Gość: lilazielona IP: 213.25.168.* 26.08.03, 20:56 Jestem naprawde pod wrazeniem. Niedziela przebiegla pod znakiem tej ksiazki. Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
blastula Re: Monologi Waginy 27.08.03, 10:30 O monologach przeczytałam gdzieś w jakiejś gazecie. Kupiłam tę książkę koleżance na urodziny, bo stwierdziłam, że jest w sam raz dla niej. Sama ją potem przeczytałam, ale szczerze mówiąc oczekiwałam czegoś innego. Ogólnie: podoba mi się pomysł książki. Jeszcze nikt chyba nie napisał książki, w której słowa pochwa pojawia się na każdej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda_lata Re: Monologi Waginy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 20:38 tak, ksiazka podobala mi sie szalenie, szczegolnie, ze jakis czas przed przeczytaniem widzialam na 'Planete' program o autorce przeplatany obszernymi fragmentami z jej monodramu - byla swietna, smialam sie szczerze i wzruszalam rowniez, co rzadko mi sie zdarza przed telewizorem ostatnimi czasy w ksiazce draznila mnie jedynie nadmiernie rozbudowana 'oprawa' w postaci przedmowy, wstepu, podziekowan itd, zrobilo sie zbyt feministycznie, ale pewnie komus to potrzebne... dla mnie 'monologi' saute w zupelnosci wystarcza - po prostu mowia za siebie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Monologi Waginy 27.08.03, 21:53 Monologi to w zasadzie sztuka na scene. Zostala wydana w fromie ksiazki. Autorka kedys uznala ze jest potrzebne aby ukazac pomijany milczeniem, czesto ukrywany, brutalny stosunek do kobiet. Potrzeba uswiadomienia ludzi ze kobiety sa bite, gwalcone, ciemiezone, wykorzystywane, lekcewazone, popychane, wysmiewane, niezauwazane, niedoceniane... Ze kobiety to sa istoty ktore czuja. ktore maja swoja godnosc. ktore maja prawo do decydowania o tym kto i kiedy dostapi zaszczytu... Uwazam ze jest to bardzo interesujca i pozyteczna ksiazka. venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: firletka Re: Monologi Waginy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.03, 17:35 to prawda co piszesz, ale ta ksiazka jest przede wszystkim istotna w bardzo 'przyziemnej' materii - ona OSWAJA same kobiety z ich wlasnymi pochwami! polecam cudny monolog 'Powodz' kobiety naprawde malo sa zaprzyjaznione z wlasnymi cialami, pamietam w jakim szoku bylam kiedy dziewczyna po maturze w szkole pielegniarskiej (sic!) byla swiecie przekonana, ze 'na dole' sa tylko dwie dziurki - ta sama 'do dzieci' i 'do siusiu'!!!! ludzie tak 'poszli naprzod', ze zostawili wlasne ciala z tylu, zyja obok nich wiesc o chorobie, czy nie daj Boze, zmierzenie sie ze smiercia kogos bliskiego calkowicie ich paralizuje, TAKIE rzeczy przytrafiaja sie przeciez tylko w filmach, ewentualnie mozna poczytac o nich w gazecie... Pozdrawiam! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilazielona Re: Monologi Waginy IP: *.policom.com.pl 30.08.03, 10:19 ciesze sie, ze Wam takze sie podobalo, dla mnie ta ksiazka jest bardzo wazna pokazuje, ze poczatek i koniec drogi jest w nas samych po raz pierwszy naprawde poczulam dume z faktu ze jestem kobieta wiem ze moge czerpac sile z wlasnej macicy, chociaz moja babka ani matka mi tego nigdy nie przekazaly dziekuje sobie za poszukiwania madrych, wrazliwych osob, spotkania z nimi za moja stala prace zeby zrozumiec siebie pozdrawiam Lila Wagina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podnosze watek Re: Monologi Waginy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 00:07 Odpowiedz Link Zgłoś
aria Re: Monologi Waginy 30.08.03, 21:29 Dla mnie najwazniejsze w MW jest to, ze to jest czysty glos kobiet :-). Prawdziwy, pozytywny i negatywny. Odwazny i niesmialy. Uwielbiam te ksiazke, czytalam ja wielu znajomym kobietom na glos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mka Re: Monologi Waginy IP: *.labedy.pl / 192.168.7.* 31.08.03, 16:20 Monologi widziłam w teatrze. Wyszłam wzruszona, mój mąż zresztą też. A kisązka przede mna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: venus Re: Monologi Waginy IP: *.vs.shawcable.net 31.08.03, 22:09 Tak to prawda - z tego co sie orientuje to "Monologi.." to jest przede wszystkim teatr i wykonanie wizualne jest tak samo wazne jak sam tekst... Nie bylam na tym, ale pisano o tym dosc rozlegle. Zapomnialam dodac ze ksiazka ta porusza tez temat przemocy przeciwko dziewczynkom. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Monologi Waginy IP: 212.244.188.* 01.09.03, 13:41 bzdura. nuda. jak wam sie udalo nie zasnac przy tej pozalowania godnej lekturze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: Monologi Waginy IP: *.pkobp.pl 01.09.03, 14:13 W pełni zgadzam się z przedmówcą :-) Książka nudna i głupia. Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: Monologi Waginy 01.09.03, 21:40 Franku I Anielo - szkoda mi was. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mola Re: Monologi Waginy IP: 193.59.173.* 03.09.03, 13:47 Nudne, pretensjonalne i głupie. Ale pomysł jest: czemu nie monologi lewego ucha? Odpowiedz Link Zgłoś
aria Re: Monologi Waginy 07.09.03, 16:41 Gość portalu: mola napisał(a): > Nudne, Z tym nie polemizuje, dla kazdego co innego wedle gustu. >pretensjonalne Bo? >i głupie. Bo? >Ale pomysł jest: czemu nie monologi lewego ucha? Jesli ktos je dobrze napisze Odpowiedz Link Zgłoś