brooks4 11.06.07, 10:04 Urzekla mnie ta ksiazka. Czy znacie podobne ksiazki, w rownie plastyczny sposob opisujacy miejsca oraz ich smaki i zapachy? W taki sposob, ze natychmiast chcialoby sie wsiasc do samolotu i zobaczyc to wszystko na wlasne oczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chiara76 Re: Pod sloncem Toskani 11.06.07, 10:15 to polecam Peter Mayle i jego "Rok w Prowansji", "Zawsze Prowansja", "Jeszcze raz Prowansja", "Lekcje francuskiego"... A i drugą część "Pod słońcem Toskanii", czyli "Bella Toskania" również Ci polecam, moim zdaniem świetny jako pomysł na subiektywny przewodnik, można według niej planować sobie podróż. Odpowiedz Link Zgłoś
magda776 Re: Pod sloncem Toskani 11.06.07, 10:29 Ja polecam Ci książkę Tessy Caponi - Borawskiej - Dziennik toskański. Według mnie, jeszcze sugestywniej opisuje klimaty Włoch, Toskani. Zapierałam się nogami i rękami przed tą książką, a okazała się całkiem udaną powieścią (chociaż to za dużo powiedziane) Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: Pod sloncem Toskani 11.06.07, 19:28 Prosto spod prasy: właśnie wyszła książka tej samej autorki "Rok w podróży", tym razem nie tylko o Włoszech, ale o innych krajach. Grecja, Turcja, Maroko, Portugalia, Hiszpania, Anglia. Odpowiedz Link Zgłoś
jasmeen Re: Pod sloncem Toskani 12.06.07, 10:07 Właśnie kończę "Pod słońcem Toskanii" i chyba zakupię całą serię - bardzo smakowita książka! Odpowiedz Link Zgłoś
brooks4 Re: Pod sloncem Toskanii 12.06.07, 13:33 Dziekuje Wam bardzo! Jestescie niezawodni! :)) Ze swojej strony jeszcze dodam "Bar McCarthy'ego", przyjemna, pelna humoru i celnych obserwacji opowiesc o podrozach przez Irlandie. Odpowiedz Link Zgłoś
meredith-bairre Re: Pod sloncem Toskanii 12.06.07, 14:29 O tak na Rok w podróży się już szykuje:) widzę, janga że po krakowskiej żałobie, którą zakupiłam dzięki Twojej znakomitej recenzji, polecasz książkę na którą właśnie się szykowałam, więc mam nadzieje, że będzie tak samo dobra:) P.S. nie wiem może to wina autora, ale jakoś nie mogę przekonać sie do Roku w Prowansji, mimo, ze Francję uwielbiam i francuski trochę znam, a włoskiego wcale to Toskania bije tą książkę na mojej prywatnej liście. Dlatego też nie zabieram się do kolejnych książek Mayla o Francji...nie wiem czy dobrze robie, może się jeszcze kiedyś przekonam...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka jedna Re: Pod sloncem Toskanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 15:54 odczekaj,u mnie też Toskania ma najwyższe notowania za ciepło, czar, za to,że uspokaja, że czuję smaki i zapachy gdy ją czytam, że z tą książką w garści też byłam w fazie remontowania starego domu Mayle może być, ale daleko, daleko w tyle za tymi klimatami nie działa na mnie magicznie i zachęcająco :) nie potrafiłam znaleźć w jego książkach tego "czegoś" co siedzi w toskańskim domu Mayes :) Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: Meredith! 13.06.07, 10:17 Ja nie napisałam, że ta książka mi się podoba, udzieliłam tylko informacji osobie, która zachwyca się "Słońcem Toskanii" i pytała o podobne. Osobiście nie należę do wielbicielek Frances Mayes, uważam, ją za megalomankę, co "Rok w podróży" tylko potwierdza. Denerwuje mnie jej skłonność do wysuwania pochopnych wniosków natury intelektualnej (zob. dywagacje na temat motywu rogu) oraz do nieustannego obżerania się smażonymi na wątpliwej jakości tłuszczu ciastkami z ulicznych straganów. W ogóle mnie ona denerwuje, chociaż przyjaźni się z naprawdę ciekawymi ludźmi (zob. rozdział o podróży na Peloponez). Niemniej, "Rok w podróży" zawiera wiele przydatnych informacji o odwiedzanych krajach, zwłaszcza dotyczących kuchni, i osoby, które lubią jej poprzednie książki, na pewno się nie zawiodą. Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Pod sloncem Toskanii 13.06.07, 11:04 Qrcze, a ja wlasnie jestem w trakcie czytania Roku w Prowansji i jakos mnie to bardziej przemawia do serca niz Mayes. Tu jest wiecej humoru, tka ja to odbieram, wiecej takiej zywej sympatii do regionu :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Pod sloncem Toskanii 13.06.07, 11:09 maniaczytania napisała: > Qrcze, a ja wlasnie jestem w trakcie czytania Roku w Prowansji i jakos mnie to > bardziej przemawia do serca niz Mayes. Tu jest wiecej humoru, tka ja to > odbieram, wiecej takiej zywej sympatii do regionu :) ja bardzo lubię jego sposób pisania;) fantastyczne na gorszy nastrój...relaks zupełny. No i region od razu mnie kusi. Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Pod sloncem Toskanii 13.06.07, 11:16 Dlatego juz robie zakusy na kolejne jego ksiazki, a po przeczytaniu Pod sloncem Toskanii latem i to dwa lata temu do dzis nie czuje checi przeczytania Bella Toskania :) No i mnie tez jakos bardziej do Prowansji ciagnie niz do Wloch. --nasza-klasa.pl Znajdz swoja klase :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Pod sloncem Toskanii 13.06.07, 11:40 maniaczytania napisała: > Dlatego juz robie zakusy na kolejne jego ksiazki, a po przeczytaniu Pod sloncem > > Toskanii latem i to dwa lata temu do dzis nie czuje checi przeczytania Bella > Toskania :) > No i mnie tez jakos bardziej do Prowansji ciagnie niz do Wloch. > --nasza-klasa.pl > Znajdz swoja klase :) "Bella Toskania" przeczytałam jako pierwszą i podobała mi się! Również pewnie dlatego, że wzięłam ją ze sobą na wakacje, więc wspaniale wpisała się w rytm dnia...Ale powiem Ci, że teraz niedawno przeczytałam "Pod słońcem..." i podobała mi się też, chociaż "Bella Toskania" o dziwo, w prywatnym ranking jest na miejscu pierwszym. Teraz nabyłam "Ro w podróży" i też mam zamiar chyba na wakacje zostawić... Ale jeszcze nie wiem;) Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Pod sloncem Toskanii 13.06.07, 13:22 chiara76 napisała: > "Bella Toskania" przeczytałam jako pierwszą i podobała mi się! Również pewnie > dlatego, że wzięłam ją ze sobą na wakacje, więc wspaniale wpisała się w rytm > dnia...Ale powiem Ci, że teraz niedawno przeczytałam "Pod słońcem..." i podobał > a > mi się też, chociaż "Bella Toskania" o dziwo, w prywatnym ranking jest na > miejscu pierwszym. > Teraz nabyłam "Ro w podróży" i też mam zamiar chyba na wakacje zostawić... > Ale jeszcze nie wiem;) No to w takim razie sprobuje Bella Toskania, ale chyba poczekam do urlopu :) Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: Pod sloncem Toskani 13.06.07, 23:25 Po prostu jednym bliżej do Mayle'a, a drugim do FM. Ja zdecydowanie wolę lekkie, skrzące się humorem pisarstwo Mayle'a, natomiast FM stara się przekonać czytelnika do swojej wyższości intelektualnej, co mi zdecydowanie nie odpowiada. Ale polecam "Rok w podróży" wszystkim, którzy planują podróż do któregoś z opisywanych krajów. Np. wyprawa jachtem wzdłuż wybrzeża Turcji to coś naprawdę godnego pozazdroszczenia i w porównaniu z cenami wycieczek wcale nie aż tak niedostępnego, jak by się mogło wydawać. Odpowiedz Link Zgłoś
judytta Re: Pod sloncem Toskani 16.05.08, 15:50 Podciągam wątek z racji iż czekam na jej ksiązkę. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: Pod sloncem Toskani 16.05.08, 22:06 naprawde? ja przebrnęłam przez nią z wielkim trudem... Odpowiedz Link Zgłoś
judytta "Rok w podróży. Dzienniki pasjonatki " 17.05.08, 16:19 Tzw. czekam na tą: merlin.pl/Rok-w-podrozy-Dzienniki-pasjonatki_Frances-Mayes/browse/product/1,512718.html I mimo niezbyt poztywnych opinii myślę że nie będę żałować zakupu powyższej pozycji. judytta.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: en Re: "Rok w podróży. Dzienniki pasjonatki " IP: *.chello.pl 19.05.08, 22:21 Z serii ksiazek o Anglikach/Amerykanach wpadajacych do basenu Morza Srodziemnego najlepsze dla mnie sa wspomnienia Geralda Durrella o dziecinstwie na Korfu. Przede wszystkim "Moja rodzina i inne zwierzeta" i "Moje ptaki, zwierzaki i krewni". Raczej dla tych, ktorzy wola Petera Mayle'a. Ja tez wole. U Frances Mayes lubie kawalki o jedzeniu (przepisy swietne, choc czasami dziwnie tlumaczone). Drazni mnie jej egzaltacja i wtykanie co kawalek wloskich slow - nie moze napisac plac, musi piazza. Ale w sumie milo sie czyta. I zazdrosci sie jej, no bo czy pracownika naukowego polskiego uniwersytetu stac na dom w Toskanii? Najwyzej na wycieczke. Odpowiedz Link Zgłoś
jo.hanna z angielskojezycznych moge polecic 20.05.08, 10:01 Mayes nie da sie przeczytac po raz drugi; po prostu irytuje. Chyba najbardziej wyciaganiem pochopnych wnioskow o spoleczenstwie. Za to do Mayle-a z przyjemnoscia wracam, wlasnie dla tego, ze wszystko traktuje z przymruzeniem oka (zwlaszcza siebie). Wracajac do rekomendacji. Dla chetnych czytania po angielsku mam trzy propozycje-- Harry Clifton "On the Spine of Italy. A Year in the Abruzzi", ciekawe obserwacje, dobry jezyk, no i dwojka ludzi bez budzetu FM :-) Daphne Phelps "A House in Sicily", okres powojenny, wiec troche klimatu retro, ale opowiesc wciagajaca Joan Marble "Notes from an Italian Garden", opowiesci z Lazio. No i, jak tytul sugeruje, dla milosnikow ogrodnictwa Odpowiedz Link Zgłoś
judytta Bella Toskania 21.05.08, 21:01 Właśnie zaczęłam czytać wypożyczoną : "Bella Toskania", a dziś odebrałam zakupioną "Rok w podróży". Pogoda dość fatalna, wciąż pada więc książka mam nadzieję że nie rozczaruje, tymbardziej iż już zaczyna mi się podobać. judytta.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś