Dodaj do ulubionych

Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ?????

22.02.09, 01:35
czy ktoś może mnie oświecić jak pan Szmak zamierza rewitalizować Starówkę,
dbać aby były tam knajpy i restauracje, jakiś handel, żeby emisja dukatów
miała sens a Nowy Rynek przyciągał biznes, jeśli jednocześnie miasto planuje
tzw Nowe Centrum Torunia na miejscu Uniwersami gdzie:

"....Na trzech poziomach zmieszczą się: market, galeria handlowa z butikami
oraz powierzchnia gastronomiczna z restauracjami i kawiarniami.

Pod spodem - dwa poziomy podziemnych garaży o powierzchni 38 tys. mkw. W
centrum ma się też znaleźć sala koncertowa na 1,6 tys. miejsc, w której będą
się mogły odbywać kongresy, wystawy i sympozja.

Na ostatnim piętrze powstanie taras z widokiem na Starówkę. - Będzie tam
kawiarnia lub restauracja dla naszych gości - mówi Metzner. - Szacujemy, że w
całym kompleksie powstanie 800 miejsc pracy, a przy jego budowie będzie
zatrudnionych 2 tys. osób.

....Irlandzki inwestor u zbiegu Szosy Chełmińskiej i Czerwonej Drogi zamierza
postawić centrum handlowo-usługowo-biurowe, które ma liczyć ok. 50 tys. m kw.
powierzchni. Część handlowa miałaby zająć ok. 32 tys. m kw

===============================================================

Dlaczego miasto wydaje kupę pieniędzy na realizacje fantastycznego projektu
sali koncertowej o uniwersalnym przeznaczeniu (koncerty, koncerty plenerowe,
targi, operetka, kino) wg projektu F.Menisa...

.... a jednocześnie wydaje zgodę na powstanie tuż obok konkurencyjnej sali
koncertowej na 1.6 tys osób?

Jak Town Center Managment ma zabiegać o aktywność handlowo-usługową na
Starówce i znaleźć nabywców na dukaty, skoro obok powstaje taki obiekt???

Czy to ma sens?

Czy tylko ja widzę tu pewną zasadniczą sprzeczność?
Obserwuj wątek
    • kronixx Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 22.02.09, 12:50
      Te słowa o sali koncertowej w NCT były wypowiadane jeszcze zanim pojawił się
      pewny projekt sali na Jordankach - a dokładniej za czasów, kiedy Jordankami był
      zainteresowany Apsys. Od tamtego czasu było cicho o zmianach w projekcie NCT,
      ale mogę się założyć, że Irlandzka Grupa Inwestycyjna zweryfikuje swoje plany i
      sala koncertowa w NCT się nie znajdzie. Poza tym bardzo liczę na powstanie NCT,
      bowiem projekt jest świetny i o wiele lepiej będzie się prezentował niż
      Uniwersam i całe jego otoczenie. No i o wiele lepiej niż barak pt. Cinema City.
      • hecer Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 22.02.09, 13:11
        ten projekt jest beznadziejny... taki wielki kleks, bez żadnej inwencji...

        ....jak ci wyrosną mury z czerwonego klinkieru, tuż przy chełmińskiej, i podobne
        mury wzdłuż Gałczyńskiego, zatęsknisz za Uniwersamem...


        jak nie powstanie sala, to jak myslisz, co powstanie? większa galeria?

        800 pracowników.... puszczą z torbami cała Starówkę... za dukata...
        • niclos_czan Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 22.02.09, 13:22
          Starówka jest skazana na obumarcie. W magicznym 2016 roku będzie na starówce
          bardzo pustawo. Dokładnie tak, jak na Nowym Rynku. Dobra strona medalu to, że
          nie będzie na niej już tzw. elementu. Ale nikt tam potem nie zamieszka, tylko
          będą tam pustawe apartamenty do wynajęcia. Tak jak ten na Garbarach w pięknie
          odnowionej kamieniczce. Ruch na Starówce będzie okazjonalny. Starówka,
          pozbawiona parkowania, zajęta przez banki będzie bardzo martwa.
        • kronixx Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 22.02.09, 13:53
          Zapewniam Cię, za Uniwersamem, który kojarzy mi się z jednym wielkim klockiem
          tęsknił nie będę. Projekt ten jak każdy ma swoje wady, ale założę się, że w
          Toruniu w tym miejscu i tak nic lepszego nie powstanie - nasze miasto ma
          tendencję do ogłaszania wielkich projektów z których nic nie wychodzi. Nie
          wspominając już o samych torunianach, którzy marzą o nie wiadomo jakich cudownie
          pięknych projektach i niezapomnianych budowlach żyjąc w świecie złudzeń. Trzeba
          cieszyć się z tego, co jest, a raczej będzie, a nie wiecznie łudzić się, że
          powstanie coś najwspanialszego na świecie.

          Nie jestem z IGI, więc nie wiem co powstanie zamiast sali koncertowej, nie
          wierzę w większą galerię - nie jesteśmy Warszawą czy nawet Bydgoszczą. To
          miejsce można by przeznaczyć pod powierzchnie biurowe, których w Toruniu jest
          jak na lekarstwo. A co do Starówki - opuszczenie jej przez sklepy sieciowe jest
          raczej nieuniknione i to nie tylko z powodu powstania galerii, ale i z powodu
          wysokich czynszów, trudnego dojazdu do centrum itd.
    • hecer Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 22.02.09, 13:14
      miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,3822969.html
      • niclos_czan Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 22.02.09, 13:26
        "Według Jana Dejewskiego, szefa SH Manhattanu, aktualny stan powierzchni
        handlowych w naszym mieście przekracza dwukrotnie normy unijne. - Na jednego
        mieszkańca przypada ok. 3 mkw. powierzchni handlowej - wskazuje Dejewski. -
        Normy europejskie stanowią, że powinna być to wielkość rzędu 1,1-1,3 mkw. na
        osobę. Tak jest przykładowo w Poczdamie, gdzie nie można otwierać nowych sklepów
        w dzielnicach, w których zostały przekroczone te limity."
        • niclos_czan Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 22.02.09, 13:33
          "czy ktoś może mnie oświecić jak pan Szmak zamierza rewitalizować Starówkę,
          dbać aby były tam knajpy i restauracje, jakiś handel, żeby emisja dukatów
          miała sens a Nowy Rynek przyciągał biznes, jeśli jednocześnie miasto planuje
          tzw Nowe Centrum Torunia na miejscu Uniwersamu" - ja mam odpowiedź i Cię
          oświecę, Hecer. Otóż Szmak jest jedynym chyba człowiekiem, który będzie umiał
          bezczelnie powiedzieć za kilka lat, ze nic z tego o czym piszesz po prostu nie
          wyszło :)
          • hecer Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 22.02.09, 19:04
            to czy Szmakowi się uda czy nie, to jest nadal kwestia otwarta.

            Ja bym mu życzył powodzenia. Ale nie przewrotnie - sadystycznie stawiając mu
            obok Starówki galerię handlową.

            Naprawdę, poszukałbym innych uzasadnień niż:
            - i tak starówka skazana jest na obumarcie
            - i tak Szmakowi się nie uda

            Przecież to są niczym nie poparte spekulacje. Jest program rewitalizacji i
            jakieś efekty na pewno przyniesie. Jak duże - nie wiadomo.

            Jeśli punktem wyjścia jest stwierdzenie "bo ja już wiem, że to nie wyjdzie" to
            może od razu weź i po prostu zacznij promować przekształcenie Starówki w
            luksusowe osiedle mieszkaniowe którego zwiedzanie będzie o 10.30 do 11.30.
            • szlachcic Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 23.02.09, 09:00
              hecer napisał:

              > to czy Szmakowi się uda czy nie, to jest nadal kwestia otwarta.

              Jest tak otwarta jak moje zwyciestwo w ringu z M. Tysonem w
              ewentualnej walce bokserskiej
              Szmakowi sie nie uda bo poki co nie widac ZADNYCH efektow pracy jako
              menagera SM a juz kilka kilka miesiecy jest na tym stolku i byl
              zapewne kilka lat tez za to odpowiedzialny jako dyrektor promocji
              I dla tego kupcy ze SM wzieli sprawe w swoje rece i tylko oni moga
              odniesc ewentualnie sukces. Nie Szmak, to czlowiek z innej epoki
              takim czyms powinien zajmowac sie mlody czlowiek, ktory widzial
              troche miast europejskich i nie boi sie wyzman i podejmowania
              trudnych decyzji
              Nie ze Szmakiem, nie z Zaleskim
              • hecer Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 23.02.09, 09:35
                no ale nawet niepowodzenie Szmaka nie oznacza że należy wychodzić z założenia że
                z mikiem tysonem nie można wygrać. On robi groźne miny, ale leżał na deskach w 1
                rundzie. Centra handlowe i hipermarkety też się srożą - ale to trwa krótko.

                ...nie doceniasz Szmaka, myślę że on wykończył już tylu że Tyson jak go zobaczy
                to już będzie wolał pobiec i dokończyć jeść dzieci dzieci Lennoxa Lewisa...
                Szmak to super ciężka, choć nie wygląda jak Wałujew...;)
      • kronixx Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 22.02.09, 13:57
        Dlaczego w naszym mieście galeria handlowa=hipermarket? Czy w Starym Browarze w
        Poznaniu, czy w Focus Parku w Bydgoszczy, czy w Złotych Tarasach w Warszawie są
        hipermarkety? Nie, są to tylko galerie handlowe z wieloma sieciowymi sklepami.
        • hecer Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 23.02.09, 09:55
          no tak właśnie mówi miasto do Libra Project które chce budować na terenie
          Tormięsu galerię handlową - zdaniem magistratu tam powinny być domy mieszkalne,
          osiedle mieszkaniowe.

          Libra mówi, że chce tylko galerię bez supermarketu... No to magistrat na razie
          zostawił to bez komentarza....
          ============================================================

          Mi się wydaje, że właśnie wielka galeria handlowa - a nie supermarket - jest
          największym zagrożeniem dla Starówki. Supermarket też, ale dużo bardziej właśnie
          galeria handlowa w tym miejscu.
          ============================================================

          jak się porówna jakie sklepy są na starówce i jakie znajdą się w galerii to
          jasno że wszyscy z drogich zabytkowych, kamienic, które trzeba drogo remontować,
          o które trzeba dbać - czmychną do galerii. Taniej, lepsze warunki, więcej
          klientów zapewne - bo i parking dogodny, i nowszy sklep...

          A to oznacza degradację starówki. Zostaną tam tylko knajpy - otwierane na noc.
          Banki i jakieś drogie butiki. Ale "konsumencka masa" uda się do galerii.

          Toruń straci całą specyfikę, swój charakter. Przeniesiemy życie do galerii - z
          zabytkowego centrum, które stanowiło o wyjątkowości Torunia.

          Bez biznesu kamienice zaczną być przekształcane na mieszkania, hotele, banki...
          I starówka opustoszeje.

          Jeśli tak ma być, to po co Town Center Managment?

          ========================================================

          Ja bym właśnie tam, w miejscu Uniwersamu widział to samo co było - sklep spożywczy.

          na forum zaproponowałem

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87476&w=91736787
          Centrum Promocji Regionalnych Produktów Spożywczych Kujawsko-Pomorskiego

          1. Asortyment spożywczy nie konkuruje z tym co oferują galerie na Starówce,

          2. Firmy lokalne i regionalne trzeba promować! Przede wszystkim na swoim rynku,
          wśród lokalnych klientów

          3. Dużo firm otwiera "sklepy firmowe - salony promocyjne": np. sklepy Kopernika
          (pierniki) czy Vinpolu na Starówce. Ile na to kasy wydają? Dużo. Ile wsparcia od
          miasta dostają? Nic. A oferują miastu: miejsca pracy, podatki.

          A ile małych firm chciałoby promować - i nie może, bo nie ma kasy. Razem, do
          kupy, te firmy mają kasę. Tu chodzi o stoisko: piekarnia, cukiernia, sklep
          producenta wędlin, serów, producenta jabłek, innych owoców, producenci napojów,
          piwa, wód mineralnych, masła, mleka, cukru - itd, itd. Kujawsko pomorskie ma
          prężny sektor spożywczo - przemysłowy, rozwinięte rolnictwo.

          a od święta mogłyby tam być targi produktów rolniczych i spożywczych. Obok w
          sali na Jordankach mogłyby być "wykłady":)

          na co dzień - normalne targowisko w cywilizowanych warunkach - z fajną
          infrastrukturą, ciekawy projekt... Do tego knajpki gdzie można degustować,
          kawiarnie, itp...

          Jeszcze jak dojdą do tego kwiaciarnie, bo przecież na targowisku sprzedaje się
          dużo kwiatów.... to efekt będzie fantastyczny, świetna wizytówka miasta. I
          komplementarna działalność do Starówki.
          • kronixx Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 23.02.09, 17:01
            Część z tych propozycji jak uporządkowanie targowiska, kwiaciarnie, sklepy
            firmowe, knajpki jest niezła, ale targi rolnicze, wykłady, degustacje - wybacz,
            ale to mi się kojarzy z Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Przysieku, a nie z
            centrum 200-tysięcznego miasta i do tego pierwszego bardziej pasuje. Powinien
            powstać tam jakiś ekskluzywny kompleks, łączący w sobie elementy centrum
            biurowego i części Twoich projektów, budynek, który z jednej strony byłby
            miejscem nowoczesnym, a z drugiej nawiązującym do regionalnych tradycji. Toruń
            nie może się zamykać tylko na historię, Starówka, turystyka jest ważnym
            elementem rozwoju miasta, ale nie powinna być jedynym. Myślę, że naszemu miastu
            potrzeba nowego ducha, abyśmy nie stali się skansenem. A tego ducha nie zapewni,
            ani multikino, ani Galeria Copernicus, ani IGI, tylko szerszy projekt,
            obejmujący więcej dziedzin. Nie mówię tu o tym, aby otynkować ratusz, czy
            dobudować elementy ze szkła i stali do katedry śś. Janów. Ale o tym, aby w
            pewnej odległości od centrum zbudować miejsce, które byłoby przeciwnym biegunem
            do tego co jest na Starówce, trochę nowym otwarciem w historii Torunia. Tyle, że
            znając życie jest to niemożliwe i wolę cieszyć się z tego, co proponują
            Irlandczycy, niż patrzeć na zapuszczoną część miasta w obrębie Gałczyńskiego i
            targowiska.
            • hecer Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 23.02.09, 19:12

              analogia do Przysieka jest jak najbardziej trafiona, bo właśnie na tym się
              wzorowałem:)

              To o czym piszesz jest jakimś "eventem" i tak naprawdę marginesem. Targi byłyby
              raczej promocją na zewnątrz, skierowaną do innych firm i klientów, promocją
              miejsca "bazaru-targowiska" jako przestrzeni gdzie można spotkać lokalnych
              producentów, zapoznać się z ich asortymentem, zobaczyć jak handlują, co schodzi
              a co nie.

              Targi to po prostu 1 dzień w roku, czyli właśnie taki event który jest okazją by
              reklamować się w kraju, powiedzieć że takie miejsce jest.

              A dlaczego w Toruniu a nie w Przysieku? To chyba oczywiste, Toruń ma lepszy
              wizerunek, z czymś się kojarzy, poza tym tu można łatwo wykreować "tłum" - bez
              tłumy, żadna gazeta o czymś takim nie napisze, żadna kamera tego nie sfilmuje.
              Musi być "tłum" bo on się dobrze prezentuje. A próba robienia czegoś takiego w
              Przysieku jest skazana na porażkę (chyba że jako targi dla wąskiej grupy, np
              producentów maszyn rolniczych czy jakiś pestycydów - tam przyjadą ludzie tym
              zainteresowani)

              Tu bardziej chodzi o pokazanie żeby wykorzystać potencjał marki "Toruń" i
              przenieść go na sektor spożywczy, na konkretne firmy. Oczywiście ktoś zapyta
              czemu nie "Bydgoszcz" czy "Kujawy". No oczywiście chodzi o sprzężenie: marka
              "Toruń" wnosi jakąś wartość do niezbyt rozpoznawalnej marki
              "kujawsko-pomorskie". Toruń to tradycja, historia - więc dodanie "toruń" do
              "produkt spożywczy z Kujaw" podnosi wartość produktów.

              Jest to okazja by wiązać firmy z regionem, wzmacniać ich markę. A jednocześnie
              wzbogacić markę "Toruń" - niech przestanie się kojarzyć tylko z "tradycją,
              kopernikiem, piernikami, umk, kulturą" - ale też z biznesem.

              To proste jak drut, ale trzeba trochę myśleć. Moim zdaniem w Toruniu jest dużo
              takiej czczej gadaniny o tym jak to "promujemy" jak staramy się "przyciągać
              biznes". Sorry, ale to jest działalność na co dzień, a nie od święta.

              ================================================================

              Cieszę się że podoba się pomoc "targowiska" - czyli tego co przede wszystkim, na
              co dzień by się tam działo.

              Ja nie chcę stawać po jednej stronie: kupcy-supermarkety. Wydaje mi się że to
              bez sensu, sprawa jest bardziej złożona i naprawdę konkretnie się na ten temat
              wypowiedzieć bardzo trudno.

              Ale widzę potencjał np. w handlu produktami spożywczymi. Przecież supermarkety
              sprzedają wszystko - od jedzenia po kalosze, od płynów do mycia naczyń po komputery.

              Moim zdaniem akurat jeśli chodzi o żywność to polskie supermarkety nie są i nie
              powinny być jedynym segmentem rynku. Wydaje mi się że trzeba wspierać inne formy
              dystrybucji żywności - niech producenci sami tworzą swoje sieci, współdzielą
              powierzchnię handlową - tak jak na bazarze. Tylko trzeba to cywilizować, wspierać.

              Ładnie wyglądają świeże owoce i warzywa ustawione na skrzynkach,itp. Ale czemu
              nie pomyśleć o jakiejś fajnej hali, która przyciągałaby cały rok... Gdyby zimą
              można było zamykać i ogrzewać, latem otwierać, gdyby można do niej wjechać autem
              dostawczym i wyjechać zostawiając towar, albo gdyby były jakieś wózki widłowe do
              przewożenia skrzynek, jakieś przechowalnie, część sklepowa, część
              restauracyjna... różne działy produktów spożywczych (tu wędliny, tam sery, tam
              mleka i nabiał - jak w Polo czy Realu...).

              I supermarketowy Mike Tyson leży na deskach - nie ma więcej wykańczania
              producentów negocjacjami zbijającymi cenę do minimum opłacalności, gdzieś na
              zapleczu... a potem wstrzykiwanie czegoś do mięcha i robienie "promocji"...

              Problem to oczywiście różne atesty, zgody, inspekcje.... ha, i tu właśnie od
              czego jest Urząd? Właśnie od tego by to załatwić. Przecież rolnik czy handlarz
              pietruszką nie będzie latał załatwiać sobie papiery po urzędach...
              • hecer Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 23.02.09, 19:29

                Ten pomysł to chyba jedna z lepszych rzeczy jakie w swojej forumowej karierze
                wymyśliłem:)

                to jest zarys (dość precyzyjnie pozwalający określić zadania) gotowego pomysłu
                dla miasta, który przyniesie realne, wymierne korzyści.

                - Jest to inwestycja zlożona, trzeba zwrócić się do konkretnych firm, ich jest
                bardzo dużo, różnej wielkości, mogą mieć różne cele: inaczej będzie chciał w tym
                uczestniczyć handlarz pietruszką, a inaczej firma Kopernik, czy Vinpol.

                - trzeba określić jak to ma działać: pewnie potrzebne są małe pawilony firmowe,
                dla producentów mających szerszy asortyment (np różne gatunki piw, czy win, czy
                produktów takich jak "mleko, jogurt, masło, smietana", czy masarnia. Czego
                innego będą oczekiwać handlujący owocami i warzywami.

                - jedni będą chcieli mieć na własność sklep, inni dzierżawić, inni będą chcieli
                tylko kupować sobie "dniówkę" na targowisku

                - problem polega na tym jak taki obiekt ma wyglądać... jakie dodatkowe funkcje
                ma spełniać. Jak zrobić go atrakcyjnym z zewnątrz i funkcjonalnym

                - kto zapłaci za jego wybudowanie - czy miasto zapłaci za jego powstanie i potem
                będzie z dzierżawy spłacać kredyt, czy może zlecić to jakiejś firmie, która to
                postawi i będzie wynajmować, a może stworzyć firmę w której udziały ma i miasto
                i zainteresowani handlowcy i producenci...

                Roboty przy tym jest bardzo dużo, jeśli chodzi o zaplanowanie zadań i wybranie
                właściwej formy realizacji. Ale moim zdaniem sukces jest gwarantowany, bo te
                targowiska były, są i będą - mają bardzo dobry produkt. A firmy z regionu, firmy
                lokalne bardzo chcą promować swoje marki.

                --------------------------------------------

                Przecież taki Orange czy Era czy Plus co dzień wymyślają nową głupia kampanię
                reklamową. A co ma zrobić mała firma, która chce budować swój rynek, pozycję
                swojej marki? Bardzo ciężko. Nawet ograniczając się tylko do rynku lokalnego,
                koszty promocji są ogromne.

                -
    • wiechl gospodarcze wygaszanie Starówki 22.02.09, 21:46

      Każdy zdrowo myślący człowiek widzi, że handlu wielkopowierzchniowego jest już w Toruniu dosyć. Mimo to będziemy mieli jeszcze 2 potężne centra handlowe, z czego jedno niespełna kilometr od Starówki.
      Sprzedaż ziemi Irlandczykom okrzyknięto jako sukces (bo ładny ponoć projekt, miejsca pracy i tere-fere takie tam różne), a moim zdaniem to zwyczajna głupota i krótkowzroczność. Bo co z tego, że wybudują kilometr albo dwa drogi i że zapłacili parę ładnych baniek za ziemię, skoro ewidentnie zaszkodzi to Starówce. Kto do cholery buduje centra handlowe tuż obok historycznego centrum miasta!?..

      Starówka już w tej chwili gospodarczo ledwo zipie, a Panowie Zaleski i Szmak przy wsparciu ZDM (karczowanie parkingów) robią wszystko, żeby padła jak najszybciej. To się nazywa 'rewitalizacja'.
      Efektem będzie zasuszony 'trupek', który za kilka lat będzie budził się na 3-4 miesiące (sezon turystyczny), w pozostałych miesiącach straszył pustkami.
      Noż mi się w kieszeni otwiera, kiedy widzę, co te managiery robią z naszym miastem..
      • tryg.sk2 Re: gospodarcze wygaszanie Starówki 23.02.09, 10:57
        Dziś poniedziałek, tyle pracy, ale przeczytałem to wszystko i raz jeszcze
        dołączam się niestety do głosu rozczarowania tym, co dzieje się i dziać będzie
        ze Starówką. Zwraca moją uwagę szczególny rodzaj strzału w stopę, jaki robi UM w
        sprawie Starówki. Każdemu z tych karierowiczów się wydaje, że starówkla zawsze
        będzie urocza poprzez to, że zaludniona, zawsze deptak Szeroka pełen ludzi. Że
        będzie gwarno. Nic bardziej błędnego. Tak dzieje się, ponieważ (jeszcze i coraz
        rzadziej) Torunianie i nie tylko są tu na zakupach, lub w interesach (powiedzmy,
        te banki cale). Toruń dotychczas lubiany za to, że sszystko jest blisko, "na
        mieście" zniknie i to szybciorem. Ten obraz tłumu przetaczającego się Szeroką,
        Królowej Jadwigi wydaje się co niektórym wieczny, ale za 5 lat te ulice będą
        bardzo bardzo pustawe. Spójrzcie już dziś na Mostową. Spójrzcie na Nowy Rynek!!!!
        • tryg.sk2 Re: gospodarcze wygaszanie Starówki 23.02.09, 11:05
          Nie mówię, że mają powrócić autobusy, przystanki i parkingi tutaj
          allegro.pl/item549242469_pocztowka_obiegowa_torun_1970r.html ale na tych
          archiwanych fotkach widać ruch, miejski zgiełk, że coś się dzieje
          allegro.pl/item551047159_torun_11_szt_kolorowe.html Ta ulica mostowa
          sprzed kilku lat posiada ten właśnie miejski ruch
          img149.imageshack.us/img149/8149/pict01589wb.jpg
          • tryg.sk2 Re: gospodarcze wygaszanie Starówki 23.02.09, 11:15
            Śmiem sądzić, na podstawie codziennych obserwacji, że już w 2010 roku miejskim
            fotografom naprawdę ciężko będzie złapać chwilę, w której pokazaliby na zdjęciu
            Toruń jako miasto gwarne, zapełnione życiem. Niech dziś ktoś spróbuje
            sfotografować Nowy Rynek tak, aby pokazać miasto tętniące życiem. Pamiętam fotki
            z albumu "Toruń - portret Miasta" z lat 80. Pewnie gdzieś na foto forum są
            skany. Te obszary, wcale nie rewitalizowane, nie brukowane, ale żywe. Owszem, z
            okropnymi budkami z plastiku, jakimiś kwietnikami i straganami, wszystko
            rozumiem i jako "wyrafinowany esteta" nie toleruję. Było jakie było, ale jednak
            Z Y W E . A jak wiemy, to ludzie w nie mniejszym stopniu tworzą klimat w
            mieście, niż jego "umeblowanie".

            To nie jest bezpodstawne narzekanie czy tęsknota do komuny. Takie zarzuty muszę
            odeprzeć. To jest zawód, jaki sprawiają odpowiedzialni za moje miasto.
            • tryg.sk2 Re: gospodarcze wygaszanie Starówki 23.02.09, 11:26
              Proszę dobrze zarchiwizować te wpisy :) Już za kilka lat (2011-2016) miejską
              agorą, miejskim forum do spotkań nie będzie już fontanna flisaka, nie będzie to
              też pomnik Kopernika. Będziemy wysiadać z tramwajów i ekologicznych autobusów,
              jak dziś, "koło NOT-u" i kierować się nie do wymarłej starówki, ale w Sz.
              Chełmińską na plac z jakąś fontanną i ławkami przed irlandzkim centrum
              handlowym. Ten obszar zapewni nam wówczas wszystko to, co ze Starówki wywieje -
              kawiarnie, sklepy, przeniesiony z Kr. Jadwigi Empik. A w dodatku nie będzie tam
              menelstwa i będzie tak nowocześnie i w ogóle. Już dziś kierujemy się stamtąd
              (mówię o tych przystankach) w kierunku Cinema City i tam siadamy - co było parę
              lat temu nie do pomyślenia, bo były tam jakieś chaszcze i podejrzany bar piwny.
              I tak właśnie, siup, i staróweczka martwa.
              • tryg.sk2 Re: gospodarcze wygaszanie Starówki 23.02.09, 11:45
                Irlandzkie centrum handlowe będzie bardzo blisko nie tylko samej Starówki ale
                węzła przesiadkowego tzw. "koło NOT-u", które obecnie jeszcze obsługuje
                Starówkę. Ale do czasu.

                Rozpisałem się, a trzeba jeszcze dodać, ile życia kulturalnego przeniesie się ze
                Starówki na obszar naturalnie uczęszczany przez studentów, czyli na Bydgoskie
                Przedmieście! To wcale nie źle. Ale w tym kontekście też ważne. Nie pomoże
                zwężanie, haha, Mickiewicza i nawet barykada z postaci z bajek Wieszcza.
                • tryg.sk2 Re: gospodarcze wygaszanie Starówki 23.02.09, 12:04
                  Film "Prawo i Pięść" z lat 60 pokazujący opustoszałe Nowe Miasto jest... proroczy.
                  • wiechl Re: gospodarcze wygaszanie Starówki 23.02.09, 13:47

                    nażarłeś się jakichś kolorowych tabletek, czyco?..
                    no już, wyluzuj
                    ;-)
                    • jacek-jacenty Re: gospodarcze wygaszanie Starówki 23.02.09, 17:25
                      Lekarstwa pewno przestały działać....
                      Poniedziałek, tyyyyle pracy :)
                      Pewno po niedzieli przybyło :))))
    • tryg.sk2 Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 23.02.09, 17:46
      "leczenie psychiatryczne (...) jest tylko jedną z metod represji wobec
      opozycji." (Wojciech Jagielski)
    • tryg.sk2 Re: Nowe Centrum Torunia - TCM - Jordanki ????? 23.02.09, 18:09
      To o czym piszę to kwestia niedalekiej przyszłości. Gdybym parę lat temu
      napisał, że na Mostowej nikt nie parkuje, albo że odnowione zostaną fasady
      ratusza oraz wieża, też bym był jakiś pewnie dziwny. A to, co piszę wynika z
      obserwacji pustoszenia kilku innych miast wraz z wywalaniem handlu z nich i życia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka