Dodaj do ulubionych

Książki dla osoby chorej na raka

02.06.05, 17:11
Witam! Znajoma mojej przyjaciółki jest chora na raka. Szukam dla niej książek,
które mogłyby pomóc pozbierać świat, który rozpadł nie na kawałki. Bardzo
proszę o sugestie!
Obserwuj wątek
    • kasia840 Re: Książki dla osoby chorej na raka 02.06.05, 18:34
      Witam Polecam książke Oskar i Pani Róża Eric- Emmanuel Schmitt. Jest to książka
      o chłopcu który dowiedział się że jest cieżko chory. Według mnie pomaga
      zrozumieć sens cierpienia oraz uczy doceniać chwile. Pozdrawiam Kasia
      • ehunis Re: Książki dla osoby chorej na raka 02.06.05, 19:04
        Elaine Nussbaum: Pokonałam raka.

        Historia amerykańskiej Żydówki, która po dramatycznej walce z rakiem dosłownie
        wyszarpnęła się ze szponów śmierci. Lektura, która daje nadzieję.
        • ehunis P.S. 02.06.05, 19:07
          AUTENTYCZNA historia.
      • omfala Re: Książki dla osoby chorej na raka 02.06.05, 20:12
        Ja "Oskara" b. lubię, ale nie wiem, czy bym polecała. To jest książka o chłopcu,
        który wie, że umrze. Może daje nadzieję, ale w zupełnie innym sensie. Moim
        zdaniem może i dobić.
        • Gość: y( Re: Ksia˛z˙ki dla osoby chorej na raka IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr 02.06.05, 20:18
          zgadzam sie z omfala, nie mozna sie pograzac tego typu lekturami. Wzielabym cos z zupelnie
          innej polki: ,,Buszujacy w zbozu", Vonnegut. Lekkie, a nie glupie.
          Po coz POGRAZAC SIE w historii umierajacego dziecka...Kazdego by dobilo.
          • Gość: katarzynka Re: Ksia˛z˙ki dla osoby chorej na raka IP: *.arcor-ip.net 02.06.05, 21:56
            A ja bym podrzucila L.Hay o mozliwosciach samouzdrawiania lub z wyzszej polki
            Thorwalda Dethlefsona Choroba jako wyjscie(droga)? - nie znam dokladnie jak na
            polski przetlumaczono ten tytul. Moze wzmocnia nadzieje a z pewnoscia nie
            pograza.
      • 5000lib Re: Książki dla osoby chorej na raka 13.03.15, 18:05
        Tylko nie Oskar i Pani Róża Eric- Emmanuel Schmitt, z dwóch powodów. Po pierwsze Armstrong (który sam chorował na nowotwór--jądra) pisał, że osoby chorujące na raka nie lubią gdy im się podaje książki właśnie o chorych, walczących dzielnych, chyba,że sami o taką właśnie lekturę poproszą. Drugi powód, subiektywny, książka Schmitta jest słaba (tak, to eufemizm). Lepiej samemu przeczytać samemu/ samej takie książki, ale przede wszystkim rozmawiać, bo rak rakowi nie równy. Jeśli jesteś zainteresowana podeślę tytuły. A co zazwyczaj czyta przyjaciółka?
    • sylwia_29 Re: Książki dla osoby chorej na raka 02.06.05, 22:18
      Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie propozycję. "Oskara..." już wcześniej
      wyeliminowałam, choć ten tytuł też od razu mi przyszedł do głowy.
    • Gość: Mila Re: Książki dla osoby chorej na raka IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.06.05, 22:41
      Czesc, przeczytalam okolo roku temu genialna ksiazke, historie pewnej
      dziennikarki chorej na raka, ktora umiera, to sa jej zapiski, maile, listy itd.
      Czytalam to jednak po niemiecku i nie wiem czy jest tlumaczenie. Ale niestety
      kompletnie zapomnialam tytulu :-( Mam go gdzies zapisanego w domu. Odnajde i
      dam ci znac!
      • Gość: gauche Re: Książki dla osoby chorej na raka IP: *.ztpnet.pl 02.06.05, 23:42
        No super, osobie chorej na raka proponujesz książkę o umierającej kobiecie.
        Potrzebna jest książka, która pozwoli zapomnieć o chorobie, dać nadzieję a nie
        o umieraniu.
      • czarna_jagodka Re: Książki dla osoby chorej na raka 04.06.05, 14:40
        Gość portalu: Mila napisał(a):

        > Czesc, przeczytalam okolo roku temu genialna ksiazke, historie pewnej
        > dziennikarki chorej na raka, ktora umiera, to sa jej zapiski, maile, listy
        itd.
        >
        > Czytalam to jednak po niemiecku i nie wiem czy jest tlumaczenie. Ale niestety
        > kompletnie zapomnialam tytulu :-( Mam go gdzies zapisanego w domu. Odnajde i
        > dam ci znac!

        Ta ksiązka to "Czasami wołam w niebo" Tamary Matzke i Svena Matzke.
        Z tym że według mnie kompletnie nie nadaje się dla cięzko chorej osoby.

    • Gość: allegrohttp://www. Re: Książki dla osoby chorej na raka IP: 80.55.5.* 02.06.05, 23:45
      W Poszukiwaniu Straconego Czasu Prousta
    • autumna Re: Książki dla osoby chorej na raka 03.06.05, 08:43
      A może "To Jest Wasze Życie. Być Sobą W Chorobie Przewlekłej" - Małgorzata Baranowska, całości nie czytałam, słyszałam tylko fragmenty w radiu i choć o chorobie, to z humorem. Do tej pory pamiętam kapitalny fragment o rodzinie odwiedzającej chorego w szpitalu, przesiadującej tam godzinami i rozsiadającej sie po wszystkich łóżkach.
      • Gość: megg Re: Książki dla osoby chorej na raka IP: *.law.uj.edu.pl 03.06.05, 09:27
        Polecam
        Armstrong Lance: "Mój powrót do życia".
        Simpson Joe: "Dotknięcie pustki".
    • yaddo Polecam: Samouzdrawianie Metodą Silvy 03.06.05, 09:35
    • Gość: kasia Re: Książki dla osoby chorej na raka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 09:49
      "Czasami wołam w niebo". Tamara Zwierzyńska-Matzke
      • totalna_apokalipsa Re: Książki dla osoby chorej na raka 03.06.05, 13:07
        Bardzo głupi pomysł:P Cięzko tę ksiązkę czytać, jak człowiek jest zdrowy i to
        chyba ostatnia rzecz, którą chciałabym czytać chora na raka...
    • beatanu Tak trochę inaczej... 03.06.05, 09:57
      Piszę z pozycji osoby pracującej wiele lat na oddziale hematologii. Nie w
      Polsce, ale to raczej nie ma znaczenia, osobom chorym na raka świat rozpada się
      na kawałki niezależnie od kraju zamieszkania...

      Nigdy, nigdy nie zobaczyłam na stoliku u jakiegokolwiek pacjenta poradnika w
      stylu "Jak żyć z rakiem"... A sporo książek owi pacjencji czytają, skazani na
      długotrwałe leczenie i przebywanie w izolatkach tygodniami.

      Nie mogę tego poprzeć żadnymi naukowymi badaniami, tylko wieloletnim
      doświadczeniem, obserwacjami i... dyskusjami o lekturach.

      Nie wiem w jakim wieku jest Twoja znajoma i na jakim etapie choroby się
      znajduje. Jeżeli w początkowej fazie szoku spowodowanego diagnozą i pierwszym
      leczeniem to najprawdopodobniej nie jest w stanie czytać czegokolwiek, a tym
      bardziej "mądrych" poradników albo autobiografii wyleczonych z raka osób
      publicznie znanych. Czytanie o tym jak poradzili sobie inni nie znaczy NIC, gdy
      śwaiet wali się TOBIE... Przynajmniej na początku. O.K. - można mi zarzucić
      uogólnianie, na pewno są wyjątki od reguły... Ale ciągle mam wrażenie, że w
      takiej sytuacji bardziej niż najlepsza książka pomoże ciepło Twoich dłoni,
      Twój czas poświęcony chorej osobie, Twoja gotowość na wysłuchanie milczenia i
      płaczu, historii smutnej ale i z pewnością nie pozbawionej nadziei.

      Nie twierdzę, że takie książki nie są potrzebne - ale jeżeli już, to w
      późniejszej fazie, kiedy chory człowiek z chorobą się oswoi (chociaż
      niekoniecznie pogodzi). Na pewno potrzebują takich książek przyjaciele i
      rodzina chorego.

