rzewuski1
27.09.07, 13:08
Jarosław Żyro po ostatnim gwizdku musiał jak najszybciej uciekać z
boiska przed rozwścieczonymi iławskimi kibicami. Cztery czerwone
kartki dla gospodarzy i nazywanie ich "wieśniakami" - to efekt
środowej pracy arbitra z Bydgoszczy.
sport.interia.pl/pilka-nozna/puchar-polski/news/arbiter-uciekal-przed-kibicami,983865,388
to musiał byc piejny mecz