Dodaj do ulubionych

kontynuacje

IP: *.orange.pl 10.12.05, 16:50
Zwykle, jak czytam jakąś bardzo dobra książkę, to jej kontynuacja okazuje się
o wiele gorsza. A już w ogóle nieporozumieniem była - wg mnie - "Scarlett"
jako kontynuacja "Przeminęło z wiatrem" (od razu widać, że to nie ta sama
osoba pisała). Mam pytanie. Czy warto czytać "Tatianę i Aleksandra" jako
kontynuację "Jeźdźca miedzianego", który bardzo mi sie podobał?
Czy "Klaudiusz i Messalina" jest równie dobry co "Ja, Klaudiusz"?
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: kontynuacje 10.12.05, 16:59
      Gość portalu: Yśka napisał(a):

      > Czy "Klaudiusz i Messalina" jest równie dobry co "Ja, Klaudiusz"?

      oj tak, tak
      chociażby dlatego, ze to po prostu drugi tom tego samego autorstwa ;-)
      tak jak Ania z Avonlea w stosunku do Ani z Zielonego Wzgórza
      (jakiś mi kiks językowy wyszedł ;-)
      • sto100 Re: kontynuacje 10.12.05, 21:46
        popieram przedmówczynię.
        • Gość: suleka Re: kontynuacje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.05, 23:08
          to prawda, ale to samo autorstwo (nawet najlepsze) nie gwarantuje jeszcze
          wysokiej jakości "sequela". Vargas Llosa napisał genialną "Pochwałę macochy" po
          czym poszedł za ciosem i stworzył fatalne "Zeszyty Don Rigoberta".
          A.S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka