a.adas
28.01.08, 00:56
Jak będzie wyglądać rozdział poświęcony XX wiekowi w "Wielkiej Historii Świata
w dwóch tomach" wydanej w War Show City (dawna Warszawa) w roku 2531? Może
właśnie tak?
Biedny uczeń, który skorzysta z tego - rekomendowanego przez ministerstwo
odpowiedzialne - podręcznika. Pomyśli, że napisał go jakiś neurotyczny,
depresyjny wariat, a promuje go banda równie stetryczałych starców z
profesorskimi(?) tytułami. Ja mam się gorzej - wiem że spojrzenie jest
prawdziwe. Choć może trochę subiektywne. Ale jakie odczucie takim nie jest?
No cóż, w styczniu to Czesi rządzą, a "Europeana" jest pozycją wybitną. Taka
niepozorna książeczka...