Dodaj do ulubionych

Książki o absurdalności życia

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 14:37
Okres wakacji natchnął mnie do rozmyślań nad tym co codziennie tracę i,
sensie egzystencji. Muszę dodać, że jestem pracownikiem admninistracji
rządowej. Zjawisko zabawne, ale tylko w sytuacji gdy Ciebie nie dotyczy. Po
godzinie pracy mam wrażenie, że coś być może ze mną nie tak - w pierwszej
chwili na myśl przychodzi mi wówczas Witkacy, później Gombrowicz, Mrożek. Na
koniec jestem już w świecie Kafki.
Wiem, że ta krótka lista nie wyczerpuje autorów, którzy dostrzegali, że świat
nie jest zupełnie normalny. Kogo można bybyło dodać? Zapewniam, że wasze
sugestie uwzględnię ustalając wakacyjną listę lektur. A wakacje spędzę w
pracy.
Obserwuj wątek
    • Gość: nana Re: Książki o absurdalności życia IP: Czeladz:* / 10.59.16.* 07.07.03, 22:58
      Polecam "Kartoteke" Różewicza.Chociaż wbrew pozorom,książka bardzo tragiczna.
      • Gość: mg Re: Książki o absurdalności życia IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 09:21
        Dzięki, ale oczywiście "Kartotekę" znam. Prosiłbym raczej o mało znane perełki -
        szczególnie literatury europejskiej.
        Ciekaw również jestem Waszych opinii o filmie "Smak życia". Wielu recenzentów
        widziało w nim alegorię konfliktów europejskich. Dla mnie to poszukiwanie
        Xaviera swojego miejsca w życiu. POstać tym bardziej mnie bliska, że miał już
        zostać urzędnikiem.
        • silverstone Roland Topor... 08.07.03, 11:04
          ...koniecznie przeczytaj ;) Na pewno ci sie spodoba. Na pocieszenie Ci powiem,
          ze panstwowe instytucje nie maja patenstu na glupote i absurdalnosc swoich
          dzialan. Mysle nawet (znam kilka osob z tej "branzy";), ze w tego typu
          isntytucjach istnieje jeszcze jakis hamulec, ktora utrzymuje statek na
          wzglednej powierzchni... Poza tym masz tam cos, za czym ja zaczynam tesknic -
          wychodzisz o 16 i masz ten swiatek z banki. My tu czasem nie mozemy spac, choc
          pewnie - cos za cos jak to bywa w tym interesownym swiecie.

          pozdrawiam
          J.
    • ada08 Re: Książki o absurdalności życia 08.07.03, 11:11
      Camus , jego eseje ''Człowiek absurdalny'' i inne.
      Zwłaszcza ''Mit Syzyfa'', jeden z najpiękniejszych esejów, jakie znam.

      Ale może w Twoim stanie ducha powinieneś szukać raczej takich lektur,
      które próbują w naszej egzystencji szukać sensu, a nie potwierdzenia
      jej absurdalności ? :-)
      Pozdrawiam.
      a.

      • Gość: mg Re: Książki o absurdalności życia IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 11:37
        Camusa czytywałem w liceum - może stąd też dzisiejsze "kłopoty". Trzeba jednak
        przyznać, że eseje najwyższych lotów.
        Topor to doskonała propozycja. Zawsze odkładałem go na później.
        Chciałbym jeszcze dodać, że nie ma u mnie mowy o pracy od do. Dyspozycyjność
        100 proc. Paradoks iście encyklopedyczny.
    • Gość: Aniela Re: Książki o absurdalności życia IP: *.pkobp.pl 08.07.03, 11:50
      Polecam Jerofiejewa :-)
      dla mnie to pomoc rewelacyjna
      • annamaria0 Re: Książki o absurdalności życia 08.07.03, 12:34
        Ksiazki Vonneguta.
      • Gość: dora Re: Książki o absurdalności życia IP: *.gdansk.pl 08.07.03, 12:41
        Na absurd najlepsza jest najlepsza muzyka, a potem dobry autor czyli P. Gabriel
        a potem Kundera.
    • Gość: Martyna Re: Książki o absurdalności życia IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 12:40
      Nie będę oryginalna, jeśli napiszę: Beckett. Zresztą, nie zależy mi na
      oryginalności. Ten facet był niesamowity.
      • Gość: Asia Re: Książki o absurdalności życia IP: *.dami.pl 09.07.03, 19:03
        no wlasnie Beckett, i caly ten krag teatru absurdu czyli Ionesco, Genet.
        Dodam jeszcze Sartre'a
        • noida Re: Książki o absurdalności życia 09.07.03, 19:10
          O tak, Sartre i Kundera są świetni w tej materii. Dodałabym jeszcze "101
          Reykiavik". Też dość absurdalne.
          A od siebie tylko chciałabym powiedzieć, że czasem, jak próbuję coś załatwić
          na Uniwersytecie Warszawskim to czuję się na zmianę jak w Zamku i Procesie
          Kafki... A niby to nie administracja...
          • Gość: mg Re: Książki o absurdalności życia IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 14:42
            Rezczywiście, Kundera to świetna propozycja.
            Opis świata w jego książkach jest niezwykle precyzyjny. Ta wnikliwa analiza
            sytuacji, w których każdy z nas może uczestniczyć, jest często zaskakująca, ale
            zawsze prawdziwa ("Tożsamość"). Nawet gdy odnosi się do wydarzeń historycznych
            ("Nieznośna lekkość bytu"), opisuje to oczyma subiektywnych i osobistych
            doświadczeń bohaterów. To typowe dla literatury czeskiej - opisywanie rzeczy
            wielkich bez cienia patosu, za to z dużą dozą humoru.
            I może o to właśnie w życiu chodzi.
    • staua Re: Książki o absurdalności życia 10.07.03, 18:44
      Emil Cioran oprocz wyzej wymienionych.
      Pare filmow tez by pasowalo, ale to nie na temat...
      • Gość: jeff Re: Książki o absurdalności życia IP: *.acn.waw.pl 10.07.03, 23:05
        Herbert Rosendorfer "Budowniczy ruin"
    • marcianna kurt vonnegut 11.07.03, 08:39
      moze "trzesienie czasu", lub "hokus pokus" kurta vonneguta?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka