ludvika
26.04.05, 00:23
Żyje sobie obok mnie nieszczęśnik, który nie przeczytał książki od ośmiu lat.
Kiedyś lubił czytać, czytał dużo i szybko. Miłował literaturę SF, walały się
po domu jakieś Asimovy, Dicki i nie wiem co jeszcze (mimo wielu namów
pozostałam odporna na tego typu literackie wzruszenia).
Odkąd po powrocie z pracy, w której przykuty jest do komputera pracowego,
przykuwa się do komputera domowego, nic już nie przeczytał. Nie przeszkadza
mi to, każdy się bawi jak lubi. W czym problem?
Otóż nasze małoletnie dziecię, odkrywające dopiero rozkosze czytelnicze,
postanowiło ulitować sie nad ojcem i podarować mu na imieniny książkę.
I tu prośba do Was, Mili Forumowicze, Busolo Na Oceanie Literatury. Co
ciekawego z SF ukazało się w ciągu ostatnich kilku lat? Zaznaczam, że to musi
być naprawdę dobre, jako że odbiorca był swego czasu bardzo kapryśny -
podobała mu się jedna książka na kilkadziesiąt przeczytanych.
I proszę wziąć pod uwagę, że byłaby to pierwsza dawka po długim okresie
abstynencji, żeby szoku jakiegoś nie było :))
Od razu dziękuję