rybusie 12.01.07, 14:23 Jakie tabletki mogę brać jeśli palę papierosy?Moja gin.przepisała mi(wiedząc że palę)Yasmin ale na ulotce przeczytałam że nie wolno palić jak się bierze te tabletki.Co mam zrobić?Brać czy nie brać oto jest pytanie??!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anula36 Re: palenie a tabletki 12.01.07, 14:41 a ile masz lat? Po 30-tce papierosy z tabletkami (jakimikolwiek) sa zakazane.Jak jestes mlodsza mozesz zaryzykowac- ale to sie zawsze ze zwiekszonym ryzykiem chorob krazenia ( nikotyna zweza naczynia krwionosne). Odpowiedz Link
anula36 Re: palenie a tabletki 12.01.07, 14:42 choc z drugiej strony skoro i tak codziennie sie zabijasz na raty czy ma to jakies znaczenie co ci jeszcze zaszkodzi? Odpowiedz Link
doral2 eeeee tam.... 12.01.07, 22:48 dwanaście lat paliłam i dwanaście lat brałam rigevidon...żyję jak widać ..tylko że już nie palę i nie biorę tabsów....zamiast 300 zet co miesiąc wydać na faje wolę wydać tą forsę na ciuchy, zamiast tabsów (o których muszę pamiętac) mam mirenę...cichą, spokojną, bez pamięci i bez nerw..... Odpowiedz Link
largecoffe Re: palenie a tabletki 13.01.07, 22:17 Papierosy i tabletki to nie tylko kwestia zwężania naczyń, ale i zakrzepów. Im nowsza generacja pigułki, tym większe ryzyko wystąpienia zakrzepów i zatoru, papierosy pogarszają sprawę. Jeśli masz jakiekolwiek tendencje w tym kierunku - możesz zrobić sobie krzywdę. Przez wiele lat brałam Dianę paląc i nic się nie działo. Później rzuciłam, następnie jednocześnie zaczęłam brać Novynette i palić. Efekt był straszny - po kilku miesiącach popękane naczynka na nogach, poszerzone żyły tuż pod skórą i fatalne wyniki badań. Skończyłam w instytucie hematologii...Badania nie wykazały genetycznej skłonności do zakrzepicy, więc teraz nie palę i po kilkunastomiesięcznej przerwie od wczoraj biorę pigułki. Yasmin właśnie. Boję się trochę, bo to o nich słyszy się najgorsze "zakrzepowe" rzeczy. Palę 2-3 papierosy dziennie, ale to podobno i tak ma znaczenie. Zamierzam robić często badania krwi, zobaczymy. Odpowiedz Link
postka Re: palenie a tabletki 19.01.07, 16:41 biore tabletki (najpierw Diane, potem Minulet, teraz Yasmin) od szesciu lat bez przerwy i caly ten czas pale. Nie mam zadnych problemow z niczym. Wiem, ze po trzydziestce zwieksza sie ryzyko zakrzepicy, ale do tego czasu planuje zajsc w ciaze i rzucic fajki tak czy inaczej. Prawde mowiac czytajac to forum mam wrazenie ze jestem jakims niewrazliwym mutantem, bo nigdy mi nic po tabletkach nie bylo, tyje troche fakt, ale to dlatego, ze sie obzeram i nie ruszam, nic mnie nie boli, zadnych plamien, zadnych depresji, nic zupelnie. Odpowiedz Link