yanga
10.06.05, 10:56
Jako była mieszkanka Podkowy Leśnej (nie "Leśnej Podkowy"), natychmiast
kupiłam tę książkę, chociaż z racji wieku nie jestem jej adresatką.
Zaintrygował mnie także fakt, że książka nagrodzona w konkursie Znaku ukazała
się w wydawnictwie Egmont. Mnie osobiście jej lektura mocno rozczarowała nie
tylko zniekształconą nazwą (uważam to za skandal, tym bardziej, że autorka
mieszka w Podkowie! A gdzie byli redaktorzy?!). Pamiętam wypowiedzi
Małgorzaty Musierowicz na temat powstawania Jeżycjady: opowiadała, że
pierwszą część pisała dwa razy, ponieważ doświadczona redaktorka poradziła
jej, by mocniej osadziła książkę w realiach Poznania. To samo poradziłabym
Beacie Wróblewskiej, autorce "Małgosi". W tej książce nie czuje się Podkowy!
Nie pada ani jedna nazwa ulicy, choć nie brakuje malowniczych opisów. Szkoda,
że choćby mimochodem nie zaznaczono, że nazwy podkowiańskich ulic są
pogrupowane tematycznie: jest "dzielnica" nazw ptasich, zwierzęcych,
drzewnych, jest też zakątek sławnych pisarzy. Nie pada nazwa Lasu
Młochowskiego, Zarybia, Stawiska, nawet kościoła, chociaż jest wspomniany.
Można też było przy okazji przemycić coś niecos na temat historii Podkowy,
jej specyficznej społeczności - Małgosia mieszka w Podkowie Zachodniej, a
stamtąd tylko krok do Stawiska - to tylko drobny przykład, a sądzę, że
książka bardzo by na tym zyskała, podobnie jak na "domieszce" którejś z
podkowiańskich osobistości (księdza Kantorskiego?). Nie podoba mi się też
zbyt literacki język narratorki, bądź co bądź małej jeszcze dziewczynki.
Zupełnie jakby książkę skorygowała jakaś "pani od polskiego". Te
wszystkie "nieco" (skądinąd uwielbiane przez redaktorów, którzy na potęgę
zastępują tym słówkiem poczciwe "trochę") "równie" itp. Sama powiastka jest
dość zgrabna - widać, że autorce nieobce są problemy i intryżki małych
uczennic - ale za mało w niej dramaturgii, jakiejś akcji, czegoś, co nie
pozwalałoby się dziecku oderwać od książki. Ot, szkoda, bo sam pomysł
osadzenia akcji akurat w Podkowie (to taka polska Avonlea) uważam za
znakomity.