Dodaj do ulubionych

Książka, która podoba się wszystkim

IP: *.crowley.pl 22.01.07, 09:28
Niedawno uświadomiłam sobie, że najprawdopodobniej nie istnieja taka. Są na
przykład osoby, dla których Dostojewski to nudziarstwo, Marquez to kupa g.,
Kafka to badziewie, a Mistrz i Małgorzata to przereklamowany gniot (większość
to cytaty z FK). W poszukiwaniu książki uniwersalnej pomyślałam o niektórych
pozycjach dla dzieci (umownie dla dzieci), o Kubusiu Puchatku, tudzież o
Muminkach. Ale podejrzewam, że znalazłoby się troche osób, które denerwuje
Panna Migotka, a Kłapouchy dla niektórych to nagłupsza postać literacka.
W tym, że nie ma książki uniwersalnej nie ma nic nagannego, ale mimo wszystko
to zastanawiające. Może jednak jakąś przegapiłam, może ktoś z Was ma pomysł
na to, która książka mogłaby bez zastrzeżeń odpowiadać wszystkim czytelnikom.
P:)
Obserwuj wątek
    • chiara76 Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 10:12
      nie ma takich;)
      I dobrze...
    • Gość: Jaaa Re: Książka, która podoba się wszystkim IP: 83.2.102.* 22.01.07, 10:25
      W tym, że nie ma książki uniwersalnej...

      A wszelkiego rodzaju encyklopedie i słowniki?
      :)
      • hajota Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 11:11
        Gość portalu: Jaaa napisał(a):

        > W tym, że nie ma książki uniwersalnej...
        >
        > A wszelkiego rodzaju encyklopedie i słowniki?
        > :)

        Słowniki? Ha,ha! Zapytaj tłumaczy.
        Dygresja: ilekroć wertowałam wielki słownik angielsko-polski Stanisławskiego
        (teraz posługuję się wersją elektroniczną), uparcie otwierał mi się na słowie
        "cooee" - "wołanie naśladujące okrzyk tubylców australijskich". Fatum jakieś,
        czy có?
        • jottka Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 12:53
          hajota napisała:

          > Dygresja: ilekroć wertowałam wielki słownik angielsko-polski Stanisławskiego
          > (teraz posługuję się wersją elektroniczną), uparcie otwierał mi się na słowie
          > "cooee" - "wołanie naśladujące okrzyk tubylców australijskich". Fatum jakieś,
          > czy có?


          ciekawe jako objaw - mnie sie stary wielki słownik pl/niem zawsze z uporem
          otwierał na haśle 'mendoweszka':) też wydawałam z siebie okrzyk naśladujący
          tubylców australijskich
          • butters77 Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 14:12
            jottka napisała:

            > ciekawe jako objaw - mnie sie stary wielki słownik pl/niem zawsze z uporem
            > otwierał na haśle 'mendoweszka':) też wydawałam z siebie okrzyk naśladujący
            > tubylców australijskich

            :)))))
    • autumna Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 10:48
      > W tym, że nie ma książki uniwersalnej nie ma nic nagannego, ale mimo wszystko
      > to zastanawiające

      Przcież nie ma też ani muzyki uniwersalnej, ani malarstwa. Zresztą nie musimy sięgać do sztuki; potrawy uniwersalnej, smakującej wszystkim, też pewnie nie ma. I bardzo dobrze - bo mamy o czym dyskutować na forum :-)
      • Gość: nioma Re: Książka, która podoba się wszystkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 12:55
        nie znam nikogo komu by sie Mikołajek nie podobał.
        • Gość: ala Re: Książka, która podoba się wszystkim IP: *.chello.pl 22.01.07, 13:12
          Forrest Gump
          • Gość: daria13 Re: Książka, która podoba się wszystkim IP: *.crowley.pl 22.01.07, 13:40
            A ja niestety znam osobę, która nie przepada za Mikołajkiem, ale może nie
            należy jej liczyć, bo małoletnia i niewyrobiona literacko:)))Trudno w to
            uwierzyć, ale mój własny, rodzony syn czytał Mikołajka z musu, bo to lektura.
            Bardzo drażniła go głupota niektórych bohaterów (to jego słowa). Mam nadzieję,
            że kiedyś dorośnie do tej lektury;)
            Z Forrestem Gumpem bym chyba jednak polemizowała.
            • escott Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 23:11
              Zgłaszam się na ochotnika do bicia w sprawie Mikołajka. Nie lubię, bo strasznie dużo tam dla mnie goryczki. Szybko przestaje mnie bawić, że wszyscy tacy beznadziejni/głupi/pazerni/chciwi/próżni/naiwni. No bo co w końcu, kurczę blade!
              (chyba mam coś wspólnego z Twoim małoletnim synem ;)

              I oczywiście nie przychodzi mi do głowy żadna książka uniwersalna. Całe szczęście, bo czymś się w końcu musimy różnić... Po gustach literackich łatwo rozpoznać "swojego".
    • itek1 Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 13:52
      > Niedawno uświadomiłam sobie, że najprawdopodobniej nie istnieja taka.
      Ksiazki pisza ludzie (jest to tylko jeden z wielu produktow ich dzialania);
      wychodzac od tego, ze nie znajdziesz czlowieka, ktorego wszyscy by lubili (znasz
      moze takiego?) dojdziesz do tego, ze nie znajdziesz ksiazki, ktora wszyscy by
      lubili.
      • butters77 Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 14:16
        > Niedawno uświadomiłam sobie

        No właśnie mnie to "niedawno" ujęło;)
        • Gość: daria13 Re: Książka, która podoba się wszystkim IP: *.crowley.pl 22.01.07, 14:41
          butters77 napisała:


          > No właśnie mnie to "niedawno" ujęło;)

          Oj, czepiasz się:)))
          Różnorodność gustów jest dla mnie oczywista od dawien dawna (choć dopiero z FK
          dowiedziałam się jak wiele osób nie ceni MiM), ale fakt, że nie ma ANI JEDNEJ
          KSIĄŻKI, o której możnaby powiedzieć, że podoba się każdemu czytelnikowi,
          uświadomiłam sobie niedawno. Taka już mało rezolutna jestem.
      • Gość: daria13 Re: Książka, która podoba się wszystkim IP: *.crowley.pl 22.01.07, 14:30
        itek1 napisał:
        > Ksiazki pisza ludzie (jest to tylko jeden z wielu produktow ich dzialania);
        > wychodzac od tego, ze nie znajdziesz czlowieka, ktorego wszyscy by lubili
        (znas
        > z
        > moze takiego?) dojdziesz do tego, ze nie znajdziesz ksiazki, ktora wszyscy by
        > lubili.
        Chyba jednak nie ma takiego prostego przełożenia. Z tego co piszesz wynikałoby,
        że im lepszy człowiek, tym lepszą książkę powinien napisać, a wiemy, że tak nie
        jest i nigdy nie było. Z tym "znasz-nie znasz" też nie jest tak łatwo; ja
        osobiście nie znam nikogo, kto głosował na miłościwie nam panujących, a jednak
        panują:))). Tak na marginesie.
        P:)
        • itek1 Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 14:38
          Troche sie nie rozumiemy, nie twierdze, ze tzw.lepszy pisze lepsze rzeczy, ale
          ze ludzie sa wybredni:)
          • braineater Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 14:53
            Koziołek Matołek
            Lokomotywa
            Bajki Brzechwy

            może być, czy jakaś szeroka opozycja się zaraz wytworzy?:)

            P:)
            • Gość: daria13 Re: Książka, która podoba się wszystkim IP: *.crowley.pl 22.01.07, 17:12
              braineater napisał:

              > Koziołek Matołek
              > Lokomotywa
              > Bajki Brzechwy
              >
              > może być, czy jakaś szeroka opozycja się zaraz wytworzy?:)
              >
              > P:)

              Właśnie o taką zabawę tak naprawdę mi chodziło; typowanie książek wbrew
              wszyskiemu, wbrew racjonalnemu przekonaniu, że nie ma książek uniwersalnych;)
              P:)
            • Gość: pavvka Re: Książka, która podoba się wszystkim IP: 212.160.172.* 22.01.07, 18:02
              braineater napisał:

              > Koziołek Matołek
              > Lokomotywa
              > Bajki Brzechwy
              >
              > może być, czy jakaś szeroka opozycja się zaraz wytworzy?:)

              Spytaj ekipę "Erraty do biografii" tudzież Radia Maryja ;-)
            • peek-a-boo Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 20:03
              jasne że sie opozycja utworzy- ja na przykład Koziołka Matołka nigdy nie
              lubiłam >;///
    • Gość: ddr Ragtime Doctorowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 19:51
      swego czasu poleciłem 45 osobom (dokładnie pamiętam) i wszyscy byli zachwyceni
      • braineater Re: Ragtime Doctorowa 22.01.07, 23:30
        odpada.
        Nie da rady przebrnąć poza 120 stronę, anwet jak sie lubi jazz:)

        P:)
    • Gość: Myszor Re: Książka, która podoba się wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 21:29
      Nie ma takiej.
    • itek1 Re: Książka, która podoba się wszystkim 22.01.07, 23:47
      Ciekawe komu moze nie podobac sie 'Zabic drozda'?
      • bdx65 telefoniczna 24.02.07, 17:38
        i może jeszcze "Kuchnia polska"
        • myszor_m4 Re: telefoniczna 24.02.07, 19:59
          Zdecydowanie nie podoba mi się Kuchnia polska. Dla mnie te przerisy to kawał
          czarnej magii :)
          PS. tak w ogóle to ja - Myszor :)
          • Gość: Anniszka Re: telefoniczna IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.02.07, 17:20
            Gdybym chciała gotować według Kuchni polskiej to już bym miała wątrobe
            przewrócona na drugą stronę. Grrrrr, paskudztwo, obrzydliwstwo!! Potrawy
            gotowane ścisle według tej cegły są bez smaku, jałowe, mdłe i tłuste.
    • bazylea1 Re: Książka, która podoba się wszystkim 25.02.07, 17:34
      ja nie cierpię i nie cierpiałam już jako dziecko Muminków i Kubusia Puchatka.

      co innego Dzieci z Bullerbyn! to kochają wszyscy :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka