Gość: marcin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.04.08, 20:57
Proszę o pomoc!Czytuję to forum mając nadzieję uzyskać wskazówki po
co sięgnąć by uniknąć rozczarowania. Niestety, trzecia z rzędu
pomyłka skłoniła mnie do napisania tego posta.
Tak wiec :
1."RZEŻNIA NUMER PIĘĆ" Vonneguta - przełknięta bez zachwytu
2. "WILK STEPOWY" Hesse- zmęczona.Tak,tak,wiem, ja też odnalazłem
w sobie wilka stepowego. Miejscami nieznośnie
abstrakcyjna,oderwana od rzeczywistosci
3. "TRAKTAT O ŁUSKANIU FASOLI" Mysliwskiego przebrnąłem przez 63
strony,dalej nie dałem rady. Zacząłem ją czytać zaraz po książkach
Kundery, moze dlatego wydawała mi się strasznie banalna.
4."HISTORIA MIŁOŚCI" Nicole Krauss- 150 str dalej się nie katuję
Wcześniej trafiałem znacznie lepiej. Żebyście mogli mi pomóc napiszę
jakie księżki wywarły ostatnio na mnie najwieksze wrażenie, zapadły
w pamięć.
1.Cztery pozycje Kundery "NIEZNOŚNA LEKKOŚĆ BYTU","KSIĘGA ŚMIECHU
ZAPOMNIENIA", "TOŻSAMOŚĆ", "NIEWIEDZA"
2." POGARDA" i "PODRÓŻ DO RZYMU" obie Moravii obie niesamowite
3 "KAMIEŃ W SERCU" Leżeńskiej - nie pozwoli zapomnieć co jest w
zyciu wazne.
z góry dziękuję