Gość: Olgy
IP: *.gorlice.sdi.tpnet.pl
23.04.03, 09:26
Szanowna pani Oksana chyba przez niedoskonalosc ludzkiej pamięci
nie wspomniała o Juriju Andruchowyczu, bo przecieź nie uwierzę,
iż na pytanie o współczesnych ukrainskich literatów pominęła
Jego nazwisko celowo, ze względu na osobistą empatię, bo
przecież kiedy mówi się o literaturze, a dokładniej kiedy mówi o
niej ktoś , kto z załoźenia coś o niej powinien wiedzieć,
powinno się wznieść na intelektulane wyżyny , pomijając to czy
się kogoś lubi czy nie. Pani Oksana najwidoczniej zapomniała o
Andruchowyczu, co jendak trudno wytłumaczyć pomrocznością jasną,
bo literatura ukrainska jest silnie zrośnięta z kilkoma
nazwiskami i skłonny jestem uwieżyc w to, iż szanowna Autorka
usilnie starała nie wymówić nazwiska Jurija, być moźe miała
nawet jakąś karteczkę ukrytą w niewidocznym miejscu z napisem,że
jak tylko zacznie wymawiać nazwisko Andruchowycz, to zaraz ma
zacząć chrząkać i kaszleć.