08.09.06, 12:18
Minie czas powrotu, zakleszczona w bezprzestrzeni
Zaplątana w sieć wydarzeń bez znaczenia, zapomnę

Karmiona pośpiechem, bez chwili na lęk
Kradnę maleńką cześć, wydzieloną na sen

Dudnienie w tunelu, gazet biała twarz
Rozsmarowana na chlebie rzeczywistość

Garniturowy rząd miauczącej samotności
Wrośnięta w twarz wrzeszcząca głupota
Obserwuj wątek
    • ritakavka Re: Kryzys 10.09.06, 22:53
      ostatni wers jest niezgorszym epitetem. powiedzmy "co myślisz o pani X?" "ma
      wrośniętą w twarz wrzeszczącą głupotę". na prawdę ładnie. pozdrawiam
    • aninna Re: Kryzys 25.09.06, 12:41
      > Rozsmarowana na chlebie rzeczywistość

      :)))

      Podoba mi się.
      Pozdrawiam,
      A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka