Dodaj do ulubionych

Wiesław Wernic

IP: *.chello.pl 04.10.03, 01:43
Czy ktoś pamięta jeszcze tego autora? Dzisiaj chyba mało kto go czyta...
W dzieciństwie strasznie się emocjonowałem przygodami Jana - lekarza z
Millwauke, i jego przyjaciela Karola, trapera, przyjaciela Indian...
Jeśli wiecie o czym mówię, to podzielcie sie wspomnieniami. Co wam się
podobało, co was drażniło, jaką część lubiliście (lubicie?) najbardziej. Dla
mnie numerem jeden jest "Słońce Arizony".
Obserwuj wątek
    • quba Re: Wiesław Wernic 04.10.03, 09:59
      Kiedy mialam ze 12 lat spotkalam tego pisarza na kiermaszu ksiazek z okazji"Dni
      Oświaty, ksiązki i Prasy" - podpisal mi sie na "Sloncu Arizony" - przeczytalam
      owszem, ale juz nie pamietam
      w kazdym razie bardzo bylam zdumiona faktem, ze Polak moze pisac
      ksiązki"amerykańskie", no ale skoro więzień Karol may mógł pisac, to dlaczego
      nie Wernic?
      No i bardzo mnie smieszyło kiedy ktoś wymawial "Wernik"
      pozdrowka
    • nanette75 Re: Wiesław Wernic 04.10.03, 21:35
      Ja pamiętam, choć nie potrafię sobie przypomnieć żadnego tytułu. W dzieciństwie
      czytałam dośc duzo jego książęk.
      Teraz w księgarniach tez jest ich sporo i nawet zastanawiałam się żeby sobie
      którąś kupić i przypombnieć lekturę z dzieciństwa.

      Pozdrawiam :)))
    • guniak Re: Wiesław Wernic 04.10.03, 22:04
      Uwielbiałem jego książki. Każdą część przeczytałem niezliczoną ilość razy.
      Chyba czytany jest nadal. Nie dalej jak przedwczoraj widziałem człowieka z dość
      podniszczonym egzemplarzem Wernica wsiadającego do tramwaju. Ciekawostką może
      byc fakt że facet miał z pewnością powyżej 20 lat.
      Czy Wiesław Wernic to był pseudonim? Nie wiem skąd ale coś takiego mi się
      kojarzy.
    • mika_p Re: Wiesław Wernic 04.10.03, 23:53
      Pewnie, że pamięta, ostatnio nawet wydłubałam z półki Słońce Arizony.
      Co mi się podobało ? Że był bardziej realistyczny niż May, Karol May. Może
      dlatego nadal daje się czytać, podczas gdy serii o ukochanym niegsyś Wnnetou
      nie mogę znieść.
    • Gość: vik Re: Wiesław Wernic IP: *.chello.pl 05.10.03, 13:31
      Jeszcze jedno. Co sądzicie o spolszczonych imionach bohaterów: Jan zamiast
      John, Karol w miejsce Charlesa, Piotr, a nie Peter... Mnie to trochę
      przeszkadzało, może dlatego, że miałem w rodzinie Karola. Za diabła nie
      przypominał trapera, i trochę "psuł mi efekt" Karola Gordona...
      pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka