Dodaj do ulubionych

"Czerwony namiot"

06.08.05, 12:19

Pamiętacie Dinę ze "Starego Testamentu? Jeśli nie, to nic w tym
zaskakującego, bo ta postać pojawia się jedyni trzykrotnie. W "Księdze
Rodzaju" (jak dobrze, że istnieją indeksy) opisana jest jej historia -
została zgwałcona przez syna władcy w zamian za co jej bracia (wspomnieć
trzeba, że była córką Jakuba, a siostrą Józefa) wymordowali wszystkich
mężczyzn z miasta...

I to byłoby już wszystko. Byłoby wszystko, gdyby Anita Diamant nie
napisała "Czerwonego namiotu", która to książka jest właśnie opowieścią o
Dinie, jej opowieścią, fałszywym apokryfem. Diamiant zadała sobie pytanie -
jak było naprawdę, czy raczej jak być mogło. Bo, oczywiście, było inaczej :)

Dina, zanim opowie dzieje swojej niedoli, snuje historie swoich matek. Jedyna
córka Jakuba wychowywana była przez jego cztery żony (były one siostrami)...
Diamant ciekawie opisuje bliskowschodnią obyczajowość. Swoich bohaterów i
bohaterki umiejscowiła na przełomie. Jakub reprezentuje Boga swoich ojców,
kobiety z jego rodziny wciąż oddają cześć całemu panteonowi boskich istot,
odprawiają rytuały, a raz w miesiącu wszystkie udają się do tytułowego
czerwonego namiotu. Z jednej strony jest siostrzeństwo tych kobiet, z drugiej
surowość Jakuba i jego niechęć wobec starych zwyczajów, a potem wynikające z
religii okrucieństwo.

Jest w tej opowieści pewien nastrój, zaduma nad historią, jest też hołd dla
kobiecych więzi.

Z całą pewnością istnieją książki lepsze (wymieniać nie będę:)), ważniejsze,
bardziej ambitne. Ale w tej opowieści o tęsknocie i smutku jest coś co nie
pozwala o niej zapomnieć. Jest coś wartego uwagi - nie napiszę, że przeczytać
trzeba, bo pod takim stylem (czasami toporny, czasami śmiesznostkowaty) się
nie podpiszę. Ale gdybyście miały (mieli) okazję... warto.
Obserwuj wątek
    • Gość: cloe Re: "Czerwony namiot" IP: *.catv.net.pl 06.08.05, 12:35
      Czytalam.Polecam rowniez.
      Natomiast jest pisarka,ktora zafascynowala mnie swoja tworczoscia,rzecz tez o
      kobietach.Gina B`Nahai-"Pawi krzyk";"Ksiezyc i aniol"i trzecia juz troche
      inna "Niedzielna cisza".
      Polecilam te pozycje kilku znajomym kobietom,wiekszosc twierdzi,ze nie podobalo
      im sie.Nie wiem ja jestem wciaz pod wrazeniem.Bardzo do mnie przemawia.
    • Gość: libi Re: "Czerwony namiot" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 12:21
      Czytałam tę książkę już jakiś czas temu i kilka razy nawet poleciłam ją na
      forum. Może się mylę, ale chyba nie było tu dyskusji na jej temat, a szkoda, bo
      to bardzo interesująca lektura. Ma swój specyficzny klimat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka