A czy znajdą się miłośnicy kryminałów z czasów PRL? Ktoś wspomniał o Joe
Alexie, to może i tegoż atora kryminałki pisywane jako Kazimierz Kwaśniewski?
A co z Edigeyem, Zeydlerem Zborowskim i H. Sekułą? Sam smaczek

Bo Anny
Kłodzińskiej to jednak nie jestem w stanie strawić. Ten ideologiczny
smrodek...