Dodaj do ulubionych

Tunezja Poradzcie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 21:18
poradzcie prosze co zabrac z ubran i w ogole , co warto zobaczyc, o czym
pamietac jediemy pierwszy raz na taka wycieczke. Jak to jest leciec
samolotem? jak dzioalaja komorki?ile kasy zabrac ze soba, na co uwazac???
zatrymujemy sie w Sousse w Hotelu Royal Jinene. organizator Exim tour
Obserwuj wątek
    • Gość: pszczolka Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 23:02
      przygoda napewno niezapomniana. Ja rok temu lecialam na Krete i szczerze mowiac
      przezywalam bardzo ten lot w obie strony.Samolot zadnych problemow nie mial ale
      sama wiadomosc, ze leci sie kilkanascie tysiecy nad ziemia przyprawia o gesia
      skorke!!! Ale bylo warto!
      Do Tunezji wybieram sie w tym roku w sierpniu(jeszcze nie zdecydowalam sie na
      hotel. Ja zabiore napewno same lekkie ubrania(a nie jak zrobilam to rok temu:))
      Na pogode mozna tam napewno liczyc a po co brac tyle zbednych bagazy! Napewno
      bedzie super! Ja rok temu bylam z orbisem i bylo super. Osobiscie nie znam
      biura Exim tour ale opinie z tego co czytalam na tym forum sa NIENAJLEPSZE!wiec
      mialabym tylko watpliwosci co do tego biura!
      A tak to ok!!Powodzenia i fajowych wakacji!
        • Gość: drr Re: Tunezja Poradzcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 12:30
          też byłam z exim tour (właśnie wróciliśmy) Na biuro nie moge narzekać. Wszystko
          było ok. Może tylko przewodnik na wycieczkach mógłby być bardziej wygadany ale
          wszytsko pozatym szło bardzo sprawnie. Hotel mieliśmy 3 * (marabout) i wszystko
          było w najlepszym porządku! polecam
      • Gość: Karolciaaa Re: Tunezja Poradzcie IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.07, 21:39
        ja z Tunezji wróciłam wczoraj:)i było super...jednak pogoda w kratkę raz było
        słońce a raz nie ale najgorsze to jest natręctwo Tunezyjczyków-a już w
        szczególności do kobiet...myślałam że już nie wytrzymam tam.Jednak polecam
        Tunezję wszystkim;)mam nadzieje że to nie była moja pierwsza i ostatnia moja
        wizyta w tym kraju,bardzo bym chciała to jeszcze powtórzyć...
        • pzkpw4 Re: Tunezja Poradzcie 22.01.08, 10:51
          Natręctwo to jest w Turcji a nie w Tunezji. Tak się złożyło, że
          byłem tu i tu, najpierw w Turcji i po notorycznych zaczepkach
          handlarzy, naganiaczy i innych "przyjaciół turysty", miałem opory,
          żeby jechać do Tunezji. Na miejscu okazało się że nie jest tak źle.
          Przyjanjmniej w Hammamecie. Aczkolwiek nie oznacza to, że panują tam
          europejskie zwyczaje w dziedzinie handlu. Ot po prostu zaczepki są
          NIECO mniej :) intensywne niż u Turków
    • Gość: pszczolka Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 23:47
      co do kasy to wszystko jest uzaleznione od tego czy ma sie wykupiony pakiet all
      incluive, czy sniadania+obiadokolacja czy tylko same sniadania. Ja w tamtym
      roku sporo kasy stracilam na jedzenie(mialam tylko sniadania)dlatego osobiscie
      proponuje wykupic pakiet all inclusive. ilosc kasy uzalezniona jest od tego co
      ie chce tam robic. Jesli ma sie zamiar wykupowac jakies wycieczki fakultatywne
      to trzeba wziac wiecej. no i oczywiscie pamiatki. Niby nie planuje sie nic
      przywozic a jak sie juz jest na miejscu to te wszystkie stragany "az sie
      prosza"zeby jednak cos kupic.
      A komorki dzialaja normalnie. Trzeba tylko uaktywnic roaming. Ale uwaga na
      tzw"puszczanie komus sygnalow"bo to jest traktowane jak rozmowa. W samolocie
      telefonow uzywac nie mozna!
      Co warto zwiedzic w Tunezji to nie wiem. Z tego co czytalam to napewno Hammamet
      i Sahare. Ale to juz spory koszt.pozdrawiam
    • piootr3 Re: Tunezja Poradzcie 29.06.06, 06:32
      Zależy co chcesz robić i jak masz zamiar spędzać czas. Co do ubrania itd, to
      już Ci odpowiedziała "pszczółka". Jeżeli chodzi o jedzenie, to w Tunezji jest
      ono bardzo tanie, chyba, że się stołujesz w restauracjach dla turystów. Jest
      pełno (w mieście) ichnich barków, gdzie za psie pieniądze można dobrze zjeść.
      Na przykład puole(kurczak): micha sosu,(ostry), bagietka, sałatka, kurczak i
      frytki. Jak to zjesz, to masz problemy z chdzeniem. Koszt, to ok 4 TND
      (1TND=2,5PLN). Nie obawiaj się tam jadać, jest tylko jedna zasada - jeść tam ,
      gdzie miejscowi jadają, jak pusto, to i Ty nie wchodź. Polecam również kawę i
      herbatę miętową w ichnich kawiarniach, kosztuje ok.300-500 milimów (to takie
      ich grosze 1TND=1000 milimów). Tyle, że lepiej, jak kupuje mężczyzna. W
      kawiarniach siedzą sami mężczyźni myślę ,że jest to taki azyl od kobiet, bo
      mimo, że jest to kraj islamski, to jak powiedział poznany tam aborygen,
      mężczyzna w domu, ma bardzo mało do powiedzenia.
      Sussa.
      Warto zobaczyć medinę (starówka), są tam dwa muzea, jedno Narodowe-Sussy
      (piękne mozajki), drugie Mediny. Wstęp po 6 TND+1 TND za fotografowanie. Warto
      zwiedzić ribbat, a w ogóle to powłócz się tam po mieście, jest całkiem
      ładne.Pamiętaj , że jest to ciepły kraj, ze wszystkimi konsekwencjami (np: oni
      się podmywają, miej zawsze ze sobą papier toaletowy, bo tego prócz hoteli nie
      uświadczysz).
      Tunezja była bogatą prowincją Rzymu, znajduje się tam bardzo dużo zabytków
      rzymskich. Poczytaj troszkę na forach, to się zorientujesz. Zaręczam Ci, że
      jest co zwiedzać, byłem tam dwa tygodnie, jeździłem po całym kraju i jeszcze
      mało.
      Ludzie- serdeczni, szczerzy, uśmiechnięci, pomocni. Tyle, że w centrach
      turystycznych uważaj na cwaniaczków. Jeżeli jesteś z mężczyzną, nikt Cię nie
      będzie zaczepiał, jak sama będziesz się szlajać, to zawsze się znajdzie jakiś
      habibi, chętny (za niewielką opłatą umilić Ci czas).
      Z pewnością będą organizowane jakieś wycieczki fakultatywne, są drogie ale
      warto coś zobaczyć, a nie tylko oglądać plażę. W El Jem znajduje się Coloseum,
      które zrobiło na mnie większe wrażenie , niż to rzymskie. Jeżdżą tam pociągi.
      Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania, ty chętnie służę pomocą (w miarę
      możliwości).
    • amoniaaa Re: Tunezja Poradzcie 29.06.06, 10:18
      Lot samolotem super, lecieliśmy 2 godziny i 20 minut i już byliśmy w
      Tunisie :))) Super co?;) Ciuchy tylko letnie!!!!!! W knajpkach bardzo drogi
      (małe piwko 0,2 5 dinarów... Ale ogólnie bardzo fajnie. NIe byłam ale wszyscy
      polecają w Tunezji Saharę (nie w Egipcie).Pozdrawiam i udanych wakacji życzę.
