katbiel
02.07.02, 10:07
Zawsze chciałam przeczytać Pismo Święte, tylko nie wiem jak się do tego
zabrać. Ktoś polecił mi czytanie "od deski do deski" tyle, że już na początku
znalazłam tyle sprzeczności, że kompletnie zgłupiałam. Może nie powinnam
jednak brać tak wszystkigo dosłownie, sama nie wiem. A może to dlatego, że
trudno mi uwierzyć w istnienie Boga i szukam dowodów jego nieistnienia.
Czy ktoś z Was przeczytał całą Biblię? Jak to zrobiliście i na co
zwracaliście uwagę? Przyznam jednak, że nie chcę przeczytać Bibli aby mnie
nagle oświeciło i nawróciło - traktuję ją jako "książkę" napisaną przez ludzi
i dla ludzi.