paszczakowna1
05.10.06, 23:43
Skończyłam właśnie lekturę "Emmy" i coś mi się nie zgadza. Kim właściwie był
ojciec Harriet? Z kontekstu wynika, że kimś zdecydowanie "nie z tej sfery". W
tłumaczeniu jest "kupcem", i nie jestem 100% pewna, czy to jest faktycznie
poprawny przekład oryginalnego "tradesman" (który we współczesnym angielskim
może oznaczać zarówno kupca, jak i wykwalifikowanego rzemieślnika).
Ostatecznie, liczne postacie Austen miały kupca za ojca (rodzeństwo Bingley,
na przykład), i jak najbardziej uchodziły za "dżentelmenów". Zaczynam
podejrzewać, że Harriet była jednak nieślubną córką zamożnego rzemieślnika
(powiedzmy, wytwórcy fortepianów).
I jak to było właściwie z pozycją społeczną kupców (zamożnych) w czasach
Regencji? Wie ktoś dokładnie?