vanila
22.07.02, 15:44
Czytaliscie ich? Maja calkiem fajne pomysly, ale denerwuje mnie jedna
rzecz... czy na litosc boska musza wtracac watki rodem z harlequin'ow? Czemu
zawsze musi pojawic sie cudowna rodzina, a juz co najmniej cudowna zona lub
kobieta, na widok ktorej wszyscy faceci wariuja. Jakas tesknota za
niespelniona milosc? Nie uwazacie, ze taki przeslodzony na sile wcisniety
watek ociekajacy miodem strasznie obniza poziom ich powiesci?