kamil.bromski 15.01.15, 01:53 Czy jest zgodne z etyką zawodową, jeżeli pisarz chędoży czytelniczki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
autumna Re: Etyka pisarza 15.01.15, 08:57 Tylko wtedy, jeśli robi to tak dobrze, że chcą jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 15.01.15, 14:09 Problem jest skomplikowany, wymagający salomonowej rozwagi. Wydaje mi się, że pisarz nie powinien figlować z czytelniczkami, które kupiły jego książkę. Są jego klientkami. To zobowiązuje. Inaczej jest z paniami korzystającymi z dobrodziejstw bibliotek lub czytającymi w księgarniach. Wtedy, i owszem, pisarz może sobie poużywać, nie ograniczają go nakazy profesjonalizmu. Ale nawet w podobnych przypadkach zalecałbym ostrożność i wstrzemięźliwość. Wydaje mi się, że nie powinno się chędożyć swoich czytelniczek, bo to nie jest w dobrym smaku. Mam nadzieję, że powyższe rozmyślania nie zostaną odebrane jako moralizowanie. Uważam że, że w świecie pozbawionym zasad - mimo że to nielogiczne - pisarz powinien mieć jakieś zasady wobec swoich czytelniczek. Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 15.01.15, 14:22 <bo to nie jest w dobrym smaku. Powinno być: bo to nie jest w dobrym tonie. Odpowiedz Link Zgłoś
autumna Re: Etyka pisarza 16.01.15, 10:11 > Są jego klientkami. To zobowiązuje. Czy przykładowo piekarz powinien także najpierw się upewnić, czy obiekt, który zamierza skonsumować, nie konsumował przypadkiem upieczonych przez niego bułeczek? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Etyka pisarza 16.01.15, 10:24 I czy w takim razie pisarz mający żonę/ narzeczoną powinien chować swe dzieła przed nią? Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 16.01.15, 15:41 <I czy w takim razie pisarz mający żonę/ narzeczoną powinien chować swe dzieła przed nią? Jeśli małżeństwo lub związek jest dojrzały - nie. Ale jeśli między mężem a żoną jest układ - mistrz i czytelniczka - tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 16.01.15, 15:21 Czy przykładowo piekarz powinien także najpierw się upewnić, czy obiekt, który zamierza skonsumować, nie konsumował przypadkiem upieczonych przez niego bułeczek? Wiedza ta na pewno mu nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Etyka pisarza 16.01.15, 12:24 Wydaje mi się, że pisarz nie powinien figlować z czytelniczkami, które kupiły jego książkę. Są jego klientkami. --------- Nie idź tą drogą Kamilu... Zapominasz o ogrodnikach. Muskularnych czyścicielach basenów. Hydraulikach w obcisłych podkoszulkach.. To kanon. W dodatku - pisarz kojarzy się raczej z okularami. Nadwagą. Pewnym wiekiem. Alkoholem. Gdzie mu do 19 letnich, sprawnych, opalonych i z sześciopakami na brzuchu, a nie w dłoni... Wiek to doświadczenie powiesz... Nie pocieszaj się. Wracając do tematu - jeśli autorem książki jest aktualny czy poprzedni narzeczony perfekcyjnej pani domu, znany bokser, stylista fryzjer czy prezenter polsatu - wtedy tak - można analizować etykę uprawiania seksu z czytelniczkami... Niestety romans to gatunek w którym jeśli się będziesz realizować - to nie pochędożysz. Uprzejmie ostrzegam :-) jeep Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 16.01.15, 15:10 > Niestety romans to gatunek w którym jeśli się będziesz realizować - to nie poch > ędożysz. Jeepie, wtajemniczę Cię w realia, w jakich przyszło mi żyć z wyboru. Nie będę chędożył swoich czytelniczek, nawet gdyby znalazły się panie, które chciałby się przekonać, czy Kamil jest praktykiem czy tylko teoretykiem. Zapewne znajdą się niewiasty, którym spodoba się ta postawa. Ale wyznam uczciwie, że to nie jest tak, że ja jestem szlachetny, rycerski itd. Gdy się siedzi godzinami przed monitorem i myśli o cycuszkach, o seksie bohaterów itd., to później na spacerze ma się większą ochotę popatrzeć na drzewo niż wdzięki przechodzącej obok niewiasty. To jest po prostu ryzyko zawodowe. Chciałbym więc przestrzec osoby, które myślą o pisaniu romansów jako o wielkiej okazji do bujnego życia erotycznego. Prawda jest prozaiczna. Cukiernik po jakimś czasie bardziej pragnie brokuły niż kremówki. Panie też powinny to zrozumieć. Bo inaczej będą rozczarowane, jeśli będą miały chrapkę na pisarza literatury miłosnej, ubiorą się seksownie, a pisarza będzie bardziej interesowała dyskusja o poezji niż figle miłosne. Mówię jak jest, nie ściemniam. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Etyka pisarza 16.01.15, 16:26 kamil.bromski napisał: > Cukiernik po jakimś czasie bardziej pragnie brokuły niż kre > mówki. Pragnie kogo, czego? Brokułów. Chyba że to miała być liczba pojedyncza, wtedy powinno być 'brokułu'. Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 16.01.15, 19:13 <Pragnie kogo, czego? Brokułów. Chyba że to miała być liczba pojedyncza, wtedy powinno być 'brokułu'. Dziękuję za sprostowanie. Licho mnie podkusiło, pierwotnie miał być kalafior. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Etyka pisarza 17.01.15, 10:58 Pragnie kogo, czego? Brokułów. Chyba że to miała być liczba pojedyncza, wtedy powinno być 'brokułu'. ----------- Nie przepraszaj To była projekcja podświadomości Nie chcesz jednego brokułu, chcesz brokuły. Liczne, młode, niedojrzałe, dojrzałe, doświadczone... ups trochę się rozpędziłem... W Twoim Kamil imieniu.... jeep Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 17.01.15, 14:16 <To była projekcja podświadomości Oby nie. Bo i bez tego jestem umęczony snami o dziwacznej symbolice. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Etyka pisarza 19.01.15, 16:13 jeepwdyzlu napisał: > Nie chcesz jednego brokułu, chcesz brokuły. Liczne, młode, niedojrzałe, dojrzał > e, doświadczone... ups Chcenie występuje z dopełniaczem, nie z biernikiem. Na forum Książki wypadałoby to wiedzieć. Zwłaszcza jeśli się pisze romanse :p Odpowiedz Link Zgłoś
donatta Re: Etyka pisarza 15.01.15, 22:17 Pisarz może chędożyć czytelniczki, bo to w zasadzie bonus reklamowy dołączony do książki. W dobie gratisów i promocji - jak najbardziej na miejscu. No chyba że czytelniczki mają -18 lat. Dla czytelniczek chędożenie może być jak czytanie biografii (intymnej) pisarza. W sensie - poznają autora od nieco innej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Etyka pisarza 15.01.15, 23:34 Kamilu, dlaczego tak jednostronnie podchodzisz do problemu? A co z pisarzami, którzy chcieliby chędożyć czytelników? Z pisarkami, które są zainteresowane nawiązaniem intymnych relacji z czytelnikami bądź czytelniczkami? Co z pisarzami, którzy mają chrapkę na pisarki, i vice versa? Potraktuj problem kompleksowo, jak na wielkiego pisarza przystało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 16.01.15, 02:20 >Potraktuj problem kompleksowo, jak na wielkiego pisarza przystało ;-) Eeelu, bardzo chciałbym ocenić problem z lotu ptaka, ale jestem ostatnio zajechany. Pod wpływem zmęczenia łatwo powypisywać jakieś głupoty, a potem ludzie wezmą człowieka na języki. I bez tego jest dużo stereotypów o pisarzach literatury miłosnej. Postawiłaś ważne pytania. Mam nadzieję, że ktoś na nie odpowie. Udawanie, że problemu nie ma niczego nie rozwiąże. Bo kiedy wybuchnie następna afera w środowisku literackim, lud znów będzie się dziwował, że pisarze i pisarki też się chędożą. Odpowiedz Link Zgłoś
ninek04 Re: Etyka pisarza 16.01.15, 06:29 Pytanie, czy czytelniczki (lub czytelnicy)chcą być chędożone tylko ze względów-"bo to wielki pisarz jest",czy też inne powody są brane pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 16.01.15, 15:45 <Pytanie, czy czytelniczki (lub czytelnicy)chcą być chędożone tylko ze względów-"bo to wielki pisarz jest",czy też inne powody są brane pod uwagę. Podejrzewam, że "bo to wielki pisarz jest" jest ważniejsze niż wygląd i wiek twórcy. Odpowiedz Link Zgłoś
ninek04 Re: Etyka pisarza 18.01.15, 19:40 kamil.bromski napisał: > > > Podejrzewam, że "bo to wielki pisarz jest" jest ważniejsze niż wygląd i wiek tw > órcy. > To takie czytelniczki,jako potencjalne obiekty seksualne chyba możesz sobie odpuścić,bo jednostronna i krótkotrwała fascynacja kimś sławnym(?) nie wróży dobrze głębszemu zadzieżgnięciu stosunków, a może pozostawić niesmak i zniechęcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 18.01.15, 20:40 <To takie czytelniczki,jako potencjalne obiekty seksualne chyba możesz sobie odpuścić,bo jednostronna i krótkotrwała fascynacja kimś sławnym(?) nie wróży dobrze głębszemu zadzieżgnięciu stosunków, a może pozostawić niesmak i zniechęcenie. Masz rację, należy je odpuścić. Uważam, że pisarz powinien się szanować. Ja na przykład nigdy bym nie wpuścił do swego łóżka kobiety z fatalnym gustem literackim. Odpowiedz Link Zgłoś
ninek04 Re: Etyka pisarza 18.01.15, 20:56 kamil.bromski napisał: > > Masz rację, należy je odpuścić. Uważam, że pisarz powinien się szanować. Ja na > przykład nigdy bym nie wpuścił do swego łóżka kobiety z fatalnym gustem literac > kim. Ale to działa w obie strony,nie tylko pisarz powinien się szanować.Nie wyobrażam sobie obcować z kimś cieleśnie,kto nie tylko nie grzeszy gustem literackim,ale wręcz nie czyta(literatury,rzecz jasna),taka osoba jest dla mnie aseksualna. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Etyka pisarza 19.01.15, 11:09 Ja na przykład nigdy bym nie wpuścił do swego łóżka kobiety z fatalnym gustem literackim. ----------- nawet na jedną noc? Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 19.01.15, 16:04 <nawet na jedną noc? Nawet. Lepiej jest pójść do łóżka z dobrą książką, aniżeli z nieodpowiednią kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Etyka pisarza 17.01.15, 22:28 Ciśnie się pod palce, by na pytanie odpowiedz Truizmem: wybrałeś zawód miłosny.,., Zawsze mnie zastanawiało, czy z własnego doświadczenia, z życia wzięte, są twoje książkowe historie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 18.01.15, 00:58 <Zawsze mnie zastanawiało, czy z własnego doświadczenia, z życia wzięte, są twoje książkowe historie ? Wiem, że nieświadomie, ale jednak popełniłaś gafę. Zapytać o coś takiego pisarza literatury miłosnej to tak jakby zapytać kobietę o imponującym biuście: swojskie czy silkon? Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Etyka pisarza 18.01.15, 01:32 Rzeczywiście gafa,., Na zaimprowizowanym przezeń wieczorze autorskim???? Szanowny panie. bromski jeśli jego romans z literatura litylko pobożnym życzeniem: obfitosci imponderabiliow, to z przyjemnoscia zdejmę z siebie zaciekawienie tematem... Odpowiedz Link Zgłoś
ploniekocica Re: Etyka pisarza 18.01.15, 11:29 kamil.bromski napisał: > Czy jest zgodne z etyką zawodową, jeżeli pisarz chędoży czytelniczki? > Dość głupie pytanie. Wszystkie czytelniczki? Chętne czytelniczki? Swoją partnerkę/partnerki, które najprawdopodobniej przeczytają jego dzieło? I jak ma te czytelniczki odławiać w celu chędożenia pisarz ów? Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 18.01.15, 19:20 <Dość głupie pytanie. Wybacz, ale to było pytanie do osób aktywnych seksualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ploniekocica Re: Etyka pisarza 18.01.15, 19:57 kamil.bromski napisał: > <Dość głupie pytanie. > > Wybacz, ale to było pytanie do osób aktywnych seksualnie. Ha! Nie wiem, czy ludzie aktywni seksualnie określiliby tę czynność słowem chędożyć :))))) j To raczej wokabularzyk sprzed co najmniej wieku. A poza tym ludzie aktywni seksualnie tę czynność uprawiają, a nie pieprzą o niej (pardonez le mot) na forum książki. Nie odpowiedziałeś, jak masz zamiar te czytelniczki odławiać Napisałeś chociaż rozdział tego romansu wszech czasów? Bo jak tak dalej pójdzie to stracisz najlepsze lata na byciu teoretycznym autorem romansów i żadna nawet potencjalna czytelniczka Cię nie zechce. Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 18.01.15, 20:34 <Napisałeś chociaż rozdział tego romansu wszech czasów? Bo jak tak dalej pójdzie > to stracisz najlepsze lata na byciu teoretycznym autorem romansów i żadna nawe > t potencjalna czytelniczka Cię nie zechce Było już 3/4 powieści, ale skasowałem słabe fragmenty i teraz mam tylko 1/3, ale godną romansu wszech czasów. Nie odpowiedziałem na pytanie, bo nie zamierzam odławiać. Wyznam szczerze: pisanie zastąpiło mi seks i każde napięcie erotyczne rozklepuję na klawiaturze. A słowo "chędożyć" brzmi bardzo ładnie i warto je upowszechnić, bo dziś akt seksualny stał się ofiarą wulgarnego słownictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Etyka pisarza 18.01.15, 20:41 > A słowo "chędożyć" brzmi bardzo ładnie i warto je upowszechnić Mnie się wydawało, że to już Sapkowski sprawił ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kamil.bromski Re: Etyka pisarza 18.01.15, 20:45 > Mnie się wydawało, że to już Sapkowski sprawił ;-) Pod tym względem Sapkowski wykonał kawał dobrej roboty. Z tym że nie wszyscy czytają fantasy. Odpowiedz Link Zgłoś