia.
      • anula36 Re: Dziecko po 30-stce 10.08.06, 12:34
        twoje dziecko - twoja decyzja. A raczej wasza twoja i partnera.
        Zrobic dziecko latwo, schody zaczynaja sie dalej.
        • fragles78 Re: Dziecko po 30-stce 10.08.06, 13:17
          Dokładnie, ale powiem Ci, że nawet z tym "zrobieniem" dziecka może być problem;-
          ((
      • fragles78 Re: Dziecko po 30-stce 10.08.06, 13:19
        Moja koleżanka z pracy urodziła niedawno dziecko-ma 36 lat. Ja i mąż planujemy
        dziecko, ale pewne okoliczności wykluczają macierzyństwo teraz. Sądzę, że wiek
        32-33 latka to nie będzie za późno.
        • anula36 Re: Dziecko po 30-stce 10.08.06, 13:52
          oczywiscie ze nie bedzie - zwlaszcza w dobie obecnej wiedzy medycznej,
          wspomagania, monitorowania owulacji- naprawde rzadkosie teraz zdarza zeby nei
          mozna bylo wyleczyc problemow z zajsciem w ciaze ( to a propos robienia)
          najgorsza jest nieplodnosc z powodow psychicznych, jesli juz.
          Ja mam 33 lata i nawet nie posiadam jeszcze meza a tez nie trace nadziei ze sie
          dzicka dorobie.
          Choc osobiscie zaluje ze nie urodzilam 10 lat temu - mysle ze mialabym wiecej
          zapalu,sily, cierpliwosci - teraz coraz czesciej mi tego brakuje.
      • florencja29 Re: Dziecko po 30-stce 11.08.06, 12:14
        Ja dokładnie tak samo tylko, że mam teraz 32 lata, też odtawiłam tabletki już 5
        mies. temu smile)
        • florencja29 to było do kysu 11.08.06, 12:31
    • fragles78 Re: Dziecko po 30-stce 10.08.06, 21:59
      Dziękiwink))))))))Ale mnie podbudowałyście terazwink)Lekarz mnie strasznie
      zdołował ostatnio. Klimat taki, że kobieta po 30 to już stare próchno-załamka
      dosłownie. I w ogóle jakaś nagonka jest dziwna, że po tabletkach to same
      problemy są...
      • anula36 Re: Dziecko po 30-stce 10.08.06, 23:07
        moja znajoma tez miala problemy z zajsciem w ciaze, leczyla sie, potem dala
        sobie spokoj.. wlasnie urodzila sliczna i zdrowa corke - ma 42 lata.
        • nanadomi Re: Dziecko po 30-stce 11.08.06, 08:12
          Moja siostra ma 28 lat, a dziecko planuje własnie po 30 jak bedzie miała 32
          latka. Moja mama równiez miała synka,jak miała 36 lat,teraz jest z nami już 15
          latek.
        • dzieffczynka86 Re: Dziecko po 30-stce 11.08.06, 13:47
          ja nie rozumiem takich kobiet co rodzą,no może nie po 30 ale co po 40 a wręcz
          blosko 50.Przecież mógłaby być babcia dla tych dzieci!!!A pomyslały przez
          chwilę jak takie dziecko będzie się czuło w szkole???No nie ma co ukrywać
          zagrożenie zawału serca itp jest większe-no nikt chyba nie chciałby z własnej
          woli osierocic dziecko...Poza wraz ze wzrostem wieku kobiety zwiększa sie
          ryzyko wystapienia chórób u dziecka..I to wszystko dla zabicia własnych
          ambicji...A gadka,że nie ma pieniedzy itp jest popostu denna,gdy dziecko się
          pojawia na swiecie nagle te pieniadze się znajdują.Poza tym zawsze mozna z
          czegoś zrezygnować....
          • fragles78 Re: Dziecko po 30-stce 11.08.06, 14:01
            Czasem jest denna a czasem nie. Całe szczęście, że żyjemy w czasach, kiedy
            można ciążę zaplanować.
      • kysu Re: Dziecko po 30-stce 11.08.06, 09:12
        moj lekarz jest mega optymista, moze dlatego, ze kobieta, ze mloda, ze sama
        rodzila pierwsze dziecko po 30-stce.
        ja bylam przerazona wizja odstawienia tabletek, ze bedzie problem z miesiaczka,
        z owulacja, z cera, z waga, itp. strasza tu i tam. i wlasnie lekarz mnie
        podbudowal, ze nie wolno snuc wizji pesymistycznych, bo to szkodzi. ze grunt to
        pozytywne myslenie i bedzie ok! no i jest ok! w miesiac czasu sie organizm
        uregulowal, czuje sie b. dobrze, cera super, waga w normie.
        mysle, ze z dzieckiem bedzie podobnie.

        takze nie przejmuj sie ! wink
        • fragles78 Re: Dziecko po 30-stce 11.08.06, 09:35
          Mój lekarz zaczął wymieniać choroby i ryzyka urodzenia dziecka po 30. Łącznie z
          tym, że może się uwydatnić jakieś choróbsko nie tylko u dziecka (kobieta może
          zachorować na stwardnienie rozsiane). Muszę włączyć pozytywne myślenie i nie
          przejmować się tym co lekarz mówi. A jak długo czekacie z poczęciem dziecka po
          odstawieniu tabletek? Przeważnie mówi się o 2,3 miesiącach a niektórzy radzą
          pół roku by nie zafundowac sobie bliźniaków.
          • kysu Re: Dziecko po 30-stce 11.08.06, 13:26
            wiesz.. ryzyko jest zawsze. fakt, ze z wiekiem sie ono podnosi. ale tez
            rownoczesnie podnosi sie zdrowie kobiety, dawniej to kobiety w naszym wieku
            odchodzily ze swiata a dzis po 30-stce zaczyna sie dopiero zycie wink

            najbardziej byloby fajnie jakby poczelo sie za jakies pol roku, ale za 2-3
            miesiace nie zamierzam juz w niczym przeszkadzac.
            • katikot Re: Dziecko po 30-stce 11.08.06, 13:40
              mnie matka urodzila jak miala 38 lat i jakos to ani mnie ani jej nie zaszkodzilo.
          • dor_ka73 Re: Dziecko po 30-stce 12.08.06, 09:48
            Witaj,
            Odstawiłam pigułki już pod koniec grudnia. Lekarz nakazał ostrożność przez 3
            miesiące. Starałam się uważać, ale smile ... jak do dziś i tak nic z tego nie
            wyszło sad.
            Aaa, moja pani doktor nie dołowała mnie, mimo iż odstawaiałm tabletki troche po
            swoich 32 urodzinach. Więc nie przejmuj się i głowa do góry smile
    • takasobiekobietka Re: Dziecko po 30-stce 13.08.06, 16:24
      Tez mam prawie 30 na karku a dziecko planuje za kilka lat tzn jakies 3-4.Dodam
      jeszcze,ze moj partner jest po 40.
      Wiek metrykalny nie zawsze idzie w parze z wiekiem biologicznym.
    • navojkaa Re: Dziecko po 30-stce 13.08.06, 23:49
      Twój ginekolog naopiowiadał głupot, zmień lekarza. Ja mam 36 i pytałam kilku
      gin. i każdy mówił że najlepiej do 35 ale po tym wieku tez może być ok, robi się
      snandardowo badania prenatalne i dba o siebie. Taka ciążą jest z grupy
      podwyższonego ryzyka i po prostu się na ciężarną bardziej uważa i częściej są
      cesarki. Jeśli nie palisz, zdrowo się odżywiasz, nie jesteś pracoholiczką,
      uprawiasz sport, jesteś szczupła, nie chorujesz powaznie to prawdopodobnie twój
      wiek biologiczny jest o kilka lat młodszy niż urodzenia. I to się liczy w ciąży.
      Tabletki odstaw! Wyrzuć! Spal. Mnóstwo kobiet po wieloletnim braniu hormonów ma
      problemy z zajściem w ciążę, przez wiele miesięcy boryka się z brakiem owulacji.
      Przestaw się na inne metody, mniej ingerujące w organizm, w razie czego będziesz
      mieć mniej czasu na leczenie.
      • fragles78 Re: Dziecko po 30-stce 14.08.06, 08:49
        Tylko, że ja po prostu nie wyobrażam sobie już bez tabletek. Biorę je głównie
        dlatego, iż zespół napięcia przedmiesiączkowego utrudniał mi normalne
        funkcjonowanie i bynajmniej nie chodzi tylko o to, że brzuch mnie bolał czy coś
        takiego. Teraz jest zupełnie inaczej. Ponadto teraz nie możemy sobie pozwolić
        na dziecko i tabletki jednak dają komfort. Wcześniej stosowaliśmy inne metody i
        byłam kłębkiem nerwów. Życie od okresu do okresu to nie na moje nerwy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka