Gość: Gośka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.02, 20:31 Wiem, że temat lekko przebrzmiały, ale co sadzicie o tej książce? Spotykam się z bardzo skrajnymi opiniami i liczę na Wasze zdanie. Pozdrawiam. Gośka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamiko9 Re: 'Samotność w sieci' 18.12.02, 20:50 Gość portalu: Gośka napisał(a): > Wiem, że temat lekko przebrzmiały, ale co sadzicie o tej książce? > Spotykam się z bardzo skrajnymi opiniami i liczę na Wasze zdanie. > Pozdrawiam. > Gośka Świetna polecam, najlepsza z ostatnio czytanych, a czytam naprawdę dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: 'Samotność w sieci' IP: 62.233.139.* 19.12.02, 16:26 czytajac ją czułam się miejscami zniesmaczona, ale nie mogłam się oderwać, a ten wątek miłości na uczelni zagranicznej (juz nie pamiętam jakiej i jak nazywała się wielbicielka głównego bohatera, bo dawno czytałam) to wg mnie szczytowy popis narcyzmu i samouwielbienia pisarza, który jest chyba pierwowzorem głównego bohatera- ja myślę, że Wiśniewski swoje ukryte fantazje przelał na strony tej książki po prostu, ale przeczytać warto Odpowiedz Link Zgłoś
eddie73 Re: 'Samotność w sieci' 19.12.02, 21:47 Świeta racja. Książka berdzo gęsto grafomańska, ,ale fragmenty wciagają jak niec. W sumie naprawdę warto przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.krajnik Re: 'Samotność w sieci' 20.12.02, 00:05 Zniesmaczona? Czym? Tym, że Wiśniewski podał w swojej książce skład chemiczny spermy (on ma doktorat lub nawet habilitację z chemii, nie pamiętam już teraz dokładnie)? Czy tym, że napisał o tym co ze swoją spermą robił Dali czy Touluse- Lautrec? To są prawdziwe "kawałki". Ta "uczelnia zagraniczna" to jeden z najlepszych opisów erotyki jaki ostatnio czytałam. Nic dziwnego, że nie mogłaś się oderwać. Narcyzm i samouwielbienie autora? Tak książka jest apoteozą narcyzmu i samouwielbienia. Zupełnie się nie zgadazam. Oczywiście, że warto przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośka Re: 'Samotność w sieci' IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.12.02, 16:33 Dzięki. Ja już ją przeczytałam, ale byłam ciekawa cudzego zdania. Nie wiem, czy Jakub (Wiśniewski?) jest narcyzem... To chyba nie o to chodzi. We mnie ten opis nie wzbudził niesmaku ani nawet wzruszenia tylko zwykłą zazdrość (nierealna ta miłość...). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
krasnoludek1 Re: 'Samotność w sieci' 19.12.02, 22:15 Mnie "Samotoność..." bardzo wzwruszyła, facet naprawdę umie opisać uczucia, ale co mnie zaskoczyło najmocniej to to, że doskonale zna kobiece nastroje. No naprawdę pod tym względem to Wiśniewski jest dla mnie androgyne :-))) Jak najbardziej polecam pozdrowionka :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
hokusai Re: 'Samotność w sieci' 20.12.02, 09:50 Mnie sie nie podobala. Bardzo schematyczna, opakowana w internet historia milosna, ktorej nie powstydzilaby sie Mniszkowna. Dla mnie strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
krasnoludek1 to książka wybitna 20.12.02, 21:32 No dobrze, zaraz, zaraz no i co że Wiśniewski to Mniszek? Przecież książki podobnie jak filmy można podzielić na różne kategorie - jedne opisują sensacje, inne są filozoficzne, jeszcze inne religijne i są takie, kóre opisują relacje między ludźmi.....Ta książka w swojej kategorii jest poprostu wybitna. Czy wszytko zawsze musi być na duże C? Starta czasu powiadasz, nie wierzę Houksai, że czytasz tylko Prousta i Goethego...:-)) Ta książka jest zapisem prawdziwych uczuć tkwiących w ludziach..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ap77 Re: to książka wybitna IP: *.proxyplus.cz / *.gazeta.pl 21.12.02, 20:02 krasnoludek1 napisała: > No dobrze, zaraz, zaraz no i co że Wiśniewski to Mniszek? Przecież książki > podobnie jak filmy można podzielić na różne kategorie - jedne opisują sensacje, > > inne są filozoficzne, jeszcze inne religijne i są takie, kóre opisują relacje > między ludźmi.....Ta książka w swojej kategorii jest poprostu wybitna. > > Czy wszytko zawsze musi być na duże C? Starta czasu powiadasz, nie wierzę > Houksai, że czytasz tylko Prousta i Goethego...:-)) Ta książka jest zapisem > prawdziwych uczuć tkwiących w ludziach..... Krasnoludku i znowu sie z Toba "spotykam" i zgadzam:) Piekna ksiazka (jestem w polowie), czekam na zakonczenie-chce aby byl happy end!!, ale chyba sie nie zanosi (podczytalam koncowke, czy on zamierza popelnic...?) No ale pieknie napisane, stany uczuciowe kobiety (racja androgyne!). Moze jestem troche nieobiektywna, ale obecnie przezywam cos na ksztalt relacji Jakuba z... no wlsnie jak ONA ma na imie? Anka Ps JLW ma fajna stronke w necie wisniewski.net Odpowiedz Link Zgłoś
krasnoludek1 Aniu miła! 21.12.02, 23:44 Witaj! :-) Zakonczenie jest b. ciekawe, ale ja nic wiecej nie powiem ;-)) pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunny Re: 'Samotność w sieci' IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 20:45 Kupiłam tę książkę, kiedy prZeżywałam twego typu właśnie internetowy romans. Z romansu nic nie wyszło, a książkę uważam za totalną grafomanię i niepotrzebne epatowanie seksem (zwróćcie uwagę, że facetowi wydaje się, że wie jak seks odczuwają kobiety - Jennifer z wyspy Wight i główna bohaterka marzą tylko o Jakubie, onanizują się myśląc tylko o nim itp. - faktycznie egotyzm autora jest tu widoczny). No i ta historia z Natalią, która ginie pod koparką ratując niewidome dziecko, w dzień przed operacją mającą przywrócić jej wzrok...no, sorry, moi drodzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dariusz Re: 'Samotność w sieci' IP: 209.25.130.* 22.12.02, 02:02 To, że ci się romans nie udał nie oznacza, że autor uprawia egotyzm. Książka, moim zdaniem, jest odwrotnością tego co ty tutaj wypisujesz. Główny bohater ma zdecydownaie za mało egoizmu. To drobiazg, ale Jennifer wcale się nie onanizuje, przynajmniej w moim egzemplarzu. Książka jest super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gośka Re: 'Samotność w sieci' IP: derwisz:* / 10.5.6.* 22.12.02, 14:22 Jestem Wam wdzięczna za komentarze - może także dlatego, że są takie różne. Książka mną wstrząsnęła, ale wstrząsy bywają różne - mniejsze, większe, niszczące, budujące, etc. Jennifer w moim egzemplarzu też się nie onanizuje myśląc o Jakubie, ale może coś przeoczyłam :) Poza tym nie można chyba wszystkiego traktować tak kompletnie serio - że egotyzm, że Natalia pod koparką........... Może to trochę bajki? Może trochę nam potrzebnej? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunny Re: 'Samotność w sieci' IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 16:40 Nie ważne czy Jennifer się onanizuje, czy nie - w każdym razie autor uważa, że jest opętana seksualną zależnością od Jakuba. A to, że mi romans nie wyszedł nie wpłynęło na moją ocenę książki. Nawet gdyby się udał uważałabym ją za pompatyczną i grafomańską. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: 'Samotność w sieci' IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.12.02, 11:59 Może dlatego, że wszyscy jesteśmy ciut cyniczni? Odpowiedz Link Zgłoś