Dodaj do ulubionych

zmiana tabletek..pytanie

28.10.06, 12:51
Przez pół roku brałam Diane-35 (duża dawka hormonów), następnie lekarka
przepisała mi Logest (mniejsza dawka hormonów) i dała mi wybór albo zaczynam
Logest następnego dnia po skończeniu Diany i jestem normalnie zabezpieczona,
albo po dianie robię 7 dni przerwy i 8 dnia zaczynam Logest, ale muszę się
dodatkowo zabezpieczać przez ten pierwszy cykl z Logestem. Wybrałam tą drugą
opcję i kochałam się z prezerwatywą. Obecnie jestem w 6 dniu przerwy już po
pierwszym opakowaniu Logestu. Wczoraj kochałam się z chłopakiem i pierwsze
kilka "wsadów" było bez prezerwatywy, potem już kochalismy się do końca z
gumką. I teraz trochę zaczełam się bać, bo nie bardzo wiem czy to było
rozważne tzn czy z takiego "czegoś" może być wpadka. W poniedziałek zaczynam
kolejne opakowanie Logestu i rozumiem że już wtedy od pierwszej tabletki
jestem zabezpieczona.
Ale proszę doradźcie kobietki co o tym myslicie...
Obserwuj wątek
    • wredna.suka Re: zmiana tabletek..pytanie 28.10.06, 18:15
      Ja myślę, że jesteś zabezpieczona dopiero od tej 1wszej tabletki po przerwie.
      • lena005 Re: zmiana tabletek..pytanie 28.10.06, 18:45
        No tak ja to wiem, tylko czy powinnam sie martwić ta sytuacją, która wczoraj
        zaszła...
        • wredna.suka Re: zmiana tabletek..pytanie 28.10.06, 21:35
          Hmm no nie bardzo... póki co sie nie matrw... zrób test jak tylko będziesz mogła
          i wyjaśni się...
          Czemu WY zawsze martwicie się PO...?
          • turzyca Re: zmiana tabletek..pytanie 29.10.06, 00:42
            Zrob test, ale ja bym nie panikowala. Dlaczego? Zakladam, ze informacja, ze po
            zmianie tabletek powinas sie przez pierwszy cykl dodatkowo zabezpieczac, byla na
            wszelki wypadek. Logest powinien dzialac, ale istnieje nieduze ryzyko, ze Twoj
            organizm po takim (ze)skoku ilosci dostarczanych hormonow (bo w Logescie jest
            ich duzo mniej) mogl sie nie utrzymac w ryzach. Teraz jestes w siedmiodniowej
            przerwie pomiedzy dwoma opakowaniami, z ktorych jedno prawdopodbnie zadzialalo,
            a drugie zadziala. A poza tym mam wrazenie, ze i do ewentualnej owulacji daleko
            i macica nieprzygotowana na implantacje, wiec szanse raczej niewielkie.


            Bo jak sie martwisz przed, to sie nie martwisz, bo nie robisz. Gorzej jak Cie
            poniesie.
            • lena005 Re: zmiana tabletek..pytanie 29.10.06, 09:02
              no właśnie jak poniesie...ehh a potem to się człowiek martwi. Ale chyba
              rzeczywiście nie powinnam panikować. I masz rację lekarka powiedziała że te
              zabezpieczenia dodatkowe to na wszelki bo tabletki powinny działać. Poza tym
              facet nie "skończył" we mnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka