ziutolinka
31.10.06, 19:31
Ostatnio, o ile dobrze pamiętam i nie przekręciałam żadnego faktu, to na
ulotce z tabletek wyczytałam, że witamina C może mieć wpływ na rozpuszcznie
tabletek anty:] tzn. była podana wsrod tych róznych substanicji, ktore moga
spowolinic ale nie musza dzialanie tabletki? co prawda wyczytalam to na ulotce
wiec nie powinnam miec watpliwosci, ale to brzmi troche bez sensu bo wystarczy
lekko brać witamine C na wzomcnienie odpornosci i co juz ma sie zabezpieczac
dodtkowo? Biore też pod uwage to, ze jesli odlegoglosc miedzy tabletka anty a
witamina jest duza to to nie powinno miec wplywu,a nawet jesli bierze sie ja
raz na jakis czas tzn witamine to tym bardziej... ale to wszytsko brzmi jakos
tak absurdnalnie...