pssotteczka
15.11.06, 19:38
Mialam 3-miesieczna przerwe w braniu tabletek. Po niej przyjelam 1
opakowanie, zrobilam przerwe i rozpoczelam nowe opakowanie. Pierwszego dnia
nowego cyklu przyjmowania odbylam stosunek.... po ktorym zauwazylam ze
tabletka ktora przyjelam jest przeterminowana.... 3,5 miesiaca. Jakiejest
prawdopodobiestwo ze tabletka mogla niezadzialac????? wiem ze zawsze na
lekach jest podawany wczes niejszy termin waznosci niz to jest w
rzeczywistosci, ale moze ktos sie orientuje ile ta roznica moze wynosic w
przypadku tabletek antykoncepcyjnych?????? slyszalam ze ze wzgledu na to iz
sa to syntetyzowane hormony nie powinny one potakim okresie od daty waznosci
przestac dzialac. Ale jak to jest naprawde?? czy powinnam wziasc postinor???
Z gory dzieki za odpowiedz