      A jakie książki cztają "moi" pacjenci? Może to zaskakujące - ale bardzo dużo
      kryminałów... Taka niezobowiązująca ucieczka od rzeczywistości.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę znajomej Twojej przyjaciółki powrotu do
      zdrowia :)))
      • totalna_apokalipsa Re: Tak trochę inaczej... 03.06.05, 13:10
        I dlaczego te kryminały mnie nie dziwią?:)))))) Ja też proponowałabym
        kryminały, najlepiej te PRL-owskie, gdzie zawsze sierżant Bączek z MO
        rozpracuje wszystkich, a ile się przedtem naużera z byłymi nazistami to się w
        głowie nie mieści. Równie sensowną, nawet dla 40 letniej kobiety lekturą wydają
        mi się "Pany Samochodziki" -przygoda, tajemnica , naiwnośc i ...podbudowanie,
        że dobro zawsze zwycięza:)
    • konkursowe Re: Książki dla osoby chorej na raka 03.06.05, 10:35
      koniecznie cala Musierowicza a zwlaszcza Trolla, gdzie Trolla tez jest chora,
      ale wyjdzie z tego jest wesola i pelna zycia, caly Terry Pratchet a zwlaszcza
      wszystko o wiedzmach
      ze smiechu boli brzuch, i wiesz jak mi sie zle dzieje czytam horrory Kinga bo
      tam sie tak boje ze nie mam sily obawiac sie niczego innego
      pozdrawiam
      powodzenia
    • sylwia_29 Re: Książki dla osoby chorej na raka 03.06.05, 12:30
      Wielkie dzięki za wszystkie propozycje i sugestie. Ja niestety niewiele wiem o
      chorej osobie. Jak napisałam w pierwszym poście jest to znajoma mojej
      przyjaciółki. Nie mieszkamy w tym samym mieście. Przyjaciółka ponieważ nie czyta
      tak wiele książek, jak by chciała, zwróciła się z prośbą do mnie, nałogowej
      pochłaniaczki książek maści wszelakiej. A ja, kiedy tak zaczęłam się nad tym
      wszystkim zastanawiać - przestałam cokolwiek wiedzieć. Bo rzeczywiście, w
      zależności od stanu zdrowia, fazy choroby, nastroju chorej - niektóre książki
      mogą pomóc, inne zaszkodzić. Nawet "Grek Zorba" - pochwała życia, nauka
      czerpania energii z siebie, z drobnych przyjemności, które nas otaczają - MOŻE
      BYĆ tutaj lekturą cokolwiek kontrowersyjną. Dlatego zwróciłam się do Was z
      prośbą o pomoc. Im więcej tytułów, tym większy wybór i szansa, że trafi się na
      to, co właśnie teraz jest potrzebne, żeby choć przez chwilę oderwać się od tego,
      co najbardziej bolesne.
    • chwillka Re: Książki dla osoby chorej na raka 03.06.05, 15:00
      Moim zdaniem to nie muszą być książki z happyendem, ani traktujące o samej
      chorobie. Zgadzam się z jedym z Was, że otoczenie (bliscy) powinno być
      naszpikowane wiedzą, żeby umieć wspierać chorą osobę, o ile to tylko możliwe
      rozumieć ją. Jeśli chora osoba będzie zainteresowana zgłębianiem wiedzy na temat
      własnej choroby...sama poprosi o pomoc. A książki...(???) takie, które na czas
      lektury potrafią całkowicie pochłonąc czytelnika, odciąć go od
      rzeczywistości...i tu przyjaciółka ma pole do popisu, zorientowac się(i jest
      wspominana przez kogoś mozliwość podarowania tej osobie swojego czasu,
      zainteresowania) jakiego typu książki są w stanie pochłonąć bez reszty, czy to
      będą kryminały, czy dramaty...kto wie, może nawet dramaty wojenne, a moze
      romansidła...a może... (powiem szeptem ...może nawet harlequiny ;] )
      Padło na tym forum wiele tytułów świetnych książek i wciąż pada. Właściwie to
      trwa nieustanna ulewa :)
      A ja polecę konkretny tytuł(dla bliskich więc np. dla Twojej przyjaciólki),
      który moim zdaniem daje bliskim niezbędną i bardzo przystępnie podaną wiedzę,
      jak radzić sobie ze skutkami ubocznymi leczenia i inne, wiele tytułów rozdziałów
      zaczyna się od słów "Jak sobie radzić...", np.:
      -Jak sobie radzić ze zmęczeniem
      -Jak sobie radzić z nudnościami
      -Jak sobei radzić z innymi kłopotami gastrycznymi
      -Jak sobie radzić z wypadaniem włosów i zmianami skórnymi
      -Jak sie własciwie odżywiać
      ....i inne

      Choć tytuł ksiązki brzmi bardzo naukowo i zimno książka jest kapitalnym
      poradnikiem. Kiedyś wybrałam się specjalnie na oddział onkologii, żeby znaleźć
      jakieś ulotki w poszukiwaniu mniej więcej tej wiedzy, bo była mi bardzo
      potrzebna dla kogoś bliskiego własnie, i...nic. A książkę przypadkiem...a może
      nie przypadkiem wypatrzyłam na półce w warszawskiej księgarni.
      J.McKay, N.Hirano "Chemioterapia radioterapia jak pomagają jak radzić sobie ze
      skutkami ubocznymi, na czym polega przeszczep szpiku kostnego" GWP Gdańsk 2002
    • dzonka Re: Książki dla osoby chorej na raka 03.06.05, 15:11
      Moja znajoma wrocila po latach do polskich pozytywistow.
      Zaczytuje sie w Nad Niemnem, Lalce, uwielbia Grocholę.

      W moim przypadku chora jest mama i ona nic nie czyta.
      A ja nie moge zadnych romansow( odrzuca mnie) Grochola, Chmielewska odpada,
      na mojego ulubionego Twain'a nie mam sily.
      Pozostal mi Grisham i Coben.
      Polecam i pozdrawiam
      Dzonka
    • dr.krisk Tez mialem ten problem.. 03.06.05, 17:48
      I to w przypadku bardzo mi bliskiej osoby. Sam tez spedzilem troche czasu w
      rozmaitych poczekalniach onkologicznych...
      W przypadku powaznie chorej osoby ksiazki nie pomoga w "pozbieraniu swiata" -
      bo wlasnie wtedy czlowiek widzi ze to tylko zadrukowany papier. Tylko bliskosc
      drugiej osoby, jej empatia czy obecnosc potrafia pomoc. Nawet jezeli mialaby to
      byc tylko milczaca obecnosc.....
      Wszelkie poradniki w rodzaju "jak na wesolo poradzic sobie z rakiem" nalezy
      starannie omijac z daleka. Takze tolpy, Silvy, vilcacory i inne bzdety. Moga
      chwilowo przyniesc jakas nadzieje, ozywienie - ale powrot do bezlitosnej
      rzeczywistosci bywa druzgocacy.....
      A przy dlugotrwalym leczeniu, kiedy chory jakos tam oswaja sie ze swoim stanem -
      dobrym pomyslem jest powrot do dawnych lektur. To taki chwilowy powrot do
      czasow, gdy bylo sie zdrowym. Kryminaly z PRL-u: genialne!

      Ja tkwiac w poczekalniach czytalem "Male listy" Mrozka. Na tyle male ze strawne
      dla rozdygotanego umyslu, na tyle madre ze przynoszace uspokojenie.

      Pozdrawiam - KrisK
      • Gość: FOXIE77 Re: Tez mialem ten problem.. IP: 170.134.133.* 03.06.05, 19:29

        Poniewaz mam duze doswiadczenie z bardzo ciezko chorymi, takze na raka,
        zgadzam sie w zupelnosci z Beatanu i Dr Krisk.
        zadnego dolowania, i opisow cierpen innych, dla rodziny i znajomych tak, ale
        jesli chory ma sile czytac to lekkie latwe i przyjemnne.
        Jedynie w przypadku gdy sam pacjet wyrazi ochote na czytanie o swojej
        dolegliwosci, wtedy mozna mu w tym pomoc.

        pozdrawiam
    • arwena70 KTO UMIERA 04.06.05, 11:38
      "Kto umiera?" S. Levine

      Książka idealna!
    • chwillka A jednak... 04.06.05, 16:21
      A jednak wqriwony, mówisz jak teoretyk, jak ktoś, kogo nie przenikał skrywany
      ale jednak paniczny lęk bliskiej osoby, która żyje z wyrokiem śmierci w
      zawieszeniu (niepewna daty umorzenia jeśli ono nastąpi ani wykonania bo i tak
      może być). Granica niezrozumienia jaka dzieli zdrowych od dotkniętych tą chorobą
      jest niezwykle trudna do pokonania. Absolutnie się zgadzam z dr.Kriskiem.
      Bliskość, opieka, rozmowa... najważniejsze jest wsparcie. Zresztą to wszystko
      zostało pięknie przez dr.Kriska powiedziane.
    • ambjutiful Re: Książki dla osoby chorej na raka 04.06.05, 19:39
      Może nie dla osoby chorej, ale dla rodziny i znajomych chorego polecam książki
      Elizabeth Kubler - Ross. To klasyka psychologii. "Rozmowy o śmierci i
      umieraniu" - bardzo ważna dla mnie samej kiedyś... Pomogła mi wiele zrozumieć.
    • ja-czyli-nie-ty Re: Książki dla osoby chorej na raka 04.06.05, 23:47
      A moze cos Terakowskiej?????
      Na przykład Ono lub Poczwarka???
      no i jesdtem pod wielkim wrażeniem Smażonych zielonych pomidorów
    • Gość: Adam Re: Książki dla osoby chorej na raka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 18:13
      " Pawilon ( nie mylic z pawulonem :P) chorych na raka " w innym przekładzie "
      Oddział chorych na raka" Sołżenicyna. Sam byłem w podobnej sytuacji co twoja
      znajoma, do teraz odwiedzam IMiDz w Wa-wie poradnie onkologiczna no i ta ksiazke
      podsunał mi moj wujek. Ksiazka wyciagneła mnie ze zdenerwowania a moja mama
      nadal wzdryga sie na sam tytuł ( złe skojarzenia) ale ksiazka na taka przykra
      sytuacje najlepsza :) Pozdrawiam

    • filipooo Re: Książki dla osoby chorej na raka 06.06.05, 10:30
      MISTRZ I MAŁGORZATA!!!!!!!!!!!!!
    • fruwam Re: Książki dla osoby chorej na raka 06.06.05, 12:23
      Koniecznie do przeczytania autobiografia Lance'a Armstronga (5-krotnie wygral
      Tour de France). Niestety nie pamietam tytulu ale nie trudno znalezc w
      ksiegarni (ale polecam tylko pierwsza czesc!). Dalam to mojej cioci chorej na
      raka i przyznala mi, ze calkowicie odmienilo jej zycie, podejscie, dalo mnostwo
      sily i optymizmu. Goraco polecam!
    • Gość: ak Re: Książki dla osoby chorej na raka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 18:32
      Najlepiej zajrzeć do pozycji: "Zagadnienia pedagogiki specjalnej w literaturze:
      przewodnik bibliograficzny" autor: Ewa Tomasik. wydana przez Wyższą Szkołę
      Pedagogiki Specjalnej w Warszawie (1999). To przewodnik bibliograficzny (jak
      widać z tytułu :), który zawiera spis + krótkie streszczenia wszystkich
      książek, zarówno beletrystycznych jak i literaturę faktu, które przydają się do
      biblioterapii, czyli leczenia książką. Na końcu jest indeks, łatwo więc znaleźć
      pozycję pomocną np. dla osoby chorej na raka (choć nie tylko). Ponadto autorka
      informuje, czy dana książka jest pomocna, czy nie zaszkodzi pacjentowi.
    • karolinaxx Re: Książki dla osoby chorej na raka 07.06.05, 20:26
      W czasie pobytów na oddziale onkologicznym nie przeczytałam ani jednej książki
      mówiącej w sposób bezpośredni o raku.
      Czytałam takie jak:
      "Potęga podświadomości" J. Murphy'ego
      "Magia wiary" autor jw.
      "Samotność w sieci" Wiśniewskiego
      "Ono" też mi wpadło w ręce
      a teraz męcze już od kilkunastu dni "to wiem na pewno" W. Lamb'a

      pozdrowienia i powodzenia dla koleżanki ;) będzie dobrze!
      ---
      Może to wszystko polega na tym, by żyć dla kogoś?
    • Gość: owca Re: Książki dla osoby chorej na raka IP: *.zab.zigzag.pl 08.06.05, 16:06
      polecam k-pax. mnie bardzo podniosla na duchu. teraz przygotowuje sie do
      czytania 2-giej części.
    • Gość: B Re: Książki dla osoby chorej na raka IP: 217.168.132.* 09.06.05, 15:01
      Jest piękna książkla o raku "Śmiertelni, nieśmiertelni"
      tu wydawnictwo
      Ken Wilber jest wybitnym myślicielem naszych czasów, jednym z twórców
      psychologii transpersonalnej, autorem kilkunastu książek. Autobiograficzna,
      poruszająca opowieść Śmiertelni nieśmiertelni w unikalny sposób łączy się z
      wykładem filozofii wieczystej - wspólnym rdzeniem wielkich religii świata.
      Niestety, nie kończy się optymistycznie, ale polecam każdemu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka