Dodaj do ulubionych

COETZEE : "Hańba" : NOBEL 2003

IP: *.aster.pl 10.04.04, 15:25
Przeczytałam. Nie mogłam się oderwać - połknęłam jednym haustem całą książkę.
Mam dwojakie odczucia. Niby "jakoś takoś" a drugiej zupełnie mnie ogranęła i
zaanektowała.. Whaczyła się we mnie szybko, znienacka i trzyma mocno.. Jestem
w totalnym zdumieniu i szoku - jakby ktoś obcy podszedł i dał mi w twarz. Nie
mogę sprecyzować co myślę. Niby rozumowo nic specjalnego, a na poziomie
odczuć, serca, intuicji jestem wstrząśnięta - a dokonało się to zupełnie
mimochodem..

Obserwuj wątek
    • Gość: Agata Re: COETZEE : "Hańba" : NOBEL 2003 IP: 213.17.233.* 10.04.04, 19:11
      Przeczytalam, podzielam zdanie, niesamowita, acz prawdziwa, za krótka
      • lemuriza Re: COETZEE : "Hańba" : NOBEL 2003 10.04.04, 22:15
        Miałam zupełnie te same odczucia co Paradise.
        Niby nic a jednak coś.
        Każde zdanie pachnie wielką literaturą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka