Dodaj do ulubionych

WOLNOŚĆ > co to takiego?

21.04.09, 07:41
... Gdy coś stoi na drodze do wolności, trzeba to odrzucić, niezależnie,
czy jest to pradawny rytuał, przesąd czy inne ograniczenia ...

Richard Bach > Jonathan Livingstone Seagull

www.scribd.com/doc/7180100/Richard-Bach-Jonathan-Livingston-Seagull5

& fotografie

www.russellmunson.com/JLSeagull.htm

BE
Lost
On a painted sky
Where the clouds are hung
For the poet's eye
You may find him
If you may find him
There
On a distant shore
By the wings of dreams
Through an open door
You may know him
If you may
Be
As a page that aches for a word
Which speaks on a theme that is timeless
While the Sun God will make for your day
Sing
As a song in search of a voice that is silent
And the one God will make for your way
And we dance
To a whispered voice
Overheard by the soul
Undertook by the heart
And you may know it
If you may know it
While the sand
Would become the stone
Which begat the spark
Turned to living bone
Holy, holy
Sanctus, sanctus
Be
As a page that aches for a word
Which speaks on a theme that is timeless
While the Sun God will make for your day
Sing
As a song in search of a voice that is silent
And the one God will make for your way

Neil Diamond
(link w sygnaturce)


Czy jesteście wolni?
Czy macie odwagę dążyć do wolności i co moglibyście dla niej poświęcić?
Czy jest wam ona w ogóle do czegoś potrzebna?

Pozdrawiam.

ps. mój Ojciec mówił, że "wolność nosi się w sobie" i że "kto ma duszę niewolnika, pozostanie nim na zawsze, niezależnie od ustroju". Do trzech razy sztuka.
Obserwuj wątek
    • lackzadek Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 21.04.09, 09:50
      Z każdym dniem Mojego życia rośnie liczba tych, co mogą
      Mnie .............

      To też forma wolności z optymistycznym akcentem!
      • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 21.04.09, 09:57
        Jak najbardziej ;-) Scoutek dobrze wybrała! :-)
      • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 21.04.09, 11:41
        lackzadek napisał:

        > Z każdym dniem Mojego życia rośnie liczba tych, co mogą
        > Mnie .............
        >
        > To też forma wolności z optymistycznym akcentem!

        Luzik! Po prostu luzik i dystans ;)

        :p
    • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 21.04.09, 10:05
      Czasem, kiedy jadę motocyklem, ogarnia mnie "uczucie? poczucie?" wolności! ;-)

      P/S. Droga/Route 66

      www.russellmunson.com/Route66.htm
      pl.wikipedia.org/wiki/Route_66_(droga)
      www.byways.org

      była synonimem "wolności po amerkańsku".
      • ave.duce Re: ROUTE66 > droga-legenda! :) 21.04.09, 11:43
        https://www.google.com/images?q=tbn:i4upEzu4bdB18M::www.tips-for-camping.com/images/HL_00113_Route66.jpg


        https://route66.backroadsplanet.com/images/route66map8.gif

        :p
        • who.is.who Re: ROUTE66 > droga-legenda! :) 21.04.09, 18:26
          Jechałem nią, częściej - równolegle, bo strasznie zniszczone kawałki sie trafiały. Samochód nie daje takiej swobody :-)
          • who.is.who Re: ROUTE66 > droga-legenda! :) 24.04.09, 04:03
            Wiesz, jak się jedzie samemu, to nie to samo ;-)
            • ave.duce Re: ROUTE66 > droga-legenda! :) 24.04.09, 08:26
              who.is.who napisał:

              > Wiesz, jak się jedzie samemu, to nie to samo ;-)

              Kazał Ci, Ktosiu, ktoś? ;)

              :p
              • who.is.who Re: ROUTE66 > droga-legenda! :) 24.04.09, 09:16
                Rozsądek? ;-)
                Głupota? ;-)

                Wiem, że nic nie wiem. EOT
    • belgijska Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 01:46

      Powaznie?

      Nie miec szefa,
      Miec srednia krajowa w kieszeni,
      Paszport w szufladzie,
      Prawie nic w lodowce :)))

      Mozna by jeszcze dopisac ale po co? ;))
      • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 02:02
        Średnią którego kraju? Tego czy tego? ;-)
        • belgijska Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 02:10
          who.is.who napisał:

          > Średnią którego kraju? Tego czy tego? ;-)

          Tam gdzie sie ma SECU ;)))
          • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 02:15
            SECU? Kojarzy mi się jedynie z SYMANTEC NORTON INTERNET -
            lepiej mieć! :-)
            • belgijska Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 02:21
              who.is.who napisał:

              > SECU? Kojarzy mi się jedynie z SYMANTEC NORTON INTERNET -
              > lepiej mieć! :-)

              A niechaj Pan ludzi po nocach nie straszy ;)
              • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 02:25
                Uściślając - straszę w dzień ;-)
                Komputery to moja specjalność (kłopoty też) ;-)
                • belgijska Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 02:37
                  who.is.who napisał:

                  > Uściślając - straszę w dzień ;-)
                  > Komputery to moja specjalność (kłopoty też) ;-)

                  Podobno, ja czasem tez! ;))))

                  U mnie, wedlug zasady "(...) nothing works and nobody knows why" :))

                  A klopoty, przepraszam, w jakim sensie ? .... ;)
                  • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 02:41
                    W sensie użerania się z komputerami, które sprawiają kłopoty ;-)
                    Niech to zostanie między nami, please :-)
                    • belgijska Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 02:59

                      www.youtube.com/watch?v=1woxt38xYRI&feature=related
                      Dobranoc:)
                      • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 03:07
                        :-)))

                        P/S. Obiecuję ze swojej strony nie wysyłać "w przebraniu kwiatów i piosenek o miłości (czytaj gra na uczuciach), jest to zachowanie nieetyczne", I promise! ;-)
                        Bonne nuit :-)
                        • belgijski Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 07:34
                          who.is.who napisał:

                          > P/S. Obiecuję ze swojej strony nie wysyłać "w przebraniu kwiatów i piosenek o m
                          > iłości (czytaj gra na uczuciach), jest to zachowanie nieetyczne", I promise! ;-
                          > )
                          > Bonne nuit :-)

                          Dzien dobry! ;)

                          Przepraszam, ze tak od rana pytam: "tchi tchacze mojna tantchych na tchtcho,
                          tchi nie mojna?" ;)))
                          • gat45 W jakim to języku, braciszku Pani Belgijskiej ? 22.04.09, 08:13
                            belgijski napisał:

                            >
                            > Przepraszam, ze tak od rana pytam: "tchi tchacze mojna tantchych
                            na tchtcho,
                            > tchi nie mojna?" ;)))
                            • ave.duce Re: W jakim to języku ? 22.04.09, 10:41
                              To pewnie jakiś szyfrowany donos na nas. ;)
                              Widzisz > zapuściłas żurawia, wpuściłaś do dworu GRU i sie zaczęło! ;(

                              :p
                            • belgijska Re: W jakim to języku, braciszku Pani Belgijskiej 22.04.09, 17:12

                              To kuzyn -

                              accel21.mettre-put-idata.over-blog.com/462x499/1/28/93/35/r--pertoire/cousin-s.jpg
                              Lazi za mna jak cien i stroi sie w cudze piorka ... NastepnA razA - ciac! Bez
                              litosci!
                              • henryk.log.viii Re: W jakim to języku, braciszku Pani Belgijskiej 22.04.09, 21:35
                                > Lazi za mna jak cien i stroi sie w cudze piorka ... NastepnA razA -

                                coś a'la inna.sprawiedliwość co się nam tu wtarabaniała?
                                • belgijska Re: W jakim to języku, braciszku Pani Belgijskiej 22.04.09, 21:37
                                  henryk.log.viii napisał:

                                  > coś a'la inna.sprawiedliwość co się nam tu wtarabaniała?

                                  Cus w podobie ;))
                                  • henryk.log.viii Re: W jakim to języku, braciszku Pani Belgijskiej 22.04.09, 21:40
                                    nie Panią Jedną różne takie podrabiają, też kilka razy mnie się zdarzyło, ale
                                    jakoś nie pod henryk(a).log...:)
                                    • belgijska Re: W jakim to języku, braciszku Pani Belgijskiej 22.04.09, 21:46
                                      henryk.log.viii napisał:

                                      > nie Panią Jedną różne takie podrabiają, też kilka razy mnie się zdarzyło, ale
                                      > jakoś nie pod henryk(a).log...:)

                                      Bo na LOG, jest BAN ;)))
                                      • henryk.log.viii Re: W jakim to języku, braciszku Pani Belgijskiej 22.04.09, 22:16
                                        > Bo na LOG, jest BAN ;)))..ano jest, ale dodatkowym numerkom siwa już nie daje
                                        rady:)
                          • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 16:47
                            Dzień dobry :-)

                            Tchi tchuie Pani tchatche, tchi tchache Pani sna?
                            Ja Pani wytloomatche, co snatchi tcha-tcha-tcha...

                            aneczka8900.wrzuta.pl/audio/2g5a3QCsZi4/andrzej_rosiewicz_-_czy_czuje_pani_cza-cze
                            Moja odpowiedź brzmi: oui! ;-)
                            • belgijska Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 17:03

                              OUI? No to - raz, dwa, tcha, tcha, tcha ;))

                              Patch(...):

                              www.youtube.com/watch?v=tNjkVk5c1So&feature=related
                              ;))
                              • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 17:10
                                Patche, patche i tso veetse?
                                Dobrze Pani w czerwonym! ;-)))

                                www.youtube.com/watch?v=jXUhZ1_jzNo
                                Do wieczora, I hope :-)
                                • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 22:48
                                  To jeszcze nie jest "ten", tylko kwadrans ;-)
                                  ... soon :-)
                                  • belgijska Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 23:37

                                    A tu takie egeystencjalne tematy ;))
                                    • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 23:51
                                      Mamy wolny wybór. Wiejmy do innego wątku. Co Pani proponuje? ;-)
                                      • belgijska Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 23:58
                                        who.is.who napisał:

                                        > Mamy wolny wybór. Wiejmy do innego wątku. Co Pani proponuje? ;-)

                                        Chyba rzeczywiscie wole zniewolenie wolnym wyborem - trza wiac, bo tu sie robi
                                        powaznie - gdzie ten exit? ;)
                                        • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 23.04.09, 00:02
                                          Proszę za mną - zjemy coś, napijemy się - zapraszam! :-)
                                          • belgijska Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 23.04.09, 00:12
                                            who.is.who napisał:

                                            > Proszę za mną - zjemy coś, napijemy się - zapraszam! :-)

                                            To gdzie sie Pan zamelinowal? ;) Nie widze - przeciez nie w watku o kuchtach!!!
                                            ;))))
                                            • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 23.04.09, 00:15
                                              W Pani własnym wątku ;-)
                                              • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > Ave, w ramach przeprosin 23.04.09, 16:19
                                                "Moja najwyższa wolnośc polega na tym, że w każdej sekundzie mogę sobie postawić hamletowskie pytanie: być albo nie być?" - Witold G.(chyba nie pokręciłem) ;-)
                                                • belgijska Re: WOLNOŚĆ > Ave, w ramach przeprosin 23.04.09, 16:24
                                                  who.is.who napisał:

                                                  > "Moja najwyższa wolnośc polega na tym, że w każdej sekundzie mogę sobie postawi
                                                  > ć hamletowskie pytanie: być albo nie być?" - Witold G.(chyba nie pokręciłem) ;-

                                                  Wirtualnie??? ;))))))
                                                  • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > 23.04.09, 16:26
                                                    Też! ;-)

                                                    Bon jour, Madame :-)
                                                  • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > 23.04.09, 18:14
                                                    who.is.who napisał:

                                                    > Też! ;-)
                                                    >
                                                    > Bon jour, Madame :-)

                                                    I adieu! z tego wątku, Panie Ktosiu! ;)))
                                                    Proszę zaprosić Panią Belgijską na małe co nieco, np. do wątku Pani Gat o strachach, ja stawiam! ;)

                                                    :p
                                                  • who.is.who Re: To też wolność? ;-) 24.04.09, 00:34
                                                    Wolnoć Tomku w swoim domku ;-)
                                                    Już mnie nie ma ;-)
                                                  • belgijska Re: To też wolność? ;-) 24.04.09, 00:42
                                                    who.is.who napisał:

                                                    > Wolnoć Tomku w swoim domku ;-)
                                                    > Już mnie nie ma ;-)

                                                    Pana nie ma? To ja sobie jakas rybke zlowie ;)) Myszy harcuja kiedy? No, kiedy? ;))
                                                  • who.is.who Re: To też wolność? ;-) Wolnośc myszy ;-) 24.04.09, 00:45
                                                    Zapraszam:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=89075&w=94436001&a=94456131
                                                • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > thnX, but... 23.04.09, 18:10
                                                  who.is.who napisał:

                                                  > "Moja najwyższa wolnośc polega na tym, że w każdej sekundzie mogę sobie postawi
                                                  > ć hamletowskie pytanie: być albo nie być?" - Witold G.(chyba nie pokręciłem) ;-
                                                  > )

                                                  De facto > oznacza to jedynie wolny wybór > żyć czy nie żyć.

                                                  Mnie najbliższe jest jednak to, co napisał gdzieś Kirst >

                                                  ... Prawdziwa wolność to wtedy, kiedy człowiek może decydować, jak chce żyć ...

                                                  I tego się będę trzymać! :)

                                                  :p
                                                  • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > thnX, but... 27.04.09, 02:40
                                                    Lepsze! Bliższe! :-)
                                                  • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > thnX, but... 07.05.09, 20:23
                                                    who.is.who napisał:

                                                    > Lepsze! Bliższe! :-)

                                                    No ba! ;)
                          • who.is.who Witaj, panie Bracie ! ;-))) 07.05.09, 16:28
                            Jak tatarska orda bierzesz... =>

                            "Taniec tatarski" Juliusz Kossak

                            https://histmag.org/grafika/magspecial1/tatarzy2.jpg
    • ave.duce Mourir pour des idées > na francuskom jazykie :) > 22.04.09, 17:46
      kto przełoży na polszczyznę, plizzz?! :)))

      Mourir pour des idées

      Mourir pour des idées, l'idée est excellente
      Moi j'ai failli mourir de ne l'avoir pas eu
      Car tous ceux qui l'avaient, multitude accablante
      En hurlant à la mort me sont tombés dessus
      Ils ont su me convaincre et ma muse insolente
      Abjurant ses erreurs, se rallie à leur foi
      Avec un soupçon de réserve toutefois
      Mourrons pour des idées, d'accord, mais de mort lente,
      D'accord, mais de mort lente

      Jugeant qu'il n'y a pas péril en la demeure
      Allons vers l'autre monde en flânant en chemin
      Car, à forcer l'allure, il arrive qu'on meure
      Pour des idées n'ayant plus cours le lendemain
      Or, s'il est une chose amère, désolante
      En rendant l'âme à Dieu c'est bien de constater
      Qu'on a fait fausse route, qu'on s'est trompé d'idée
      Mourrons pour des idées, d'accord, mais de mort lente
      D'accord, mais de mort lente

      Les saint jean bouche d'or qui prêchent le martyre
      Le plus souvent, d'ailleurs, s'attardent ici-bas
      Mourir pour des idées, c'est le cas de le dire
      C'est leur raison de vivre, ils ne s'en privent pas
      Dans presque tous les camps on en voit qui supplantent
      Bientôt Mathusalem dans la longévité
      J'en conclus qu'ils doivent se dire, en aparté
      "Mourrons pour des idées, d'accord, mais de mort lente
      D'accord, mais de mort lente"

      Des idées réclamant le fameux sacrifice
      Les sectes de tout poil en offrent des séquelles
      Et la question se pose aux victimes novices
      Mourir pour des idées, c'est bien beau mais lesquelles ?
      Et comme toutes sont entre elles ressemblantes
      Quand il les voit venir, avec leur gros drapeau
      Le sage, en hésitant, tourne autour du tombeau
      Mourrons pour des idées, d'accord, mais de mort lente
      D'accord, mais de mort lente

      Encor s'il suffisait de quelques hécatombes
      Pour qu'enfin tout changeât, qu'enfin tout s'arrangeât
      Depuis tant de "grands soirs" que tant de têtes tombent
      Au paradis sur terre on y serait déjà
      Mais l'âge d'or sans cesse est remis aux calendes
      Les dieux ont toujours soif, n'en ont jamais assez
      Et c'est la mort, la mort toujours recommencée
      Mourrons pour des idées, d'accord, mais de mort lente
      D'accord, mais de mort lente

      O vous, les boutefeux, ô vous les bons apôtres
      Mourez donc les premiers, nous vous cédons le pas
      Mais de grâce, morbleu! laissez vivre les autres!
      La vie est à peu près leur seul luxe ici bas
      Car, enfin, la Camarde est assez vigilante
      Elle n'a pas besoin qu'on lui tienne la faux
      Plus de danse macabre autour des échafauds!
      Mourrons pour des idées, d'accord, mais de mort lente
      D'accord, mais de mort lente"

      Georges Brassens

      www.dailymotion.pl/video/x1h2po_mourir-pour-des-idees_music
      :p
      • who.is.who Re: Mourir - no ładnie ;-) 24.04.09, 02:25
        jak sie nie rozumie prawie nic, poza mourir ;-)
        • belgijska Re: Mourir - no ładnie ;-) 24.04.09, 02:47
          who.is.who napisał:

          > jak sie nie rozumie prawie nic, poza mourir ;-)

          No wlasnie - tez sobie mysle: nie mozna sie jakos "dogadac"? Od razu "mourir" ? ;)

          www.youtube.com/watch?v=gjndTXyk3mw
          • who.is.who Re: Mourir - no ładnie ;-) 24.04.09, 02:52
            :-))) Tytuł rozumiem! ;-)
            • who.is.who Re: Mourir - no ładnie ;-) 24.04.09, 04:11
              www.transtopia.org/death.html
              P/S. Może założylaby Pani galerię malarstwa - sztuki :-)
              • who.is.who Re: ? do Pani B. ;-) 24.04.09, 09:45
                who.is.who napisał:

                > www.transtopia.org/death.html
                > P/S. Może założylaby Pani galerię malarstwa - sztuki :-)
              • belgijska Re: Mourir - no ładnie ;-) 24.04.09, 10:36
                who.is.who napisał:

                > www.transtopia.org/death.html
                > P/S. Może założylaby Pani galerię malarstwa - sztuki :-)

                Chcialam tam wejsc (jak Pan widzi strach mi obcy i nie cofam sie przed niczym)
                ale stamtad tylko wyjsc mozna!!
                • who.is.who Re: Mourir - no ładnie ;-) Zowu plama ;-( 24.04.09, 15:32
                  Chodziło mi o OBRAZ. Już po wczorajszym spacerze wiem, że strach to dla Pani
                  uczucie nieznane ;-) To co będzie z galerią? :-)
                  • belgijska Re: Mourir - no ładnie ;-) Zowu plama ;-( 24.04.09, 18:50
                    who.is.who napisał:

                    > Chodziło mi o OBRAZ. Już po wczorajszym spacerze wiem, że strach to dla Pani
                    > uczucie nieznane ;-) To co będzie z galerią? :-)

                    Obraz? Acha - ja myslalam, ze tam beda jakies duchy, duszyczki i inne rodzaje
                    fantomiaste:

                    www.youtube.com/watch?v=_GIAYuyLrJc&feature=related
                    Do galerii - potrzebny jest system, czyli uklad... ;))
                    • who.is.who Re: Mourir - no ładnie ;-) Zowu plama ;-( 24.04.09, 21:11
                      Pani spirytystka? ;-) Z ukladem nie bedzie zadnego klopotu! Pani decyzja - moj
                      uklad ;-)
            • gat45 Re: Mourir - no ładnie ;-) 24.04.09, 04:22
              who.is.who napisał:

              > :-))) Tytuł rozumiem! ;-)

              To bardzo piękny i mądry tekst. I na dodatek dowcipny - no, ale
              aBrassens tak miał. Patos to nie jego grządka, nawet kiedy poruszał
              bardzo ciężkie tematy.

              To on zresztą jest autorem jednego z moich ulubionych zdań w całej A
              (sic !) poezji miłosnej francuskiej. Takiego prościutkiego

              ... et c'est triste de n'être plus triste sans vous..
              • who.is.who Re: Mourir - no ładnie ;-) Czyli? ;-) 24.04.09, 04:25

                • gat45 Re: Mourir - no ładnie ;-) Czyli? ;-) 24.04.09, 04:30
                  Mowa jest o umieraniu za idee. Że w porządku, byle powolną śmiercią.
                  Że wielu się pospieszyło i życie poświęciło za idee, które już w
                  następnym sezonie wyszły z mody. Zastanowić się, nie umierać po
                  głupiemu. Nie słuchać krzykaczy, nawołujących do złożenia życia
                  kwiatu na ołtarzu idei, niech sami najpierw dadzą przykład, a nie
                  dożywają w spokoju matuzalemowego wieku. Że...
                  • who.is.who Re: Mourir - no ładnie ;-) Czyli 24.04.09, 04:33
                    naga prawda :-) Merci.
                    Pani ulubione:
                    ... et c'est triste de n'être plus triste sans vous.. ? :-)
                    • gat45 Re: Mourir - no ładnie ;-) Czyli 24.04.09, 04:37
                      who.is.who napisał:

                      > naga prawda :-) Merci.
                      > Pani ulubione:
                      > ... et c'est triste de n'être plus triste sans vous.. ? :-)


                      że smutno, kiedy już nie jest smutno bez kogoś. TEGO kogoś ?
                      • who.is.who Re: Mourir - no ładnie ;-) Czyli 24.04.09, 04:44
                        Tak bywa.
                        Ktos mi napisał na pamiątkę i jest w słowniku:
                        partir c'est mourir un peu. Też smutne i prawdziwe.
                        • gat45 Re: Mourir - no ładnie ;-) Czyli 24.04.09, 04:55
                          who.is.who napisał:

                          > Tak bywa.
                          > Ktos mi napisał na pamiątkę i jest w słowniku:
                          > partir c'est mourir un peu. Też smutne i prawdziwe.

                          A co my tak melancholijnie ? U mnie nietoperze idą spać, mój rudzik
                          Papageno zawodzi mi przy samym oknie jakąś wyjątkowo skomplikowaną
                          arię, brzoza szumi... Jeszcze niebo wygwieżdżone, ranek będzie
                          chłodny. Ale znowu piękny dzień się zapowiada, z którego znowu nie
                          skorzystam. Bo ja tak od tygodnia, od 2 nad ranem przy komputerze
                          jak mróweczka. Mróweczka przy komputerze ?

                          Dobrze, wracam do roboty. Miłej dowolnej pory dnia, Panie Who-is-
                          Who ! Nie wiem, co tam u Pana teraz, wieczór, popołudnie, noc - ale
                          ma być miłe.
                          • who.is.who Re: Mourir - no ładnie ;-) Czyli 24.04.09, 05:03
                            Dla mnie dopiero za kilka godzin dobranoc. Noc pochmurna ma być.
                            Ale bez deszczu. Do zobaczenia - i dziękuję za tłumaczenia! :-)
    • manny_ramirez Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 19:13
      Wolnosc istnieje dzieki pradawnym rytualom, przesadom i innym ograniczeniom...
      • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 19:55
        manny_ramirez napisał:

        > Wolnosc istnieje dzieki pradawnym rytualom, przesadom i innym ograniczeniom...

        Możesz rozwinąć? :)

        :p
    • gat45 Prawdziwa wolność, nieskażona ? 22.04.09, 19:36
      To chyba wtedy, kiedy nic ci się nie chce, na nikim i niczym ci nie
      zależy, o nikogo się nie troszczysz i nikt się tobą nie przejmuje.

      Wszystko inne to mniejsze lub większe kompromisy. Ustępstwa czynione
      z radością i te siłą woli sobie narzucone.

      Sama nie wiem dlaczego, ale do pojęcia wolności nie mam szczególnego
      nabożeństwa. Marnie mi się kojarzy. Może z powodu Madame Roland - bo
      mam wrażenie, że na własne uszy słyszałam jej "Liberté ! Que de
      crimes on commet en ton nom !". Ale to tylko wrażenie, nie bywałam
      na Placu Zgody, kiedy stał tam szafot. Ktoś inny powiedział to samo
      w nieco innej sytuacji. Albo mi się śniło.
      • ave.duce Re: Prawdziwa wolność, nieskażona ? Nieskażona? 22.04.09, 19:58
        Nie rozumiem :(

        Czy wolności nie myli się z anarchią?

        :p
        • gat45 Re: Prawdziwa wolność, nieskażona ? Nieskażona? 22.04.09, 20:03
          ave.duce napisała:

          > Nie rozumiem :(
          >
          > Czy wolności nie myli się z anarchią?
          >
          > :p

          Nie.
          • ave.duce Re: Prawdziwa wolność, nieskażona ? Nieskażona? 22.04.09, 21:56
            To co rozumiesz pod określeniem "wolność nieskażona"?

            :p
      • belgijska Re: Prawdziwa wolność, nieskażona ? 22.04.09, 23:10
        gat45 napisała:

        > To chyba wtedy, kiedy nic ci się nie chce, na nikim i niczym ci nie
        > zależy, o nikogo się nie troszczysz i nikt się tobą nie przejmuje.

        Tak, gat, ale to jest wolnosc zupelnie "teoretyczna" w 'chambre stérile' (widze
        jeszcze jedno rozwiazanie - pod mostem ale to chyba tez miraz... Jesli nawet sie
        o nikogo nie troszczysz ani na niczym ci nie zalezy, to i tak bedziesz miala
        kogos na glowie, kto sie zatroszczy, czasem na sile i wbrew ... nie, nie to
        absolutna utopia ....


        > Sama nie wiem dlaczego, ale do pojęcia wolności nie mam szczególnego
        > nabożeństwa. Marnie mi się kojarzy. Może z powodu Madame Roland - bo
        > mam wrażenie, że na własne uszy słyszałam jej "Liberté ! Que de
        > crimes on commet en ton nom !". Ale to tylko wrażenie, nie bywałam
        > na Placu Zgody, kiedy stał tam szafot. Ktoś inny powiedział to samo
        > w nieco innej sytuacji. Albo mi się śniło.

        Tlum cos szemral o 'Liberté' w poblizu szafotu, kiedy wlasnie spadla piekna
        glowka M.-Antoinette ....
        Duzo tego bylo .....
        • gat45 Re: Prawdziwa wolność, nieskażona ? 23.04.09, 07:23
          belgijska napisała:

          > gat45 napisała:
          >
          > > To chyba wtedy, kiedy nic ci się nie chce, na nikim i niczym ci
          nie
          > > zależy, o nikogo się nie troszczysz i nikt się tobą nie
          przejmuje.
          >
          > Tak, gat, ale to jest wolnosc zupelnie "teoretyczna" w 'chambre
          stérile' (widze
          > jeszcze jedno rozwiazanie - pod mostem ale to chyba tez miraz...
          Jesli nawet si
          > e
          > o nikogo nie troszczysz ani na niczym ci nie zalezy, to i tak
          bedziesz miala
          > kogos na glowie, kto sie zatroszczy, czasem na sile i wbrew ...
          nie, nie to
          > absolutna utopia ....
          >

          Utopia ? Utopia to stan idealny, który nie istnieje ex definitione,
          ale do którego jakoś tam powinniśmy dążyć. I właśnie dlatego do
          pojęcia wolności mam stosunek negatywny, albo co najmniej mieszany.
          Tyle zła w jej imię popełniono i nadal tyle złych postępków tłumaczy
          się miłością do niej, że ma ona u mnie nieciekawą teczkę.

          Bardzo często utożsamiana z niepodległością, co w Polsce okropnie
          namieszało. Żeby być polskim patriotą trzeba koniecznie mieć wroga.
          Takie wzorce.

          Robiłam kiedyś w zamierzchłych czasach taki sobie szkic o nakładaniu
          się kręgów znaczeniowych w polskim i francuskim i wybrałam jako
          temat wiodący właśnie wolność. Wtedy dużo musiałam się pozastanawiać
          nad trójcą WOLNOŚĆ - SWOBODA - ŁATWOŚĆ nakładając ją parkę LIBERTE -
          AISANCE, do której musiałam też dodać INDEPENDENCE, bo polska
          wolność bez tego znaczenia nie jest pełna.

          I z tego zastanawiania się wyszło mi to, co mi wyszło. Może i piękne
          to pojęcie, ale niedościgłe. A w ściganiu go ludzie popełniają
          najgorsze podłości. Ci, którzy ich nie popełniają, sami swoją
          wolność ograniczają. Tertium non datur.
    • who.is.who Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 22.04.09, 23:49
      www.youtube.com/watch?v=iHL_xG_0ZDU&hl=pl
    • blind_as_a_bat Quid est libertas? 23.04.09, 02:08
      potestas vivendi, ut velis.

      Cycero
    • ave.duce Je chante avec toi Liberte :) 27.04.09, 23:59
      www.youtube.com/watch?v=jQYh_JOfFe0
      • belgijska Va pensiero ;) 28.04.09, 00:15

        www.dailymotion.com/related/x7qco6/video/x5s7ju_nabucco-choeur-va-pensiero-scala-de_music?hmz=74616272656c61746564
        :)
        • ave.duce Re: Va pensiero ;) na BUco ;))) 28.04.09, 00:20
          Chciałam Nanę M. SOLO ;)

          :p
          • belgijska Re: Va pensiero ;) na BUco ;))) 28.04.09, 00:52
            ave.duce napisała:

            > Chciałam Nanę M. SOLO ;)

            Ja tylko potwierdzilam, ze zauwazylam ;)) Dobranoc! ;))
            • who.is.who Ma Liberte 28.04.09, 01:14
              www.youtube.com/watch?v=oLTC_Kb7lnw&hl=pl
              • belgijska Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 01:30

                www.youtube.com/watch?v=lJY8fhGTMU0
                • who.is.who Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 01:36
                  Wolność do ;-)
                  • belgijska Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 01:44
                    who.is.who napisał:

                    > Wolność do ;-)

                    Myslenia .... w duchu ... albo w Duchu ;))) W duszi, tez! ;)
                    • who.is.who Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 01:48
                      Ile możliwości! ;-) Wolność wyboru ;-) Niektórych przytłacza.
                      • belgijska Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 01:56
                        who.is.who napisał:

                        > Ile możliwości! ;-) Wolność wyboru ;-) Niektórych przytłacza.

                        Nic nie napisze. A co sobie pomysle, to ....;))
                        • who.is.who Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 02:03
                          To.
                          Mam Panią na zielono, ale jeden post w tym wątku ma inny kolor nicka ;-)

                          Czy ta Tawerna w Pani mieście ma jeszcze dodatkowo jakąś nazwę? :-)
                          • belgijska Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 02:07
                            who.is.who napisał:

                            > To.
                            > Mam Panią na zielono, ale jeden post w tym wątku ma inny kolor nicka ;-)

                            Jaki???? I dlaczego??? Straszyyyyy????

                            > Czy ta Tawerna w Pani mieście ma jeszcze dodatkowo jakąś nazwę? :-)

                            Moze miec. Szekspirowska ;) Ale niekoniecznie.
                            • who.is.who Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 02:10
                              Straszy, żeby Pani wiedziała! Jak jakiś ... nietoperz! ;-)
                              • belgijska Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 02:16
                                who.is.who napisał:

                                > Straszy, żeby Pani wiedziała! Jak jakiś ... nietoperz! ;-)

                                I co my teraz zrobimy? Ewakuacja, czy kadzidla? ;) Moze z nim pogadamy
                                ultrasonicznie? ;)
                                • who.is.who Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 02:23
                                  Najpierw kadzidła, potem ewakuacja, wreszcie echolokacja ;-)
                                  Prosze tylko podać wysokośc max. i min. swoich ultradźwięków - dostroję się ;-)
                                  • belgijska Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 02:38
                                    who.is.who napisał:

                                    > Najpierw kadzidła, potem ewakuacja, wreszcie echolokacja ;-)
                                    > Prosze tylko podać wysokośc max. i min. swoich ultradźwięków - dostroję się ;-)

                                    Pan sie dostroi? To ja za feministke mam robic? ;) To podwojne przeczenie
                                    osobowosci! ;)
                                    • who.is.who Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 02:41
                                      Ależ Pani uparta! ;-)))
                                      Woli się Pani dostrajać? Czas marnować cenny i siły nadwyrężać? ;-)
                                      • belgijska Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 02:46
                                        who.is.who napisał:

                                        > Ależ Pani uparta! ;-)))

                                        Panie drogi - przeciez sie nie przyznam, ze nie znam skali! ;)))

                                        > Woli się Pani dostrajać? Czas marnować cenny i siły nadwyrężać? ;-)

                                        Juz, niech bedzie - takie parametry, zeby slyszec a nie byc slyszanym,
                                        nienormatywne -;)
                                        • who.is.who Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 02:53
                                          belgijska napisała:

                                          > who.is.who napisał:
                                          >
                                          > > Ależ Pani uparta! ;-)))
                                          >
                                          > Panie drogi - przeciez sie nie przyznam, ze nie znam skali! ;)))

                                          Od 11 kHz do 212 kHz. Proszę! ;-)

                                          >
                                          > > Woli się Pani dostrajać? Czas marnować cenny i siły nadwyrężać? ;-)
                                          >
                                          > Juz, niech bedzie - takie parametry, zeby slyszec a nie byc slyszanym,
                                          > nienormatywne -;)
                                          >

                                          Sama Pani wybierze, od 11 do 212 ;-)
                                          • belgijska Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 03:02
                                            who.is.who napisał:

                                            > Od 11 kHz do 212 kHz. Proszę! ;-)

                                            Ekstremalne! ;)

                                            > Sama Pani wybierze, od 11 do 212 ;-)

                                            Juz wybralam Pan 11, ja 212 ;)) Rozumie Pan, te dwojki ;))
                                            • who.is.who Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 03:07
                                              belgijska napisała:

                                              > who.is.who napisał:
                                              >
                                              > > Od 11 kHz do 212 kHz. Proszę! ;-)
                                              >
                                              > Ekstremalne! ;)

                                              Ekstrema ekstremę ekstremą pogania ;-)

                                              >
                                              > > Sama Pani wybierze, od 11 do 212 ;-)
                                              >
                                              > Juz wybralam Pan 11, ja 212 ;)) Rozumie Pan, te dwojki ;))
                                              >

                                              Pani miała wybrać dla siebie - rozumiem, że 212. Nie rozumiem.
                                              Czy 11 to jakaś feralna liczba? ;-)
                                              • belgijska Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 03:17
                                                who.is.who napisał:

                                                > Ekstrema ekstremę ekstremą pogania ;-)

                                                Tak prosze Pana, bo tylko dzialanie ekscesywne popycha ten swiat Bozy do przodu ;)


                                                > Pani miała wybrać dla siebie - rozumiem, że 212. Nie rozumiem.
                                                > Czy 11 to jakaś feralna liczba? ;-)

                                                Nie. Skad?! ;) Dlatego wlasnie ja Panu zostawilam! ;)
                                                • who.is.who Re: Ma Liberte de penser 28.04.09, 03:21
                                                  belgijska napisała:

                                                  > who.is.who napisał:
                                                  >
                                                  > > Ekstrema ekstremę ekstremą pogania ;-)
                                                  >
                                                  > Tak prosze Pana, bo tylko dzialanie ekscesywne popycha ten swiat Bozy do przodu
                                                  > ;)

                                                  Żeby nie weszło w nawyk to zgadzanie się ;-)

                                                  > > Pani miała wybrać dla siebie - rozumiem, że 212. Nie rozumiem.
                                                  > > Czy 11 to jakaś feralna liczba? ;-)
                                                  >
                                                  > Nie. Skad?! ;) Dlatego wlasnie ja Panu zostawilam! ;)
                                                  >

                                                  Nie mam wyjścia - wierzę na słowo :-)
                                                  • who.is.who Confiance en soi ;-) 28.04.09, 17:17
                                                    www.youtube.com/watch?v=oulVUO1bXH8&hl=pl
                                                  • ave.duce Wolność też jest tylko złudzeniem? 02.09.09, 13:31
                                                    .. Prawdziwa wolność to wtedy, kiedy człowiek może decydować, jak chce żyć ...
                                                    >>> Kirst

                                                    A może?
                                                    Wierzę, że tak!

                                                    www.youtube.com/watch?v=sOmwZHidBEA&feature=related
                                                    :p
    • ave.duce Ten wątek jest najlepszym przykładem WOLNOŚCI 28.04.09, 09:40
      forumowej we dworze! :)))

      :P
      • who.is.who Re: Ten wątek jest najlepszym przykładem WOLNOŚCI 28.04.09, 10:06
        Nie gniewasz się? :-)

        www.care2.com/send/card/5336

        U Pani Gat podpadłem słupem, czytałaś? ;-)
        • ave.duce Re: Ten wątek jest najlepszym przykładem WOLNOŚCI 28.04.09, 10:18
          who.is.who napisał:

          > Nie gniewasz się? :-)
          >
          > www.care2.com/send/card/5336

          No co TY! :)))

          > U Pani Gat podpadłem słupem, czytałaś? ;-)

          Czytałam. Budki cool! Ale za to: "udaje pryncypialną"?! OżeszTY! Jeszcze się policzymy przy okazji :)))
          U Ciebie pogoda też żyleta, jak we WSI? :)

          :P
          • who.is.who Re: Ten wątek jest najlepszym przykładem WOLNOŚCI 28.04.09, 10:36
            Wiedziałem (sic!), że londyńskie będą ok :-)))
            Może się dogadamy? ;-)
            Noc pogodna i ma być słońce.

            See you later & thnx ;-)))
    • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 08.05.09, 11:08
      ... Prawdziwa wolność to wtedy, kiedy człowiek może decydować, jak chce żyć ...

      Kirst
    • mariefurie Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 15.07.09, 00:14

      > Czy jesteście wolni?
      > Czy macie odwagę dążyć do wolności i co moglibyście dla niej poświęcić?
      > Czy jest wam ona w ogóle do czegoś potrzebna?
      >
      > Pozdrawiam.
      >
      > ps. mój Ojciec mówił, że "wolność nosi się w sobie" i że "kto ma duszę
      niewolnika, pozostanie nim na zawsze, niezależnie od ustroju".

      Nacięłam się ostatnio na ripostę syna. Rozmawialismy o Bono, Lennonie,
      Malakianie, Cobainie itd. Słowem om artystach.
      Wypowiedziałam, skrótowo, coś takiego: walczy o pokój.
      Skosił mnie młody: mamuś, jak to? WALCZYĆ o pokój?!
      Zadumalam s ie byłam przez chwilę. Ćwika mi dziecko zabiło...i się pogubiłam.

      Jak to jest naprawdę? I gdzie wyjście?
      Byle nie takie, jak "POSTĘPUJĄCY paraliż"...
      • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 15.07.09, 08:34
        Ten oksymoron jest stary jak CCCP.
        Też się nad nim zastanawiałam, "męcząc" swego czasu mojego Ojca, tak jak Twój
        syn - Ciebie. Nihil novi sub sole zatem ;)

        mariefurie napisała:

        > Jak to jest naprawdę? I gdzie wyjście?
        > Byle nie takie, jak "POSTĘPUJĄCY paraliż"...

        Galopujące suchoty? ;)

        :p
      • rybak Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o języku 15.07.09, 10:28
        Warto przyjrzeć się przy tej okazji rosyjskiemu pierwowzorowi: borba za mir.
        Mir - ma podwójne znaczenie w rosyjskim - jak wiadomo - pokój i SWIAT.
        Idealne hasło dla mas, najwyższy stopień biegłości propagandowej -
        Walczymy o pokój - czyli - o świat!

        ergo - tylko zdobywając cały świat (Gdy związek nasz bratni ogarnie ludzki ród -
        z Międzynarodówki - przy okazji - pierwszego hymnu ZSRR) - zaprowadzimy na nim
        trwały pokój. A dopóki nie zdoļędziemy - wiadomo - jesteśmy wytłumaczeni:)))

        Nowomowa i dwójmyślenie w praktyce - osobiście jestem pełen podziwu dla tego
        osiągnięcia - typowy mem - wyznaczający trendy, wyznaczający kierunek dla
        masowej świadomości całego społeczeństwa.
        Cholernie skuteczny, nawiasem mówiąc - tu i ówdzie na rozmaitych forach można
        spotkać do dziś echa tej indoktrynacji.
        Tej - Borby za mir:))

        Czyli - nawiązując do J.Stalina - najwybitniejszego na świecie językoznawcy ;))
        - kto włada językiem, kto potrafi mu nadać WŁAŚCIWY kształt - włada ludzką
        świadomością w skali masowej.

        I tu - nawet dziś, tym bardziej - dziś - też można teraz dywagować - czym jest
        wolność. Czym jest posługiwanie się językiem i odbiór komunikatów świadomy, a
        czym - mimowolne uleganie właśnie memom - znaczeniowo-emocjonalnym
        zbitkom/kalkom, swoistym wytrychom, otwierającym nam w głowach te a nie inne
        klapki. sto siedem książek o tym napisano:))
        Pytacie - gdzie one? Te - memy? - Wszędzie. A przekaz reklamowy, na przykład?
        Przekaz polityczny (takie same memy, tylko bardziej toporne), itd itp...
        Reasumując - człowiek - istota zazwyczaj i w większości osobników myśląca
        CUDZYMI ideami...
        Kto wie?
        • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o j 15.07.09, 11:40
          rybak napisał:

          > Reasumując - człowiek - istota zazwyczaj i w większości osobników > myśląca
          CUDZYMI ideami...

          Możesz szerzej? ;)

          ps. "w większości osobników"? To wolszczyzna?

          :p
          • rybak Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o j 15.07.09, 13:10
            Jeszcze czego:). Za dużo to nawet ja nie wydolę. I tak mnie przepona
            rozbolała.;) Jak przeczytałem, co napisałem.
            W większości osobników - tak miało być! Język pseudonaukowy ma swoje wymagania:)))
            Patrz - i prawie nikt tego jakże twórczego wątku nie podjął... Hmmm... Upał...

            • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o 15.07.09, 13:35
              kapitulacji! ;)

              Złemu rybakowi to i grubość żyłki przeszkadza! ;)

              Bardzo proszę > jak się ochłodzi wieczorem > w nienagannej wolszczyźnie wyłożyć "mojej osobie" to, o co prosiłam była ;)

              ps. wątek na FzD znany i przerobiony.
              Maria Furia, jako "nuworyszka" wzięła go i wyciągła na światło dnia > to tłumaczy brak spontanicznej i pełnej entuzjazmu reakcji na widok słowa: wolność. Na FzD wolność po prostu jest :)

              :p
              • rybak Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o 15.07.09, 14:27
                A wolno - jednak nie? Czystą wolszczyzną nie umiem.
                A na naukę za wysoki jestem.
                ;)

                Nie ma. Nie ma wolności na świecie.
                O! - Thoreau - ten był wolny. Dwa lata.
                Potem mu się znudziło i niebawem umarł.
                Jako niewolny - wracam więc do pisania tego co muszę,nie zaś tego, co bym chciał. :)

                • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o 15.07.09, 15:03
                  wykręcaniu kota ogonem w worku ;)

                  rybak napisał:
                  > Nie ma. Nie ma wolności na świecie.

                  Wolność jest w nas (we mnie jest)> albo jej nie ma. Świat nie ma nic do tego ;)

                  No ba! Jak MUSisz, to iĆ! ;)
                  Ja robię to, co chcę ;)

                  :p
                  • rybak Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o 15.07.09, 15:17
                    He he... Nie mogłem sobie odmówić...
                    Kobiety i dzieci robią to, co chcą.
                    Mężczyźni - to, co MUSZĄ
                    :P
                    • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o 15.07.09, 15:25
                      uogólnieniach ;)

                      Nie wszyscy mężczyźni. Znam takich, co robią to, co chcą z pożytkiem dla innych.
                      I znam kobiety, które robią to, co muszą i są nieszczęśliwe.
                      Jesteś szczęśliwy, Rybaku? ;)

                      :p
                      • rybak Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o 15.07.09, 18:39
                        A mam wg Ciebie powód do bycia - nieszczęśliwym?
                        ;)
                        • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o 15.07.09, 18:43
                          braku logiki ;)

                          rybak napisał:

                          He he... Nie mogłem sobie odmówić...
                          Kobiety i dzieci robią to, co chcą.
                          Mężczyźni - to, co MUSZĄ
                          :P

                          Przymus i szczęście? Niedobrana para.

                          :p
                          • rybak Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o 15.07.09, 19:01
                            dialektyce
                            Wolność to... uświadomiona konieczność?
                            ;p
                            • ave.duce Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? Czyli trochę o 16.07.09, 08:19
                              przyimkach.

                              Wolność do i wolność od.

                              ps.

                              rybak napisał:

                              > Wolność to... uświadomiona konieczność?

                              Nie czumam ;)

                              :p
        • gat45 Po mojemu : każdy myśli cudzym. 15.07.09, 13:45
          Cudzym językiem, cudzymi pojęciami. Jeszcze by tego brakowało,
          żebyśmy, rodząc się, musieli wymyślać własny system pojęciowy i
          potem jeszcze dezygnatom nazwy nadawać, czyli też język tworzyć. I
          po co zresztą ? Skoro każdy miałby swój własny, to po co właściwie ?

          Wszystko zależy od tego, do jakiego stopnia komunikaty cudze sami
          przetrawiliśmy i zrozumieliśmy, czyli wkomponowaliśmy we własną
          tkankę organiczną. Propaganda temu służy, żeby to nie były
          przeszczepy, tylko implanty.

          Co mi przypomina, że drugi tom pamiętników Goebbelsa wciąż czeka. Od
          ponad roku. Przez pierwsze opasłe tomisko przebrnęłam siłą woli i
          godnością osobistą. Ale ten podlec jeszcze dwa takie popełnił. No i
          co ja mam robić ? Katować się dalej ? Jak mi radzicie ?
          • dziwka_marchewka O jeżu! Możesz prościej, nic nie dotarło. 15.07.09, 21:20
            Gebels to ten od PiaRu?
          • nietoperz_dworski Re: Po mojemu : każdy myśli cudzym. 15.07.09, 23:53
            gat45 napisała:

            > Cudzym językiem, cudzymi pojęciami. Jeszcze by tego brakowało,
            > żebyśmy, rodząc się, musieli wymyślać własny system pojęciowy i
            > potem jeszcze dezygnatom nazwy nadawać, czyli też język tworzyć. I
            > po co zresztą ? Skoro każdy miałby swój własny, to po co właściwie ?
            >
            > Wszystko zależy od tego, do jakiego stopnia komunikaty cudze sami
            > przetrawiliśmy i zrozumieliśmy, czyli wkomponowaliśmy we własną
            > tkankę organiczną.

            Wkomponowac we wlasna tkanke organiczna => czyli co? To nie my "wkomponowujemy" => robią to za nas nasze zmysly; na koncu jest mozg ;-)

            > Propaganda temu służy, żeby to nie były
            > przeszczepy, tylko implanty.

            Poprosze o przyklady implantu i przeszczepu jako komunikatu, bo nie bardzo rozumiem ;-)
            >
            > Co mi przypomina, że drugi tom pamiętników Goebbelsa wciąż czeka. Od
            > ponad roku. Przez pierwsze opasłe tomisko przebrnęłam siłą woli i
            > godnością osobistą. Ale ten podlec jeszcze dwa takie popełnił. No i
            > co ja mam robić ? Katować się dalej ? Jak mi radzicie ?

            Nie katowac sie, w zadnym wypadku! Zwlaszcza nazista ;-)
    • blind_as_a_bat Re: WOLNOŚĆ > co to takiego? 06.01.10, 23:15
      www.youtube.com/watch?v=QeVR_WnhR6Q&feature=related
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka