Dodaj do ulubionych

Pieklo to ... Sartre?

IP: *.tkb.net.pl 17.07.03, 22:38
Tym intrygujacym pytaniem mam nadzieje rozpoczac dyskusje na ten temat. Czy
Sartre odszedl juz dzis do lamusa, czy ktos go jeszcze czytuje? Czy wogole
mial kiedykolwiek cos do zaoferowania na polu literatury? Czy to tylko slaba
wykladnia jego filozofii (zreszta rowniez krytykowanej)?
Duzo tych pytan:)
pozrdrawiam
Obserwuj wątek
    • avengerr Re: Pieklo to ... Sartre? 18.07.03, 11:05
      Gość portalu: kilgore_trout napisał(a):

      > Tym intrygujacym pytaniem mam nadzieje rozpoczac dyskusje na ten temat. Czy
      > Sartre odszedl juz dzis do lamusa,

      Mam nadzieje ze tak

      czy ktos go jeszcze czytuje?

      Mam nadziej ze nie

      Czy wogole
      > mial kiedykolwiek cos do zaoferowania na polu literatury?

      Nie

      Czy to tylko slaba
      > wykladnia jego filozofii (zreszta rowniez krytykowanej)?

      Beznadziejna wykladnie antyfilozofii

      > Duzo tych pytan:)
      > pozrdrawiam


      Pozdrawiam takze
    • Gość: Jan Sartre maoista IP: *.shl / 172.20.4.* 18.07.03, 12:30
      Faceta, ktory sie przebiera za maoiste, gdy w Chinach motloch niszczy kulture i
      ludzi kultury, a do tego wprowadza zamordyzm polaczony z typowym dla walk
      politycznych w Chinach glodem, trudno mi traktowac powaznie.

      Sa granice wyglupu, a jezeli autorytet sie wyglupia i nie wie, ze to wyglup, to
      czego mam od niego oczekiwac?
    • dreaded88 Raymond Aron, Camus 18.07.03, 17:46
      To pozytywne antytezy Sartre'a (i, niestety, też sporej części francuskich
      intelektualistów tych czasów).
      Obaj niezwykle uczciwi intelektualnie, nie angażujący się w awantury
      polityczne, nie liżący dup Stalinowi i towarzyszom z kompartii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka