Gość: wron'ska
IP: 80.50.214.*
02.06.11, 11:30
Od dłuższego czasu usiłuję sobie przypomnieć autora i tytuł ksiązki, którą czytałam w "późnym dzieciństwie" (lata 80'). Niestety, pamięć mnie zawodzi, a książka prześmieszna była.
Generalnie akcja rozgrywała się we wsi, której to mieszkańcy postanowili zarabiać na polonusach z USA. W tym celu przerobili wieś na mocno zapóźnioną cywilizacyjnie (poukrywali wszystkie dobra cywilizacyjne) i usilnie demonstrowali potworne zacofanie. Był tam motyw pędzonego bimbru, jakiś dziadek który miał w mieszkać w bocianim gnieździe i udawać bociana (bo co to za wieś bez bociana), byli w tym polonusi zaskoczeni wsią itp co mi juz z głowy wywietrzało. Jedno pamietam: super śmieszna i chciałabym do niej wrócić.
I stąd pytanie do użytkowników forum: czy ktoś z Was kojarzy taką książkę i mógły podpowiedzieć autora i tytuł?
Z góry serdecznie dziękuję