Gość: marek.czyzewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 21:44 Forumowicze! Jakie są wasze zdania o książce E.Orzeszkowej - Nad Niemnem? Rozpisujcie się, aż po koniec strony! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zaba_pelagia Re: Nad Niemnem 29.01.06, 21:49 wpisz do wyszukiwarki, to się dowiesz już się rozpisali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onion Re: Nad Niemnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 11:50 A może autor ma ochotę pokonwersować tu i teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Nad Niemnem 30.01.06, 11:57 Mam nadzieję, że nie autor(ka) "Nad Niemnem". :)) A o czym tu dyskutować - odwieczny test na wytrzymałość dla młodego Polaka. Po przeczytaniu nawet filmy Bergmana są trzymające w napięciu jak porno czy inny "Strażnik z Tarasu". Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Nad Niemnem 30.01.06, 17:27 Ja uprzejmie przepraszam, mnie filmy Bergmana trzymaja w napieciu ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Re: Nad Niemnem 30.01.06, 18:15 Zawsze mi się podobała ta powieść ze względu na tło historyczne, nie nudziła mnie nigdy. Dzięki niej sięgnąłem po inne Orzeszkowej - CHAMA i MEIRA EZOFOWICZA. Mam trochę zaległości w czytaniu nowości, więc trochę później, ale tak jak po LALKĘ I TRYLOGIĘ, sięgnę znów po NAD NIEMNEM. Bohaterowie nie są kreowani sztampowo, jak w innych pozytywistycznych powieściach z tezą (np. MARTA). Każda postać jest zindywidualizowana, a fabuła pozwala poznać współczesnym świat kresów, o których nie mamy pojęcia. Mnie się podoba... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mmk9 Re: Nad Niemnem 30.01.06, 08:46 W liceum bylo nuuuudne, a teraz co kilka lat sobie czytam dobrowolnie i z coraz większym smakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Nad Niemnem 30.01.06, 09:41 no właśnie. Są lektury, ktore nudzą w czasie bycia obowiązkowymi, a lubi się je przed i po... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Re: Nad Niemnem IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.06, 09:50 Bylo ok,jak sie ominelo opisy przyrody,lektura szla b.b szybko,bo akcja i watek milosny w koncu ciekawe:) Odpowiedz Link Zgłoś
octavius2 Re: Nad Niemnem 30.01.06, 11:40 Nudne było w liceum, i nudne jest dalej. I nie sądzę, żebym miał tę książkę kiedyś polubić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onion Re: Nad Niemnem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 11:49 Dawno sobie nie przypominałam, ale w czasach licealnych czytałam bez przykrości. Ostatnio coraz częściej lubię czytać książki napisane przed kilkudziesięciu/kilkuset laty. Dają pojęcie o życiu ludzi w tym czasie, jakiego nie dadzą na pewno kolorowe ruchome obrazki. Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Nad Niemnem 30.01.06, 11:59 Nigdy nie doczytałem dokąd pop...ala przez pola jakaś czarna straszydła. Zasypiałem. Odpowiedz Link Zgłoś
mmk9 Re: Nad Niemnem 30.01.06, 14:10 To żałuj, bo z sercem i charakterem była kobitka. Ja to bym za nią poleciała, poplotkować przy konfiturach albo i bez. Odpowiedz Link Zgłoś
szakal35 Re: Nad Niemnem 30.01.06, 20:33 Naprawdę dobra książka.Gdyby nie przynudzające opisy przyrody,mogłaby pretendować do miana arcydzieła.O ile się orientuję,nie ma jej w obecnym kanonie lektur dla liceum,dlatego sięgnąłem po tę książkę w wyniku świadomego wyboru.Warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek.czyzewski Autor - sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 19:01 Według mnie ma dwa błędy: realizym i tendencyjność powieści w jednym, nie ta się tego pogodzić są to dwie sprzeczności - obiektywizm oraz subiektywizm. Nad Niemnem jest jak Pizza ,na której nawrzucane jest wszystko z życia Orzeszkowej, wątek miłosny - nieudanego małżeństwa ,jak i wątek historyczny-powstańczy. TO jest książka nie współczesna, pisana językiem dla ludzi ,który nie byli wychowani na kulturze wizualnej, dla mnie nie są atrakcyjne opisy przyrody które zawiera w książce 70%-e wydanie. Trzeba także zwrócić uwagę na słaby warszat Orzeszkowej ze względu na to ,że nie pisała uproszczoną polszczyzna aby książka trafiała także do ludzi XXIw jak to robił PRUS. Proszę o więcej postów pozdrawiam Autor Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Re: Autor - sprostowanie 30.01.06, 20:21 Gość portalu: marek.czyzewski napisał(a): Trzeba także zwrócić uwagę na słaby warszat Orzeszkowej ze względu na to ,że nie pisała > uproszczoną polszczyzna aby książka trafiała także do ludzi XXIw jak to robił PRUS. Czyli że Prus pisał "uproszczoną polszczyzną" - ciekawe "szto eto takoje?" Przewidział, że w XXI w. będą same półanalfabety i swój język dostosował do półgłówków. Ciekawa koncepcja, bardzo t(fu)rcza i oryginalna; a Orzeszkowa nie przewidziała "komunikacji obrazkowej" i pisała trudnym, skomplikowanym językiem dla warstw wykształconych. Śmiechu warte, że hej! Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Autor - sprostowanie 31.01.06, 16:16 że nie pisała > uproszczoną polszczyzna aby książka trafiała także do ludzi XXIw jak to robił P > RUS. Ojej. To dziwne. Musze sobie chyba przypomniec ksiazki Prusa. ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
ida14 Re: Nad Niemnem 30.01.06, 23:13 Uwielbiam!!! jestem za mloda, zeby mnie do lektury tego dzieła zmuszano więc przeczytałam dobrowolnie i byłam zachwycona. nie przebrnęłam za to przez "Noce i dnie". Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Nad Niemnem 31.01.06, 09:35 o ile pamietam jest to powiesc z okresu pozytywizmu a wiec ...pozytywna :) ale ja przyznam sie nie czytalam tylko ogladalam seria z p baranska.. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
acoto Re: Nad Niemnem 31.01.06, 22:47 a nie pomyliło ci się z filmem Noce i dnie" czasami ? Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Nad Niemnem 31.01.06, 23:16 o kurcze !!! tak!!!! na moje usprawiedliwienie - migrena :) Venus Odpowiedz Link Zgłoś
jogardii Re: Nad Niemnem 05.02.06, 09:29 A mnie się Nad Niemnem podobało. Czytałam równolegle z ogladniem filmu,który stanowił świetne uzupełnienie powieści. Z wykształcenia jestem przyrodnikiem - te jej opisy przyrody to cudo. Bardzo chciałam pojechać nad Niemen, po przeczytaniu jej powieści, moze w końcu mi się to uda... Podziwiałam obszerną wiedzę Orzeszkowej w zakresie botaniki. Kto dzisiaj tak potrafi pisać ! Pisarzom myla się podstawowe gatunki ... Poza tym czerpia ze swej bardzo ograniczonej wiedzy, po kilku ksiązkach wyczerpuja się im koncepty ( patrz Pilch ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gamoń Re: Nad Niemnem IP: *.chello.pl 05.02.06, 11:03 Przyznam, że nie ma większej RAMOTY w literaturze polskiej. Już czas zapomnieć o Orzeszkowej, o tym, że 2-ktortnie kandydowała do Nobla. Mozna zapamietać, że już na początku 20 wikeu miała telefon. A posiadacze telefonów wówczas to była elita. Odpowiedz Link Zgłoś