jeepwdyzlu
23.04.14, 12:51
Kolejny tom wspomnień "Towarzyszki Panienki"
Czyta się, momentami jest wręcz wzruszająco..
Jest coś prawdziwego w relacji autorki z ojcem...
Mam jednak wątpliwość, czy wydałbym tę pozycję - gdybym był wydawcą...
Skrajnie nieobiektywne spojrzenie na postać mocno kontrowersyjną. Ok, córka ma prawo.
Ale my czytelnicy?
Hitler w końcu też kochał dzieci, psy i nie jadł mięsa....
Ciekawe ale czy o to chodzi?
Z kwaśnym posmakiem w ustach - jeep