Gość: mg
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
07.07.03, 14:37
Okres wakacji natchnął mnie do rozmyślań nad tym co codziennie tracę i,
sensie egzystencji. Muszę dodać, że jestem pracownikiem admninistracji
rządowej. Zjawisko zabawne, ale tylko w sytuacji gdy Ciebie nie dotyczy. Po
godzinie pracy mam wrażenie, że coś być może ze mną nie tak - w pierwszej
chwili na myśl przychodzi mi wówczas Witkacy, później Gombrowicz, Mrożek. Na
koniec jestem już w świecie Kafki.
Wiem, że ta krótka lista nie wyczerpuje autorów, którzy dostrzegali, że świat
nie jest zupełnie normalny. Kogo można bybyło dodać? Zapewniam, że wasze
sugestie uwzględnię ustalając wakacyjną listę lektur. A wakacje spędzę w
pracy.