      Zabierz jakieś leki na problemy z trawieniem bo może cię dotknąć zemsta faraona
      i posiedzenia w kibelku wtedy masz jak w banku ;)
        • pzkpw4 Re: Tunezja Poradzcie 22.01.08, 11:05
          Ja polecam na tydzien przed wyjazdem faszerowac sie probiotykami
          typu trilac lub inne (jest ich pelno w aptece). Poza tym na wszelki
          wypadek zabrac smecte, taninal lub inne "zatykacze". Wodka może też
          być jak ktoś lubi w tym upale ;) Poza tym podstawowa zasada: na
          miejscu zero picia wody z kranu, zero napojow z ich lodem
          (przynajmniej na poczatku pobytu) bo robia go z kranowy i do mycia
          zebow tez lepiej uzywac mineralki z butelek. Ich kranowka oprocz
          zagrozenia biegunkowego ma slony posmak.
          • kappa22 Re: Tunezja Poradzcie 05.02.08, 22:11
            nie przesadzajcie,Tunezja to nie to samo co Egpit.Mylam zeby
            normalna woda z kranu,kapalam sie tez w wannie normalnie,pilam ich
            soki,wodke,piwo.Trilac lykalam 2 dni przed wyjazdem za 1 razem,a gdy
            lecialam tam 2 raz to nic nie lykalam i bylo ok.Jadlam wszystko,jak
            rowniez moi znajomi,ktorzy maja wrazliwe zoladki i nic im nie
            bylo.Zaden z urlopowiczow w hotelu nie mial tak zwanej egipskiej
            zemsty faraona.Tunezja choc to kraj arabski nie jest taka sama jak
            Egipt.
    • janka76 Re: Tunezja Poradzcie 29.06.06, 11:38
      Do samolotu weź coś ciepłego /bluza dresowa/ bo może być wręcz zimno.
      Doświadczyłam tego wracając 2 lata temu z Turcji. Na dworzu był upał a w
      samocie niemal zimnica. Nikt z personelu nie chciał dac kocy aby się okryć.
      Udanych wakacji.Gosia
      • natasza48 Re: Tunezja Poradzcie 06.09.06, 16:22
        Czy naprawde tak sie oplaca brac wodke z Polski??W jakiej cenie jest tam
        alkohol??Komu mozna odsprzedac wodke??Czy chetnie ludzie kupuja od nieznajomych
        alkohol??Czy sa jakies ograniczenia w wozeniu alkoholu do kraju(Tunezji)??
        Prosze o pilny kontakt..pozdrawiam
    • paulinka9914 Re: Tunezja Poradzcie 18.07.06, 17:57
      Hej ja bylam w tamtym roku w Tunezji i teraz jade drugi raz;)jest fajnie
      najlepiej wziasc tylko bluzki na ramkach i krotkie spodniczki i spodenki nic
      dlugiego Ci sie nie przyda.Warto pojechac na Sahare niesamowite przezycie jazda
      na wilbladzie w glob Sahary cos wspanialego.W tamtym roku tez lecialam pierwszy
      raz samolotem i troszke sie balam ale jak sie okazalo nie ma czego podroz
      przebiega spokojnie i trwa jakies 2 godziny.Zycze udanych wakacjii
    • dotty2006 Re: Tunezja Poradzcie 19.07.06, 19:09
      witam serdecznie
      wrocilam z Tunezji kilka dni temu a dokladnie z sousse i moge jedynie
      powiedziec, ze bylo SUPER...nie warto zabierac cieplych rzeczy poniewaz w
      Tunezji jest parno i goraco 24 godziny na dobe.Jesli chodzi o pieniadze to
      tylko dolar albo euro a na miejscu zamienicie na dinary. Komorki dzialaja bez
      problemu i ze szczerego serca ostrzegam przed sprzedawcami z Mediny, maja
      ogromny dar przekonywania i potrafia wcisnac wszystko....Pamietajcie
      Tunezyjczyczy uwielbiaja sie targowac...wiec badzicie stanowczy...Zycze milego
      pobytu
      Dorotkalorek@yahoo.com
    • Gość: AZJA Re: Tunezja Poradzcie IP: 158.75.8.* 20.07.06, 13:05
      Byliśmy z żoną też Susse i zabraliśmy letnie ubrania nic z długim rekawem
      żadnych bluz, jest tam ciepło nawet w nocy(o trzeciej nad ranem było 26
      stopni),kasy zabraliśmy 1100 dolarów.1 dolar to 1,300 dinarów(około,średnia).O
      wszystko ,płacą trzeba sie targować.to że w sklepie wisi coś z dana cena nie
      oznacza że tyle macie zapłacić.Handlowanie sie o cene jest mile widziane.Uwaga
      na taxi,po wejsciu zwrócić uwage należy czy kierowca właczył licznik,czasami
      wala ceny na pałe z głowy niż taksometru,dodam jeszcze że jazda taksa daje
      czasami sporo mocnych wrażeń,adrenalina skacze.Jeszcze jedna uwaga,higdy nie
      pytaj o cene za kurs gdy dojedziecie na miejsce i widzicie sume do zapłaty.Ja
      popełniłem ten bład i szybko skawoał koleżka licznik i chciał na nas zarobić 1,5
      dinara.Polecam z Orbisem wyjazd na Sahare 155 dinarów od głowy wliczaja w to
      jazde Jeepami po odcinku specjalnym rajdu Paryż-Dakar,w kosztach jest jeszcze
      przejazd autokarem,posiłki i nocleg.My spaliśmy w Hefta, gdzie jedliśmy kolacje
      i śniadanie.Dodatkowo sie płaci za jazde na wielbładach i za przejazd
      bryczkami(z tego możecie zrezygnowac)Na plaży spokoj,osbługa pilnuje aby nikt
      obcy sie nie szwedał,nikt nas nie okradł, a braliśmy troche kasy ,aparat
      foto,klucze od pokoju hotelowego.Na plaży za leżak 1 dinar,za materac na leżak
      też 1 dinar.Aha ważne wykonajcie ksero swoich paszportów tu w POlsce,bo polecam
      zchowanie paszportów i wiekszej ilości gotówki w hotelowym sejfie(opłata 20
      dinaró plus 20 dinarów kaucji która oddaja bezszemrania)Do sejfu my oddaliśmy
      orginalen paszporty,kase,klucze od domu.Od czasu do czasu warto zostawić na
      łóżku w pokoju hotelowym dinara dla pokojówki bedzie o Was dbać szczegółnie.
      To chyba wsio.Nie pijcie wody która nie jest butelkowanai zakrecona.Ich woda
      póki zimna da sie pić ale gdy temp. otoczenia dosiegnie i butelke wody to już
      lipa.Polecam napój Boga Lemon, da sie go wypić i nie ma sensacji żołądkowych.W
      pokoju też z kranu wody nie pijcie,nie nadaje sie.Jedzenie na ulicy jakiś
      fastfood odradzam.Woda w morzu bajka cieplutka tak że wchodzi sie z marszu do
      wody,bardzo słona i głeboko z 10 metrów od brzegu i około 175cm głebokosci.
      Sporo atrakcji na samej plaży,warto sie skusić na lot na spadochronie który za
      pomoca linki ciagnie ścigacz.Zreszta sami zobaczycie.Do portu warto iść do El
      Kantoui,zwłaszcza wieczorem gdy gra fontanna,piekny widok,świetna muzyka.
      Ja kupiłem kurtke ze skóry z lamy i kolo chciał 640 dinarów a po targach zjechał
      do 200, warto sie kłocić.
      Życze miłego pobytu.
    • Gość: Aga Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 23:58
      Kochani, właśnie wróciliśmy z Tunezji. Jest cieplutko nawet w nocy i podczs
      deszczu, który przytrafif nam się raz w ciągu 2 tygodni i trwał jakieś 3
      minuty! Ubrania jak do solarium. Koniecznie trzeba wziąć kremy z filtrami, na
      początek conajmniej UV 20. Spośród wszystkich ciuchów najbardziej przydał mi
      się kostium kąpielowy i pereo!
      Trzeba wziąć trochę dodatkowej kasy. Zeby być na luzie wystarczy ok. 200
      dolarów na osobę na 2 tygodnie.
      A z wycieczek gorąco polecam wyprawę na Saharę. Jest cudownie i bardzo
      egzotycznie.
      Życzę udanego urlopu!!!
      • petit7 Re: Tunezja Poradzcie 23.07.06, 16:59
        Właśnie wróciłem z Monastiru. Mieszkałem w Palm Inn. To co tu piszecie to fakt.
        Ja mogę dodać, że warto jeździć autobusami miejskimi (tanie bilety kupujemy u
        konduktora) choć nie ma rozkładu jazdy kursują często. Polecam zakupy spożywcze
        w sklepach Magasin General (napoje słodycze) jest taki sklep w Sus i
        Monastirze. Odradzam kupowanie w sklepach hotelowych - drogo. Warto udać się na
        ich targ i popróbować potargować, nie jest to trudne ale trzeba bardzo uważać -
        przeważa tandeta i podróbki wszystkich znanych marek. Dla tych co lubią naszą
        kawę polecam wziąść z sobą mały czajnik elektryczny. Jedzenie jest tam
        specyficzne (nie ma wieprzowiny!). Jest to kraj arabski więc wybór alkoholi
        bardzo słaby (1 rodzaj piwa). Warto pojechać na Saharę - to daję obraz jaka
        jest Północna Afryka i jak żyją tam ludzie. Drogi i służbę zdrowia mają o wiele
        lepsze niż my w Polsce.
        W hotelach spotkamy wielu Polaków, Rosjan i Francuzów. Są Czesi i Węgrzy a w
        drogich hotelach Niemcy i Holendrzy. Nasi krajanie dobrej opinii tam nie mają.
        Nie potrafią się zachować na stołówce, przy barze czy na plaży. Niestety ale
        nasi sąsiedzi wypadaję o wiele lepiej.
        Jeśli chodzi o problemy z żołądkiem to fakt, większość to przechodzi, trzeba
        się zaopatrzyć w leki w kraju i być ostrożnym co się je, czy to napewno świeże.
        Nie objadać się!
        O olejkach do opalania już tu też pisano - konieczne są!
        Jak ktoś ma pytania chętnie odpowiem.



        Jeśli mędrcy zawodzą, to nie znaczy, że głupcy zbawią świat.
    • Gość: L Re: Tunezja Poradzcie IP: *.paradyz.com.pl 29.07.06, 13:48
      UBRANIA-GŁÓWNIE KRÓCIUTKIE SPODENKI I SPÓDNICZKI , KOSZULKI NA RAMIĄCZKA .
      TYLKO WIECZORY BYWAJĄ CHŁODNE (25 ST.) BO RÓŻNICA TEMPERATUR JEST SPORA.
      KOMÓRKI-LEPIEJ UŻYWĆ TYLKO DO SMS-ÓW BO PO POWROCIE MOŻNA OBUDZIĆ SIĘ Z RĘKĄ W
      NOCNIKU (JAK ZOBACZYSZ RACHUNEK) SAMOLOT-CIASNO I MAŁO WYGODNIE ALE
      NAJWAŻNIEJSZE ,ŻE SZYBKO. KASA -ZALEŻY JAKĄ WERSJĘ MASZ WYKUPIONĄ JEŚLI ALL TO
      POTRZEBA CI TYLKO NA WYCIECZKI I PAMIĄTKI (500 $ WYSTARCZAJĄCO)
      MIŁYCH WAKACJI
    • Gość: doris-dej Re: Tunezja Poradzcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 14:42
      Właśnie wróciłam z Tunezji,było rewelacyjnie 2 tyg w Souss w hotelu El Hana
      Residence.Hotel rewelacyjny polecam pokój z widokiem na morze za niewielką
      opłatą ewentualnie miły uśmiech do recepcjonisty.Jęśli chodzi o wymianę
      pieniędzy to bardziej opłaca się wymieniać euro jest lepszy przelicznik 1 euro
      to 1.6 dinara.polecam wycieczkę na saharę dostarczy niesamowitych atrakcji.
      Zyczę miłego wypoczynku..
    • Gość: gon Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:51
      właśnie wróciłem z Tunezji, udzielono Ci tyle porad,że trudno coś dodać; ja
      jeździłem na wycieczki z tunezyjczykiem, jest taniej i program indywidualny
      pracuje on w restauracji hotelu Residence of Enkantuoi ma na imię Alladin od
      twojego hotelu to jakieś 8 kilometrów, jak nie masz uprzedzeń to polecam
        • Gość: gon Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 21:46
          wróciłem z tego hotelu 2 sierpnia, mieszkałem w pokoju od strony basenu, było ok
          cisza spokuj, sprzątanie codziennie, zostawiałem co 2-3 dni drobne dla
          sprzątaczki(ok.1dinar) codziennie nowa pościel co 3-4 dni ręczniki, żadnego
          robactwa, klima działała, jedzenie: sniadania monotonne (2 tyg. to samo)
          obiadokolacje trochę urozmaicone ogólnie jedzenie dość smaczne i można się
          najeść do syta, nie wywołało u nas żadnych problemów żołądkowych, niestety
          przerwa między posiłkami dość długa i tu już sprawa indywidualna, my jedliśmy
          sporo owoców (najtańsze w sklepie przy kawiarence internetowej za hotelem golf
          residence) czasami jakieś przekąski ale gdzie to zależy kto co lubi (ok.
          2dinary), do plaży 10-15 minut, jeżeli chodzi o wycieczki to my dogadaliśmy się
          z pracownikiem restauracji(na imię ma Alladin poznasz po zachowaniu) zrobiliśmy
          sobie wypad na saharę i nie tylko, taniej jak w biurze i program był nasz,
          jechaliśmy tylko w 3 osoby, było super, rozmawiałem z kilkoma osobami które z
          nim były i też zadowolone (Tunis+Kartagina ok.45din. a w biurze ponad 60) nasza
          koło 100 ale takiej biuro nie miało, zyczę miłego pobytu
    • Gość: Mysza Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 10:33
      Bylam z Exim Tours 2 lata temu i jade w tym roku. Nic do biura nie mam.
      Jesli chodzi o pogode czyli ciuchy to bez zbytniego entuzjazmu ! Wzielam ze soba
      same letnie rzeczy a przez 2 dni lalo a ja trzeslam sie z zimna bo bylo 17-19
      stopni a ja nie mialam sie w co ubrac !!! Chodzilam w jeansach i marynarce bo w
      tym wylecialam z Polski. Termin - polowa wrzesnia.
      Pozdrawiam. Milego wypoczynku ( ale raczej wez awaryjnie 1 ciepla rzecz bo ja
      sie zdziwilam!)
    • Gość: Mysza Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 10:57
      Wymienialam w hotelu dolary na lokalna walute. Dalam 100 dolarow i poprosilam o
      wymiane 50. 50 mi wymieniono, a 50 dano falszywe. Wyszlo to na wycieczce gdzie
      chcialam w markecie zaplacic za zakupy. Po powrocie do hotelu zrobilam awanture
      , oparlo sie o dyrekcje hotelu i po ciezkiej dyskusji zamieniono mi banknot !!!!
      A hotel **** !!!
      Lepiej brac pieniadze z bankomatow albo wymieniac wszystko co sie ma. NIE
      ROZMIENIAC !!! szkoda kasy.
      Pieniadze tunezyjskie sa nieskupywalne w Polsce wiec wydac w calosci na miejscu.
      Wszedzie oszukuja na kasie wiec uwazac. Nawet w duzym sklepie w Tunisie.
            • Gość: Mysza Re: Tunezja Poradzcie ( dla INEZ ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 08:28
              Rano wróciłam ze Skanes el Hana z Exim Tours.

              NAJGORSZY URLOP W MOIM ŻYCIU !!!! Omijać biuro Exim Tours !!!
              Zamierzamy ich skarżyć.
              Uważaj dziewczyno jeśli jedziesz z Eximem . To oszuści.
              Wykupiliśmy Skanes miesiąc przed wyjazdem. Na lotnisku w Monastirze chamska i
              arogancka pilotka z Exim Tours wykreśliła nam z voucheru hotel , ktory miałam
              wykupiony i skierowali nas do innego hotelu !!! Z 3 dni na 7 dni z urlopu
              spędziliśmy w innym hotelu na walizkach w fatalnych pokojach. Po 3 dniach
              wyrzucono nas z hotelu , a w Skanes powiedzieli , ze nie ma nas na żadnych
              listach i nas nie przyjmą... Spędziliśmy 3 dni na bagażach , przesiadując w
              recepcjach , usiłując złapać NIEUCHWYTNYCH rezydentów , wydzwaniając do Exim
              Tours do Polski , gdzie w biurze po wysłuchaniu sprawy ODKŁADANO SŁUCHAWKĘ !!!!

              ...... powodzenia .................. :-(
        • Gość: Mysza Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 09:42
          Z bankomatu wyjmujesz jak u nas w Polsce i jak na calym swiecie.
          Z tego co pamietam to prowizja za wyjecie z bankomatu wynosi 10 zl ( tak
          przyszlo na wyciagu z banku po powrocie), a przelicznik jest do przyjecia. Bank
          w Polsce przelicza ci walute tunezyjska na euro a euro po kursie bankowym na
          zlotowki. W sumie wychodzi to na jedno z tym , jak bys kupowal tu euro i tam
          wymienial na tunezyjskie w kantorach. Tylko wyjmujac z bankomatu nie uzerasz sie
          z cwokami i nie ma szansy zeby zrobili cie w konia. Mi dali falszywa forse w
          kantorze w cztero gwiazdkowym hotelu !!!
          Nie oplaca sie tylko wymieniac malych kwot np. rownowartosci 50 zl bo prowizja
          za wyjecie to 10,00.
          Pozdrawiam.
        • Gość: bunia Re: Tunezja Poradzcie IP: *.oracle.co.uk 06.09.06, 17:32
          Interesuja mnie informacje na temat miasta Hammamet i hotelu azur plaza.Czy jes
          cos ciekawego w okolicach?. Wybieram sie tam pod koniec pazdziernika, czy moze
          ktos byl o tej porze w Tunezji i moze opowiedziec o pogodze? Jak rozpoznac czy
          kasa nie jest sfalszowana?
    • Gość: wczasowicz Re: Tunezja Poradzcie IP: *.it-net.pl 18.08.06, 15:10
      w sousse jest super, ciuchy grube nie potrzebne, miasto tętni nocnym życiem do
      bardzo wczesnych godzin, w nocy jest duszno. W dzień miasto jakby umarło,
      wszyscy prażą się na plaży.
      Biuro EXIM, nie znam i nie byłem z tym biurem, ale spotkałem w dyskotece ludzi,
      którzy z eximem przyjechali na 2 tygodnie i od pierwszego dnia nie mieli hotelu.
      Przez pierwszy tydzień spali mniej więcej codziennie w innym hotelu, mało tego w
      innych miastach (port, i dalej).... ale zimne piwko i pozytywne nastawienie
      tzrymało ich przy życiu wyluzowanych.
      • Gość: agulaja Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 15:58
        Hej:) ja wylatuję w najbliższy czwartek do Hammamedu, skorzystałam tu z waszych
        porad i wskazówek, na pewno się przydadzą i dziękuję. To moja pierwsza podróż
        do Tunezji i ogólnie też pierwsza podróż samolotem :O ;) Po powrocie zjawię się
        znowu i dodam też moje spostrzeżenia. Pozdrawiam wszystkich "Tambylców" i
        trzymajcie kciuki;)
    • Gość: drr Re: Tunezja Poradzcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 12:27
      właśnie wróciłam z sousse (z exim tour). Naprawde super, udane wakacje. Z
      ciuchów same letnie - nic długiego. Ja zabrałam spodnie i ani razu nie
      założyłam tylko nadźwigalam sie. Główny strój to kąpielowy. Na miejscu jest nie
      drogo-ceny porównywalne do naszych, a niektóre rzeczy mozna naprawde tanio
      kupić (ze skóry: torebki, buty)Uważajcie przy zakupach i przy targowaniu się:)
      araby to straszne cwaniaki i jak się nie ma doświedczenia to można zapłacić za
      rzecz 3 razy wiecej - najlepiej wcześniej sprawdzić w sklepach jakie sa ceny
      zanim zaczniecie sie targować. ok. 600 zeta na glowe wygaliśmy na wycieczki.
      Koniecznie jedzcie na Sahare (2dni) rewelacja!!! i do tunisu, resztę można
      sobie darować (podróże statkiem pirackim to straszna kicha-odradzam:)) Sousse
      to super miejsce na wypoczynek, czysta woda i plaże, a basen przy hotelu
      rewelacja. Pierwsza podróż samolotem to kupa emocji:)) my do tunezji miliśmy
      mało miły lot bo były turbulencje nad alpami-ale ogólnie było super.
      Jedzienie maja naprawde dobre, warto próbować wszytkiego. Raz skusilismy sie na
      jedzenie poza hotelem i oboje chorowaliśmy ale pewno nie jest to reguła:)
      Wakacje napewno będą udane. Bawcie się dobrze! pozdrawiam.
      • Gość: dixi11 Re: Tunezja Poradzcie IP: *.chello.pl 13.09.06, 11:44
        ...a w jakim hotelu w souse zatrzymaliscie sie.my wybieramy sie za tydzien do
        htl Chams el hana.czy moze byl tam juz ktos !!co to znaczy dobra cena za buty i
        torebke/przykladowo/.i ile kosztuje wycieczka na sahare??? ile nalezy
        miec "kieszonkowego"na tydzien , aby miec na male co nie co.
        • esteraszymczak Re: Tunezja Poradzcie 25.04.08, 09:56
          Gość portalu: dixi11 napisał(a):

          > ...a w jakim hotelu w souse zatrzymaliscie sie.my wybieramy sie za tydzien do
          > htl Chams el hana.czy moze byl tam juz ktos !!co to znaczy dobra cena za buty i
          >
          > torebke/przykladowo/.i ile kosztuje wycieczka na sahare??? ile nalezy
          > miec "kieszonkowego"na tydzien , aby miec na male co nie co.

          Witam, wybieram sie do tego hotelu jakieś cenne uwagi????? Bardzo proszę
          pierwszy raz wybieram sie w taką podróż!!!!
          Pozdrawiam
      • Gość: sylwiario@interia. Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 13:05
        dziś wieczorem pierwszy raz lęce samolotem(do tunezji właśnie)i już umieram ze
        strachu!!!czy ktoś wie ile kosztuje taka dwudniowa wycieczka na saharę??chętnie
        bym się wybrała.i czy jest jakiś "tani"numer jeśli chciałabym zadzwonić do
        polski ze zwykłej budki?(bo np. z hiszpanii jest).aha-i czy naprawdę jak
        słyszałam wszędzie można spotkać skorpiony??pomóżcie!!
    • Gość: Karolcia_25 Re: Tunezja Poradzcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 12:42
      Ja wróciłam z Sousse 15 września. Jeżeli chodzi o ubrania to ja na 2 tygodnie
      wzięłam bardzo mało rzeczy (można kuić malutkie opakowanie proszku do prania w
      general magazine za okolo 360milimów)-4 bluzeczki wiązane na szyi, spodenki 3/4
      (do jazdy na wielbłądzie -ze względów higienicznych), cienką sukienkę na plażę,
      spódnice. Ciuchy musza być przewiewne. Pamiętajcie o kremach z filtrem - i
      smarowac się nawet jak sie jest w cieniu-tez można sie nieźle spalic. Z
      lekarstw - węgiel w kapsułkach, coś przeciwbólowego, coś przeciw biegunce
      (tylko na wszelki wypadek-mnienic złego nie spotkało), hydrokortyzon, jakby
      jakaś zabłąkana meduza przytuliła Cię za mocno.
      Komórki działają normalnie, tak jak w Polsce.
      Samolotem fajnie się lata. Zależy jakimi liniami będizesz lecieć, ja leciałam
      Tunisair - i wszystko było ok.
      Kaski na 2 tygodnie na 2 osoby wzięłam $900 i 100 euro- wydałam z tego $250 na
      sahare z SAHELVOYAGES www.sahelvoyages.com (bardzo polecam bo na prawdę warto z
      nimi jechać) i $500 dolarów na jedzonko, prezenty dla rodziny, wyprawę do Aqua
      Parku w Porcie El Kantawi (12,500DT za osobę za wejście) i do Monastyru,
      rozbijaliśmy się taksówkami w sumie szastaliśmy pieniędzmi a i tak
      przywieźliśmy do Polski $150 i 100 euro. JA mam taką zasadę, że jak gdzieś jadę
      to wolę mieć dużo za dużo pieniędzy, niż potem martwć się jak zabraknie - bo
      kto mi pomoże??
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka