Dodaj do ulubionych

Z czego żyła Magda

29.04.11, 11:07
gdy organiścina wygnała ją z domu? Co jadła? Może jakieś resztki w młynie udało się jej wyżebrać lub podkraść? I co się z nią działo, gdy Franek ją wypędził z młyna? Gdzie spędzała grudniowe noce?
Obserwuj wątek
    • lajlah Re: Z czego żyła Magda 29.04.11, 20:13
      A czy ona nie pracowała potem u Jankiela w karczmie? Pewnie za wikt i opierunek.
      • jadwiga1350 Re: Z czego żyła Magda 29.04.11, 21:49
        No to już po porodzie i rehabilitacji na plebanii została służącą Jankiela. Ale wcześniej, od wygnania przez organiścinę do zlegnięcia w kruchcie? To jest okres około 3 tygodni. Zbyt długi, żeby przetrwać bez jedzenia. No i gdzie spędzała mroźne, grudniowe noce?
        • lajlah Re: Z czego żyła Magda 30.04.11, 06:36
          Tego możemy się jedynie domyślać. Ale byc może właśnie Jankiel, który przygarnął ja "za odrobek" do karczmy. Nikt inny chyba specjalnie nie palił się do pomocy dziewczynie, byłby to zapewne wstyd i hańba dla gospodarza przygarnąć do siebie dziewkę z przychówkiem, po tym jak organiścina ją wyrzuciła. A Jankiel to czowiek interesu, wypatrzy w tym dla siebie profit.
          Ja obstawilabym Jankiela.
          • jadwiga1350 Re: Z czego żyła Magda 03.05.11, 21:23
            Karmienie Magdy, w ostatnich tygodniach ciąży, nie byłoby żadnym interesem dla Jankiela. No chyba, że dawał jej jakieś niepotrzebne resztki. Jankiel przyjął Magdę na służącą gdy była już zdrowa i bez dziecka.
            • lajlah Re: Z czego żyła Magda 04.05.11, 10:30
              Jankiel przyjął M
              > agdę na służącą gdy była już zdrowa i bez dziecka.


              Tego do końca nie wiemy. Autor pokazuje nam finalny obraz tej sytuacji, gdy Magda pracuje u Jankiela. Każdy może sam domyślać się, jak dziewczyna sobie poradziła i kto jej pomógł.
              Nie roumiem więc, po co zakładasz taki wątek? Negujesz każdą możliwość poddaną przez kogoś w dyskusji, więc po co? (Jankiel nie mógł jej pomóc, bo nie było to w jego interesie, więc może sołtys, wójt, ksiądz, etc. I tak można bez końca, nikt nie miał w tym interesu, żeby pomóc dziewczynie z bękartem)
              Może ty masz jakiś pomysł?
              • jadwiga1350 Re: Z czego żyła Magda 07.05.11, 18:47
                Ano nikt.
                Wydaje się mi, że to musi być wpadka pisarza. Co innego gdyby wygnanie Magdy miało miejsce w lecie. A w grudniu powinna zamarznąć już pierwszej nocy.
        • kocur_zalogowany Re: Z czego żyła Magda 21.08.15, 15:29
          Po wygnaniu przez organiścinę przesiadywała w młynie u Franka. Dopiero w dniu bójki Antka z Mateuszem pogonili ją z młyna, a to było dzień przed Wigilią i porodem.

          Czyli zaledwie jeden dzień musiała gdzieś przebiedować. To też trudno, ale przecież mało ducha nie wyzionęła, więc widać, że łatwo jej nie było.

          Oczywiście to wyjaśnia miejsce pobytu. Nie wiadomo co jadła, ale może jakoś ją Franek dokarmiał.

          • matylda1001 Re: Z czego żyła Magda 21.08.15, 20:13
            kocur_zalogowany napisał:

            >Dopiero w dniu bójki Antka z Mateuszem pogonili ją z młyna, a to było dzień przed Wigilią i porodem.<

            Wigilia wypadała w środę (Jaś przyjechał trzy dni wcześniej - w niedzielę). Antek sponiewierał Mateusza we wtorek, jeszcze przed godami. Niby się zgadza, ale...
            Bójka Antka z Mateuszem była wcześniej niż dzień przed Wigilią. Na drugi dzień po bójce Antek nie poszedł do pracy, myśląc, że młynarz go wyrzucił. Młynarz jednak sam po niego przyszedł po śniadaniu, i od razu zabrał go ze sobą do roboty. To nie mogło być w Wigilie, bo w tym dniu młyn nawet nie turkotał, bo stanął na całe święta. Jak młyn nie pracował, to i tartak musiał stanąć, bo młyn go napędzał. No i jeszcze... Rano, w dniu bójki Antek spotkał kowala, a było to "na dni parę przed Godami". Z tego wynika, że Magda tułała się dłużej, może tydzień?

            -
            • kocur_zalogowany Re: Z czego żyła Magda 21.08.15, 20:33
              Kolejny przykład na to, że Reymont dość swobodnie poruszał się w czasie i przestrzeni.
              Nastka mówi:
              A to przed świętami jeszcze, we wtorek, widzi mi się, wasz Antek go pobił, co wskazuje raczej na ostatni wtorek przed świętami. Ponieważ ze słów Jasia wynika, że Wigilia była w środę, to mamy pewną niezgodność, ale przyjąłbym, że raczej niedużo czasu upłynęło od wypędzenia Magdy z młyna a Wigilią.
    • stara_dominikowa Re: Z czego żyła Magda 05.05.11, 17:42
      Jadwigo! Popróbujcie własnego stylu: a czemu to Jagusia nie pomogła Magdzie? Takie niby serce czujące na krzywdę miała, a jej bieda ani ją ziębiła, ani grzała! Magda głodowała w połogu, dziecko zmarło, a Jagusia wygrzewała się w Borynowej chałupie o Jantosiu marząc. Ponoć serce czujące miała... :)
      Nastajecie na Hankę bez wytchnienia, a "wasza" Jagusia o sobie ino myśleć myślała!
      • jadwiga1350 Re: Z czego żyła Magda 07.05.11, 18:43
        Stara Dominikowo, a Wy nie popróbujecie? Jaka to rzewna historyja mogłaby być. Hanka spotyka na podwórzu organistów płaczącą wniebogłosy Magdę.Uniesiona świętym gniewem, wyzywa organiścinę od najgorszych, zabiera bezdomną Magdę do siebie. Karmi, poi, opiekuje się jak najczulej skrzywdzoną dziewczyną.
        Hanka wszak nie myślała o sobie, tylko o innych, nie? Nie była jakąś tam socjopatką, egoistką o nietypowej umysłowości.
        • stara_dominikowa Re: Z czego żyła Magda 09.05.11, 09:35
          jadwiga1350 napisała:

          > Stara Dominikowo, a Wy nie popróbujecie?

          Dalej nie napisałaś dlaczego Jagna się nie zainteresowała Magdą. Zapomnij, Jadwigo, na sekundę o strasznej Hance - odpowiedz.
    • kikimora78 Re: Z czego żyła Magda 09.05.11, 11:01
      a może jednak Kozłowa ją wzięła, w każdym razie już tam Rocho na pewno ją gdzieś ulokował:

      Już żywie, domacali się w niej ducha, Jambroży powiada, że jeszcze z Pacierz, a już by pięty pokazała światu; Rocho trze ją jeszcze śniegiem i poi, ale pono lekować się będzie musiała długo. - A gdzie się to podzieje biedota, gdzie? - Chyba Kozły muszą ją wziąć do siebie, boć to ich krewniaczka ! - Kozły! Same tym ino żyją, co gdzie urwią, wycyganią albo i ukradną, to za co będą ją lekowali? Tyle gospodarzy we wsi, tyle bogaczy, a nikto z poratunkiem nie spieszy!
      • moleslaw Re: Z czego żyła Magda 22.01.12, 20:10
        Hanka sama prawie głodem marła w tym czasie o ile się nie mylę to jak miała pomagać Magdzie ,kolejnej gędie do wykarmienia?
        • moleslaw Re: Z czego żyła Magda 22.01.12, 20:11
          gębie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka