scribs
24.11.04, 00:05
W związku z aktualnymi wydarzeniami na Ukrainie, i szczególną rolą Rosji,
ciągle myślę o tej książce i niezwykle przewidywalności i przenikliwości
autora, jeśli chodzi o istotę rosyjskiej polityki. Ale to tylko tak, w związku
z tym co się teraz dzieje.
Przedewszystkim bardzo sugestywny obraz Moskwy u schyłku imperium sowieckiego,
ogromnej, zdegradowanej metropolii, "gniazda os" dla bohatera i wielu innych
ludzi.
Obraz stanu ducha, stanu świadomości intelektualisty w obliczu totalitarnej
machiny.
Podzielcie się wrażeniami, przemyśleniami, refleksjami. Pochwalcie,
skrytykujcie, a kto nie czytał - przeczytajcie.
Podzielcie się swoimi wrażeniami