Dodaj do ulubionych

Help! Czy ktoś ma w domu "Waldena" Thoreau?

18.07.08, 21:19
I byłby uprzejmy sprawdzić mi dwa cytaty?
Obserwuj wątek
    • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Help! Czy ktoś ma w domu "Waldena" Thoreau? 19.07.08, 02:18
      Dawaj.
      • nobullshit Re: Help! Czy ktoś ma w domu "Waldena" Thoreau? 19.07.08, 10:37
        Dzięki, z nieba mi spadasz!
        1. "Our life is frittered away by detail. Simplify, simplify".
        Jest to w rozdziale "Where I lived and what I lived for".

        2. Nie wiem, jak to szło dokładnie, bo w tekście mam parafrazę.
        Ale mniej więcej tak:
        "I don't want to keep pace like all the others. I hear a different drummer".
        Rozdzial XVIII, Conclusion.

        Teraz się przeraziłam, że może masz oryginał, a mnie chodzi o to,
        jak te zdania brzmią w polskim przekładzie - czego wyraźnie nie napisałam...
        • gdytyjeszczenamucheptapta Re: Help! Czy ktoś ma w domu "Waldena" Thoreau? 19.07.08, 11:35

          Walden
          czyli życie w lesie

          w przekładzie Haliny Cieplińskiej
          z przedmową i przypisami tłumaczki

          PIW 1991


          Gdzie żyłem i po co
          s. 122: Trawimy życie na drobiazgach. Uczciwemu człowiekowi rzadko
          kiedy potrzebne jest do liczenia więcej niż dziesięć palców; w
          skrajnych przypadkach może jeszcze dodać dziesięć palców u nóg i
          resztę sobie darować. Prostota, prostota i jeszcze raz prostota!


          Zakończenie
          s. 383: Jeżeli człowiek nie dotrzymuje kroku swoim towarzyszom, może
          dzieje się tak dlatego, że słyszy dźwięki wybijane przez innego
          dobosza? Przeto niechaj kroczy w rytm jego bębna, choćby najbardziej
          miarowy czy daleki.



          Chyba o te cytaty chodziło. Pozdrawiam.




          • nobullshit Dziękuję :) 19.07.08, 11:52
            Tak, dokładnie o to mi chodziło. I doceniam "fachowość" czyli podanie adresu
            bibliograficznego. :)

            Bardzo, bardzo dziękuję. Oszczędziłeś mi dobre trzy godziny - bo pewnie tyle by
            mi zajęła wycieczka do Narodowej albo BUW-u i czekanie na książkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka