Dodaj do ulubionych

Źli ,acz fascynujący.

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 14:29
A właśnie... Stosunkowo rzadkie połączenie.

-Kogo nalezałoby koniecznie umieścić na tej liście ?
-Skąd bierze się magnetyzm takich postaci ?
-Chcielibyście spotkać ich w rzeczywistości czy raczej podziwiać (?) w bezpiecznym oddaleniu,z ulga,że są tylko tworem wyobraźni autora ?

Obserwuj wątek
    • Gość: masza ja mysle ze czeste -przynajmniej w lit. rosyjskie: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 15:05
      po pierwsze: -Rogożyn jeden z bohaterów "Idioty"
      dalej : Grigorij Aleksandrowicz Pieczorin z "bohatera naszych czasów"
      Cziczikow z "martwych dusz"
      Chlestakowz "reiwzora"
      z no i wisienka w torcie- cała zastep (Woland+Behemot+Fagot+Asasello)

      czyż nie są w potocznym rozumieniu "źli" ale przede wszystkim pociagający

      no jest jeszcze Bohun-ale on szalony byl, szalenie zakochany

      • jottka Re: ja mysle ze czeste -przynajmniej w lit. rosyj 09.09.06, 15:19
        potraktowanie bohuna jako wybitnej postaci literatury rosyjskiej to zdrada
        narodowa:)

        a poza tym nie tylko rosjanie, literatura zwykle żywi sie pociągającymi
        paskudami, faust też dobry nie był, a jaką karierę zrobił

        a jeszcze poza tym - dlaczego woland ma być zły w potocznym rozumieniu? on
        akurat w potocznym rozumieniu pojęcia był całkiem przyzwoity:)
        • Gość: masza bohun-wiem, pomyłka...troche sie spieszylam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 23:14
          i nie rozdzielilam

          woland i spółka...no cóż moze nie zły ale jakby nie patrzec szatan:)
          • jottka Re: bohun-wiem, pomyłka...troche sie spieszylam 09.09.06, 23:40
            rzecz jasna, ze szatan:) ale wlasnie w potocznym rozumieniu porzadny byl osobnik:)
            • Gość: Myszor Re: bohun-wiem, pomyłka...troche sie spieszylam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 16:10
              Bohun z pewnością.
              A Woland - szatan i tyle ;)
              • Gość: Weneryk Re: bohun-wiem, pomyłka...troche sie spieszylam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 17:19
                Na tle Rosji Radzieckiej, Woland i spółka to wręcz symbol miłosierdzia i logiki ...
    • alexanderson Stawrogin i Pieczorin 10.09.06, 10:43
      Stawrogin z "Biesów" Dostojewskiego i Pieczorin z "Bohatera naszych czasów"
      Lermontowa.
      • monikate Re: Stawrogin i Pieczorin 10.09.06, 14:52
        W tym wątku jest ich mnóstwo:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=18399278&v=2&s=0
      • Gość: wtf ? Re: Stawrogin i Pieczorin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 15:04
        Uważasz Stawrogina za jednoznacznie negatywną postać ?
        • Gość: no-no Re: Stawrogin i Pieczorin IP: *.elartnet.pl 11.09.06, 09:13
          no właśnie. dla mnie taką antypatyczną ale intrygującą postacią jest
          wierchowieński...
        • alexanderson Re: Stawrogin i Pieczorin 11.09.06, 09:18
          Ani Stawrogin, ani Pieczorin nie są jednoznacznie negatywnymi postaciami - i
          wcale tego nie powiedziałem.
    • eluch_a Re: Źli ,acz fascynujący. 10.09.06, 15:09
      Bohun - będę go jednak bronić, może dlatego, że mamy trochę tej samej krwi (mam
      na myśli narodowość, acz u mnie się to rozrzedziło :))) A poza tym Severus
      Snape z Harryego Pottera.
      • ewab2507 Re: Źli ,acz fascynujący. 13.09.06, 12:11
        za Severusem i ja przepadam, choć to postać z książki dla dzieci...
    • onion68 Re: Źli ,acz fascynujący. 11.09.06, 09:35
      1. Heathcliff
      2. Bogusław Radziwiłł
      3. Eberhard Mock
      • Gość: naiwna Re: Źli ,acz fascynujący. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 05:22
        Zgadzam się, Heathcliff, ten potwór... Czytelnik drży zastanawiając się, do
        czego jeszcze ten typ okaże się zdolny...
    • Gość: Weneryk Re: Źli ,acz fascynujący. tylko Heatcliff IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 17:20
      Mnie zawsze pociągał Heatcliff z Wichrowych wzgórz...
    • broch Re: Źli ,acz fascynujący. 11.09.06, 17:49
      "A właśnie... Stosunkowo rzadkie połączenie."

      he?
      porównaj ilość negatywnych fascynujących postaci do fascynujących pozytywnych.
      Zło jest interesujące, dobro jet nudne. To widac wyraźnie również w literaturze.

      Literackie negatywne postaci są bardziej ludzkie. Zdecydowanie wolałbym spotkać
      się z ciekawą negatywną postacią, niż z nudna pozytywną.
      • stella25b Re: Źli ,acz fascynujący. 12.09.06, 08:32
        czyli klasyczny antybohater.

        Na pierwsze miejsce wysuwam bohaterow Hlaski z powiesci z cyklu izraelskiego,
        Drugiego zabicia psa i Palcie ryz kazdego dnia.
      • Gość: wtf ? Re: Źli ,acz fascynujący. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 14:29
        Wszystko zależy od punktu widzenia.
        Poza tym - myślę,ze interesująca jest raczej niejednoznaczność,a
        dopiero stricte złe lub stricte dobre postacie są dośc jałowe.

        Simone Weill,o ile mnie pamięc nie zawodzi,powiedziała,że
        w teatrze,literaturze,kinie - dobro jest mało atrakcyjne,zło zaś
        znacznie ciekawsze,w realnym życiu -na odwrót.
        • ynde Re: Źli ,acz fascynujący. 26.10.06, 11:18
          Czy zlym acz fascynujacym bohaterem moze byc Edek z "Tanga"
      • escott Re: Źli ,acz fascynujący. 13.09.06, 13:04
        Nie zgadzam się. Te negatywne fascynujące postaci są fascynujące zazwyczaj
        dlatego, że nie są do końca negatywne i mają w sobie znacznie więcej niż
        mordercze instynkty - na przykład, czymś się pasjonują, potrafią się zdobyć na
        szlachetne zachowanie, są wewnętrznie rozdarte, ich działania wynikają z
        głębokich przekonań (które mogą jednak otoczeniu wydawać się chore - przykład
        pani Goebbels trującej własne dzieci), znakomicie robią to, co do nich należy
        (genialny włamywacz) itd. Postaci "nudne-pozytywne" nudzą nas tylko, jeżeli są
        źle napisane - mają niewiarygodne (nieludzkie) motywacje (ja kocham
        naród/świat/galaktykę całą!), nie mają wad, na tle których zalety mogłyby
        błyszczeć, nie przeżywają rozterek etc. Ale tacy bohaterowie nie są nudni bo są
        pozytywni tylko dlatego, że nie są ludźmi. Jednowymiarowy czarny charakter jest
        równie nudny jak biały.
        • escott Re: Źli ,acz fascynujący. 13.09.06, 13:05
          "Nie zgadzam się" - to było w kwestii "najczęściej źli są fascynujący",
          przepraszam, post wyskoczył nie tam, gdzie myślałam, że wyskoczy;)
    • escott Re: Źli ,acz fascynujący. 13.09.06, 12:54
      Oczywiście profesor Moriarty, the Napoleon of Crime.

      A z innych beczek: mój faworyt, lord Wooton, twór Wilde'a.
      I mój postrach: Teresa w niebieskiej spódnicy, (po)twór Cannettiego.
    • Gość: mamolette Re: Źli ,acz fascynujący. IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 14.09.06, 07:38
      de Valmont z Niebezpiecznych związków.
      • magax Re: Źli ,acz fascynujący. 14.09.06, 16:51
        właśnie Valmont, bardzo fascynujący.Ja jeszcze dorzucę Hogo z Królewny Snieżki
        Barthelme'a, zły i cyniczny
        --------
        I Might Be Wrong...
    • Gość: hmmm Re: Źli ,acz fascynujący. IP: 213.17.157.* 14.09.06, 20:42
      Raskolnikow? Moim zdaniem mieszanka depresji i niepewności. W chwilach
      melancholii niezwykle bliski (w granicach rozsądku :]
    • grek.grek Re: Źli ,acz fascynujący. 15.09.06, 10:52
      Hannibal Lecter. Dorian Gray. Do dyskusji - Emma Bovary.Swidrygajłow ze
      "Zbrodni i kary". Niektórzy bohaterowie opowiadań E.A Poe.
      • escott Re: Źli ,acz fascynujący. 15.09.06, 12:16
        Dorian Gray i Emma Bovary to ciekawe kandydatury.
        DG, bo chociaż niewątpliwie fascynujący, jest bardziej zdeprawowany (przez
        wytypowanego przeze mnie Wootona) niż zły. Emma jest chyba najbardziej
        interesująca ze wszystkich wyżej podanych osób. Mało kto ocenia ją
        jednoznacznie negatywnie - Flaubert jest ogromnie sugestywny i na ogół udaje mu
        się wzbudzić coś w rodzaju zrozumiena dla bohaterki. Poza tym, Emma nie
        popełnia żadnej zbrodni, nie robi niczego jednoznacznie złego, nikomu otwarcie
        źle nie życzy. Ale muszę powiedzieć, że żadne sentymentalne dywagacje na temat
        wielkomiejskich tęsknot nie usprawiedliwiły w moich oczach tego, co zafundowała
        mężowi. Rzeczywiście - dobry przykład do dyskusji.
        A Swidrygajłow w moich oczach sporo zyskał dzięki Gajosowi - ktoś widział?
        • Gość: natka Re: Źli ,acz fascynujący. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 15:36
          Po przecyztaniu tematu postu na myśl mi przyszedł - Hannibal Lecter;
          a nie uważanie też, że większość negatywnych bohaterów z książek np. o
          seryjnych mordercach jest bardziej ciekawsza i fascynująca niż ci pozytywni
    • qarloz Re: Źli ,acz fascynujący. 17.09.06, 17:01
      (ja dorzucilbym postacie z transpotingu i w wogole ludkow z Łelsza).
    • crazy.berserker Re: Źli ,acz fascynujący. 17.09.06, 18:42
      No to jeszcze kilka typów:

      Milady - z trzech muszkieterów - piękna i bardzo niebezpieczna intrygantka,
      doskonała manipulatorka
      Randal McMurphy - lot nad kukułczym gniazdem - gwałciciel i o ile pamiętam
      zabójca - typ inteligentnego złoczyńcy, kochajacy szalone zycie
      hrabia Dracula - tego gentlemana przedstawiać nie trzeba



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka