Dodaj do ulubionych

Chcę sobie kupić książkę

11.04.06, 12:37
Sprawa jest poważna.

Zamierzam wejść do prawdziwej księgarni i zakupić nową, jeszcze pachnącą
świeżym drukiem, książkę, płacąc za nią cenę wymienioną na okładce. Proszę nie
robić hihihihi, ani hihihaha - ucinając wszelkie spekulacje oświadczam, że na
półce mam już jedną ksiązkę, a nawet jeszcze kilka innych. I ani jednej pod
krótszą nogą stołu!

W większości są to pozycje wyszperane w antykwariatach, tanich książkach
(Panie Zjadaczu, dziękuję za mapkę Katowic w tym zakresie;) i na innych
promocjach. Do tego dochodzą książki z biblioteki miejskiej (tylko
wypożyczone! choć przy takiej Podróży do kresu... ręka czasem świerzbi okrutnie).

Ale teraz chcę kupić sobie nową książkę, może nawet dwie. Tylko co? Tyle tych
wydawnictw na rynku, a ile tłumaczeń (pierwszych lub nowych). Myślę i myślę, i
nie potrafią wymyślić - zaległości sporo.

Może nowy Mitchell (Dawid) albo Pynchon co się ponoć pokazał - kiedyś nie
zafundowałem sobie "Tęczy" i jeszcze tego nie odpokutowałem? Jachym Topol i
jego "Nocna praca"? A może wreszcie odkryć tak zachwalanych na Ksiązkach
Magrisa i Mariasa? Przekonać się do Bernharda ("Wielcy mistrzowie")?

Przeglądam dostępne w necie numery Tygodnika Powszechnego i zaciekawia mnie
kilka książek (mimo że ich recenzji zazwyczaj nie rozumiem), najbardziej chyba
"Krew nieba" literackiego Francuza (to nie pomyłka) Piotra Rawicza. A może
Skandynawia i Ailo Gaup albo "Półbrat"? Czy zaryzykować coś z Pogranicza
(Sarajlić, Szilagyi, Burg, Alicka) lub Czarnego (Andruchowycz, Ivaskevicius,
Prochaśko, Cosic). A są jeszcze Świat Literacki czy choćby W.A.B.

Naprawdę ciężka sprawa. I proszę mnie nie próbować pocieszać, że przecież niby
powinienem nie dojadać...
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Chcę sobie kupić książkę 11.04.06, 13:23
      A może Sabato, O Grobach i bohaterach? Rzecz dziwna, latino-ardżentino, niby
      love-story, niby straszna konspira niewidomych, troche magii i zdań, co niczym
      rzeka, zlewają sie ze strony, na stronę, prowadząc to tu, to ówdzie, mówiąc
      trochę o Argentynie, w sposób mało mityczno-borgesowy, zdań smutnych, długich
      zapetlonych i generalnie tworzących sympatyczne bagno, w którym można poczuć
      sie spełnioną ropuchą.
      Ja chyba polecam, choc jeszce nie wiem, czy razczytanie, to jest wszystko, co
      powinienem dać tej ksiązce, czy też na ten przykład przeczytać ją po drugi.
      No i okladkę ma ładną zieloną i cena nie zabija.

      P:)
      • a.adas Re: Chcę sobie kupić książkę 11.04.06, 13:32
        Na tego Sabato, wydanego jeszcze w serii latynoamerykańskiej, poluję od dawna.
        Na półce stoi "Tunel" (Puls, 1993 przeczytany - pierwsze 20 stron niegdyć było
        wyjątkowo nieprzyjemnym odkryciem), a w pudle czeka "Abaddon - Aniol Zagłady"
        (WL, 1978). Obydwie wyszperane za, w sumie, grosze. Gdzieś doczytałem, że "Sen o
        bohaterach" stoi niejako pośrodku, więc może to dobry pomysł?
        • a.adas Re: Chcę sobie kupić książkę 11.04.06, 13:34
          Ups, zbili mi się dwaj Argentyńczycy - Bioy Casares ze "Snem o bohaterach" i
          Sabato z "O bohaterach i grobach"
        • veera Re: Chcę sobie kupić książkę 11.04.06, 14:11
          Gratuluję kolekcji! Sabato rzeczywiście jest wart uwagi (i dobrze, że go
          wznowili). Tyle że po prościutkim "Tunelu" i w miarę tradycjnych "O bohaterach i
          grobach", można doznać podczas lektury "Abbadona" niezłego szoku - Sabato nie
          respektuje tu żadnych zasad klasycznej powieści i bombarduje ją od środka czym
          tylko się da, rozsadza fabułę, miesza dyskursy, komplikuje i - uwaga - jeszcze
          bardziej dobija (psychicznie i strukturalnie).
    • Gość: pijawka Re: Chcę sobie kupić książkę IP: *.koba.pl / *.koba.pl 11.04.06, 19:44
      A może "karaoke capitalism" (takich oto autorów: Jonas Ridderstråle i Kjell A
      Nordström)?
    • mathias_sammer Re: Chcę sobie kupić książkę 11.04.06, 21:26
      Chcesz kupic prawdziwa ksiazke, nie wierze?

      I co z nia zrobisz? Przeczytasz ja, czy dasz komus w prezencie?

      M.S.
      • a.adas Re: Chcę sobie kupić książkę 12.04.06, 01:43
        Wiesz, zamierzałem jednak przeczytać, ale teraz się zastanawiam. Może jednak
        znaleźć dla niej jakieś ładne miejsce, nie rozfoliowywać i pozostawić dla
        potomności? Szczególnie jesli będzie pięknie wydana...
    • staua Re: Chcę sobie kupić książkę 11.04.06, 21:45
      Kup "Polbrata". Ja mialam z biblioteki i zaluje, wydaje mi sie, ze wracalabym do tej kiazki wielokrotnie.
    • ydorius Re: Chcę sobie kupić książkę 12.04.06, 01:50

      Kup Półbrata, Staua dobrze mówi. Ja co prawda nie miałem z biblioteki, ale tak
      mi się podobała, że ją komuś pożyczyłem (a potem komuś innemu pożyczyłem drugi
      egzemplarz) i gdyby nie to, że nie wiem komu i kiedy, to pewnie zaglądałbym do
      tej książki czasem :-)
      A jak już nie Półbrata, to kup chociaż Jubla. No nie bądź wiśnia. ;-)

      m,
      .y.
      • Gość: aleks Re: Chcę sobie kupić książkę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.06, 10:51
        allegro.pl/item96641249_lars_saaybe_christensen_polbrat_mega_powies.html
        jeśli to ten, jedna sztuka jest do złowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka