IP: 62.111.171.* 16.05.05, 12:32
Powiem tak: troszke się zaniepokoiłam...Rozmawiałam przed chwilą ze znajomym,
który dwa lata temu był w Alanii i powiedział, że tragedia tam jest...Smród,
brud i ubóstwo, klimy w busikach i autokarach nie działają, wycieczki robione
na odwal się, wszędzie chcą człowieka oszukać lub okraść, w hotelach jedzenie
przez 7 dni takie samo, przez sam środek Alanii przebiega 6-cio pasmowa
autostrada, jest głośno, nie da sie spać...No generalnie nie jest dobrze i
jeśli mogę, to żebym wycofała się z tego wyjazdu...Czy ktoś, kto był w
Turcji, mógłby się wypowiedzieć i powiedzieć, jak naprawdę jest i na co mam
sie nastawić? Czytam Forum od dłuższego czasu i ludzie są w miarę lub bardzo
zadowoleni, więc troszkę się pogubiłam... Będę wdzięczna za wszelkie
informacje.
Obserwuj wątek
    • prncesa Re: obawy... 16.05.05, 12:49
      Twoja znajoma nie ma racji. Coś jej się pokreciło i nie mówie złośliwie. Co
      prawda wzdłuż plaży biegnie ulica zle nie jest sześciopasmowa, bzdury.
      Alanya tetni życiem przez 24 godziny, ale na pewno nic nie przeszkadza spać.
      Ludzie są bardzo mili i pomocni. Brudu ani smrodu tam nie widziałam. A jedzenie
      też nie jest złe. Może po dwóch tygodniach nieco monotonne ale świeże i
      smaczne. Ponadto cudowne desery...
      Nic sie nie bój, będzie wspaniale i nie słuchaj takich opinii. Zazdroszcze Ci
      tego wyjazdu, ja niestety w tym roku tam się nie wyrwę. Może w przyszłym, tak
      bardzo bym chciała.
    • Gość: sumire Re: obawy... IP: 213.17.128.* 16.05.05, 13:12
      Innymi słowy, najlepiej nie wyściubiać nosa z domu :)
      Ja myślę, że mnóstwo zależy od nastawienia. Zwłaszcza w przypadku takiego
      kraju, jak Turcja.
      Może to nie są lśniące czystością luksusy Monako, ale nie przesadzajmy, że to
      Bangladesz. Alanya jest duża, ruchliwa i głośna, to prawda. Dalej już mogę
      mówić tylko za siebie - kiedy ja tam byłam, to wszystko mi działało, jedzenie
      było zjadliwe (aczkolwiek na pewno bardziej smakowało mi lokalne w knajpach,
      których tam bez liku, niż to klasycznie hotelowe), rażących oszustw i kradzieży
      nie doświadczyłam, a wycieczki załatwiałam sobie sama na mieście - jak chyba
      wszyscy :)
      Tak czy inaczej, to wszystko rzecz gustu. Dla jednych, tak jak dla mnie, Turcja
      będzie pięknym i fascynującym krajem niezależnie od wszystkiego - dla innych
      będzie brudnym i hałaśliwym siedliskiem naciągaczy. Ale myślę, że tych
      pierwszych jest znacznie więcej :)
    • rebjot Re: obawy... 18.05.05, 11:08
      To prawda, że przez środek Alanii przebiega dość szeroka i ruchliwa droga ale
      przesadą jest ją nazywać autostradą. Odgradza ona strefę hotelową od plaży
      (biegnie tuż nad morzem) ale wiele hoteli ma podziemne przejścia pod drogą, z
      których mogą korzystać goście innych hoteli. Alania nie jest może zbyt piękna
      ale w sumie ciekawa i znośna pod względem pobytowym. Ktoś, komu przeszkadza brud
      w Turcji powinien zakosztować krajów arabskich dla kontrastu albo zwiedzać
      wymuskane misteczka w Bawarii

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka