nieistniejacy
20.09.06, 20:10
Aniele Piękny Aniele
Gdy spotkałem Cię tamtego dnia
Twój blask oślepił mnie
I nie ujrzałem twego zła
Aniele Zła pozostaw mnie
Niechce karmić się twym złem
Chcę być już wolnym
Chcę być tym kim chcę
Ty wzięłaś mnie w swoje ramiona
Przytuliłaś mocno pocałowałaś skroń
Czułem jak przepływający dreszcz
Zabiera z sobą energię mą
Każdego dnia każdej nocy
Karmiłaś złem mój umysł i ciało
Serce długo się broniło
Lecz i ono w końcu przegrało
Przeklęty Aniele Zła
Znikłaś więc tęsknie i szlocham
Teraz gdy Cię nie ma
Zrozumiałem że Cię kocham
Aniele Zła wróc do mnie
Chcę karmić się twym złem
Chcę być zniewolonym
Chcę być tym kim ty chcesz.