Gość: Thomas
IP: *.pentor.com.pl
12.10.01, 15:31
Tyle tysięcy napisano w historii genialnych książek, a tu nagle pół świata
zachwyca się jakąś wtórną, nic nie wnoszącą bajeczką. O ile byłbym w stanie
zrozumieć dzieci, których gusta są psute od lat przez rodziców, telewizję, i
szkołę, o tyle nie rozumiem dorosłych ludzi. Czy na prawdę literaturę musimy
doprowadzić do poziomu telewizji Polsat i filmów Walta Disneya... Żenada!
Ludzie, wydoroślejcie!