Dodaj do ulubionych

Pod choinką...

25.12.09, 10:20
To, że były tam - czyli pod choinką - książki, to pewne. Ciekawa jestem jakie
smile...
Obserwuj wątek
    • mmascarpone Re: Pod choinką... 25.12.09, 13:00
      "Wojna Klary” Clary Kramer i Stephena Glantza
      "Lawendowy Pył " Danuta Marcinkowska, Ewa Marcinkowska - Schmidt,
      Klaudyna Schmidt
      "Wielka ucieczka" Thorwalda
      Za podszeptem diabła - Karin Fossum

      Mikolaj ma chyba wglad w moją poczekalnię w Empiku wink
      • oczarowana_ulegloscia Re: Pod choinką... 25.12.09, 16:34
        Trylogia Jacqueline Carey "Strzała Kusziela", "Wybranka Kusziela", "Wcielenia
        Kusziela".
        I jeszcze kilka innych: Zofia Turowska "Nasierowska. Foto Biografia" , Marina
        Hemat "Uwięziona z Teheranie", Magdalena Samozwaniec "Z pamiętnika niemłodej już
        mężatki", Eric-Emmanuel Schmidt "Oskar i Pani Róża", Barbara Goldsmith "Geniusz
        i obsesja. Wewnętrzny świat Marii Curie", Martyan Wojciechowska "Etiopia. Ale
        czat".

        Jeszcze kilka ma nadejść, ot, takie działanie poczty polskiej.
        Czekam na Anais Nin "Henry i June", Marlena Dietrich "Jestem po to by kochać
        mnie", Rudolf Kinzel "Królowie mody".

        Nie narzekam, książek nieco się zebrało w ostatnie dni, ale jak wiadomo od
        takiego przybytku głowa nie boli.

        I sobie i Wam życzę smakowitego pożerania świątecznych specjałów, czyli
        przyjemnej lektury książek znalezionych pod choinką smile.
      • marjanna1 Re: Pod choinką... 25.12.09, 21:58
        Pod polska choinka znalazlam: "Z pamietnika niemlodej juz mezatki"
        Magdaleny Samozwaniec, "Porwanie" Joanny Chmielewskiej, "Fikolki na
        trzepaku" Malgorzaty Kalicinskiej, a pod holenderska bony do
        ksiegarni. smile
            • robertaa Re: Pod choinką... 25.12.09, 23:54
              a dziękuję, zapiszę gdzieś na boku i jak zwrócę się w tym kierunku
              to zajrzę. Generalnie to ja słaba w garach jestem i żadna książka
              tego nie zmieni. Chęci brak i przyjemności z tego żadnej...
              • ojuciasan Re: Pod choinką... 26.12.09, 03:30
                robertaa napisała:

                > a dziękuję, zapiszę gdzieś na boku i jak zwrócę się w tym kierunku
                > to zajrzę. Generalnie to ja słaba w garach jestem i żadna książka
                > tego nie zmieni. Chęci brak i przyjemności z tego żadnej...

                A to tak samo jak ja... Ale ta książeczka to chyba właśnie dla takich, jak my wink
                • oczarowana_ulegloscia Re: Pod choinką... 26.12.09, 10:15
                  W książkach kucharskich, szczególnie tych nowych, wydanych teraz, są takie
                  apetyczne obrazki, wręcz przepyszne zdjęcia smile !

                  Znam osoby, które nie gotują, za to kolekcjonują książki kucharskie - a co tam,
                  taki nieszkodliwy bzik.
                  • maniaczytania Re: Pod choinką... 26.12.09, 10:53
                    Roberto - pytanie bylo jak najbardziej serio smile
                    Ja uwielbiam ksiazki kucharskie i "okolo".
                    Gotowac zreszta tezlubie, ale polubilam dopiero niedawno, wiec moze
                    jeszcze wszystko przed Wami? smile

                    A na moim blogu znajdziecie liste moich ksiazek kulinarnych i
                    powiesci z kulinariami wplecionymi w tresc:
                    mojeprzemiany.blox.pl/2009/08/Moja-ksiazki-kucharskie-i-takie-wokol-kuchni.html
                    • robertaa Re: Pod choinką... 26.12.09, 13:47
                      Baardzo bardzo bym sobie życzyła, żeby To było przede mną smile,
                      szczerze zazdroszczę wszystkim utalentowanym kucharsko i tym
                      co "tylko" mają w tym przyjemność.
                      Tak sobie pomyślałam, że może dla urozmaicenia tematycznego na
                      forum, koleżanki obdarzone tym darem podzielą się ze mną, koleżanką
                      ojuciasan i innymi nam podobnymi winkswoją wiedzą.
                      Załóżmy nowy wątek z "superhipersprawdzonymi przepisami" które
                      zawsze znikają ze stołu i wprawiają gości w zachwyt a jednocześnie
                      są możliwe do zrobienia dla - delikatnie mówiąc - niezbyt
                      utalentowanych.
                      Nie chcąc niegrzecznie pokazywać palcem, uważam, że pierwszy wpis
                      powinna złożyć koleżanka która temat "rozpętała" smile

                      ale mam dziś głupkowaty humor...
                      mam ciało osiemnastolatki - trzymam je w tapczanie
                        • maniaczytania Re: Pod choinką... 26.12.09, 18:40
                          smile))
                          ja jeszcze pare lat temu, to nawet wode na herbate potrafilam
                          przypalic wink
                          a ze leniwa z natury jestem i wlasciwie tylko bym przeczytala, stad
                          gotuje raczej rzeczy proste, wyczytane gdzies w ksiazkach i takie,
                          ktore zawsze wychodza smile i tylko czasu mi brakuje
                          • annamaria0 Re: Pod choinką... 28.12.09, 20:01
                            Pod choinką była arcyciekawa QI Book of the Dead (QI to taki super
                            teleturniej telewizyjny dla erudytów)) - książka jest o znanych i
                            mniej znanych zmarłych, dawno nie czytałam czegoś równie
                            fascynującego.
                            Ponadto dwie książki kucharskie, niedostępne po polsku, więc nie
                            podaję tytułów.
                            A także najlepsza książka, jaką napisano o perfumach, Perfumes. The
                            Guide.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka