Dodaj do ulubionych

problem z polska poezja

IP: 80.55.5.* 17.08.05, 12:04
nie potrafie docenic polskiej klasyki poetyckiej .... norwid,slowacki,
mickiewicz, krasinski- brzmia dla mnie nudno i wlasciwie smiesznie .... jakis
poemat krasinskiego musialem skonczyc po slowie 'naddziady' jakiego autor
uzyl- co to w ogole za slowo???
Obserwuj wątek
    • sol_bianca Re: problem z polska poezja 17.08.05, 12:12
      "Naddziady"? Faaaajne :) Gdzie to było i w jakim kontekście? To takie
      superdziady, tak? ;))))
      • Gość: (gość portalu) Re: problem z polska poezja IP: 80.55.5.* 17.08.05, 12:18
        to chodzilo o pradziadow pewnie ... nie pamietam co to byl za poemat, chyba
        psalmy przyszlosci ... bylem w nastroju do poczytania czegos 'klasycznego' ale
        naddziady mnie zupelnie zniechecily
    • zaba_pelagia Re: problem z polska poezja 17.08.05, 12:14
      a co doceniasz?
      i co jest śmiesznego w słowie Norwid?

      PS a co to w ogóle za słowo "zajebisty" albo fura i komóra? Każda epoka ma
      swoje słowa...
      • Gość: (gość portalu) Re: problem z polska poezja IP: 80.55.5.* 17.08.05, 12:21
        rzeczywiscie, norwid w tym towarzystwie nie do konca powinien sie znajdowac,
        troche na wyrost go dodalem ....

        tyle razy slyszalem o genialnosci pana beniowskiego czy nie-boskiej ale do mnie
        te rzeczy zupelnie nie przemawiaja ....
    • braineater Re: problem z polska poezja 17.08.05, 12:24
      pana Adasia Ballady i Romance
      Pana Norwida Promethidion
      Pana Juliusza Fantazy
      a Krasińskiego dzieł większość
      warto jednak przeczytać, chociazby po to by zobaczyc jak kształtował sie język
      polskiej poezji. Nikt nie każe się nimi zachwycać, ale jest w tych tekstach
      kawałków parę, które się doskonale i dzis bronią. Tyle, że sięgnąc nalezy
      samemu, a nie pod szkolnym obowiązkiem, bo czytanie & analizowanie poezji w
      szkole -powinno byc zakazane jakąs ustawą.
      A jak chcesz poetów słów naprawdę dziwnych to może spróbuj z Lechoniem,
      Lesmianem, Bruno-Milczewskim i Białoszewskim do kupy z Grochowiakiem - przy ich
      pomysłach leksykalnych żaden naddziad niestraszny:)
      Pozdrowienia:)
      • Gość: ewa Re: problem z polska poezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 14:26
        Zgadzam się w kwestii czytania i analizowania w szkole. Szkołom w ogóle powinno
        się zakazać nauczania czegokolwiek. :-) Przynajmniej w obecnie obowiązującej
        formie.
        Pozdrawiam.
        • Gość: The Silent Man Re: problem z polska poezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 18:16
          Właśnie, kiedy czytam takie wypowiedzi, myślę, że rzeczywiście niektórzy nie
          powinni umieć pisać. Wszystko przez tą szkołę...
          • Gość: ewa Re: problem z polska poezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 20:30
            Hmm... Może tak, kto wie? Stało się jednak :-).
            Mnie naprawdę do poezji zniechęciła szkoła (w dużym uproszczeniu). Cóż, nie
            każdy ma szczęście być nauczanym przez odpowiednik nauczyciela
            ze "Stowarzyszenia umarłych poetów" np. Taki lajf :-)
            Pozdrawiam
    • ada08 Re: problem z polska poezja 17.08.05, 14:47
      Ja tam poważam poezję bardziej niż prozę, bo poezja jest małomówna
      (w zasadzie), a proza gadatliwa (w zasadzie), a ja wolę małomównych :-)

      Jednakowoż poezja jest gatunkiem może bardziej bezpiecznym ?
      Cytowany ostatnio często na tym forum Michał Choromański napisał:
      "Poeta stąpa po linie ... rozłożonej na podłodze" :-)
      Jednak sam też się z poezją wadził, tylko jakoś mu nie wyszło :)
      Może do poezji trza mieć talent, a do prozy wystarczają "zdolności
      literackie" ? :-)
      a.
    • another_story Re: problem z polska poezja 17.08.05, 20:00
      W temacie naddziadów się nie wypowiem, bom niekompetentna, ale "Dziady" są
      genialne. I tej wersji będę się trzymać ;-).
    • bdx65 Re: problem z polska poezja 18.08.05, 10:41
      Piszecie, Moi Drodzy, o poezji XIX wieku, właściwie romantycznej.
      To klasyka, którą na pewno należy poznać, niekoniecznie w szkole, która w
      większości narzuca schemat interpretacyjny.
      A co powiecie o współczesnych "poetach", drukowanych tu i ówdzie po
      czasopismach?
      • braineater Re: problem z polska poezja 18.08.05, 11:41
        Zawsze jest cięzej wybrać coś ze współczesnych wierszy i autorów, bo gdzieś tam
        czai się obawa, że daliśmy się nabrac sprytnej reklamie i chwytom promocyjnym -
        patrz 'Flaki z nietoperza' chociażby, usilnie reklamowane na tym forum, będące
        właśnie zbiorkiem takich przypadkowych, w większości mocno grafomańskich
        tekstów. Ale jest paru autorów, którzy się bronią - Sosnowski, Foks, Sumara,
        Tkaczyszyn-Dycki czy święta trojca alternatywy Świetlicki, Podsiadło, Wenzel,
        tyle, że już po samym doborze widać, że są to autorzy mocno związani z pewnymi
        środowiskami (biuro literackie, Lampa), które to środowiska dośc ostro ich
        lansują. Stąd też cięzko jest pisac i mówić cokolwiek o współczesnej poezji,
        biorąc jeszce pod uwage mały fakt, że czyta ja pewnie ze 1000 osób na krzyż
        (wariant optymistyczny:)i że pozbawiona jest jakiegoś szerszego oddźwięku - bo
        komentarze w pismach branzowych typu Fa i Ha art, Studio, Poezja czy wspomniana
        Lampa to raczej nie jest szeroki rezonans społeczny:P
        Tyle, że jakby radocha z samodzielnego docierania do tych tekstów jest większa,
        no i nikt nam kontekstu interpretacyjnego nie narzuca.
        Pozdrowienia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka