Dodaj do ulubionych

Hiroszima moja miłość

25.08.08, 13:50
mam maly problem: czy to tylko film, do ktorego scenariusz napisala Marguerite
Duras, czy jest tez powiesc pod takim tytulem (ewentualnie pod jakimś innym
tytulem)?
Wlasnie skończyłem najnowszą książkę Amelie Nothomb, w ktorej bohaterowie
dlugo dyskutuja o ksiazce Duras pod tym tytulem, natomiast nie bardzo moge
wpasc na jej slad. Internet twierdzi, ze to tylko film.
I juz mialem sie poddac ale na notce biograficznej M. Duras na ksiazce "Chory
na śmierć" jest informacja, ze "Hiroszima moja miłość" jest jedna z jej
sfilmowanych powiesci.
I komu wierzyc? :)
Obserwuj wątek
    • mamarcela Re: Hiroszima moja miłość 25.08.08, 14:20
      Tak sobie myślę, że to, co widzimy tu
      www.nowela.net/ksiegarnia/opt_showbook/idksiazki_61770/idkat_fl
      a co zostało wydane po raz pierwszy przez Gallimard w 1960 roku
      to nie scenariusz "czysty" tylko nowela napisana na podstawie scenariusza.
      Nie jestem na 100% pewna, ale jakoś mi sie błąka po myśli, że miałam
      to kiedyś w łapach, a poza tym przeryłam się przez francuskie strony i wszystko
      na to wskazuje.
      To było tak dawno temu, ze już po prostu zapomniano, co było najpierw jajko, czy
      kura.:)
      • kubissimo Re: Hiroszima moja miłość 25.08.08, 14:50
        mersi :)
        teraz musze tylko znalezc kogos, kto mi to przetlumaczy :)
        • pomme Re: Hiroszima moja miłość 25.08.08, 15:22
          ja czytałam ale w oryginale, za tłumaczenie sie nie biorę bo
          mogłabym zepsuć:-)
        • Gość: Nobullshit Re: Hiroszima moja miłość IP: *.spray.net.pl 25.08.08, 15:52
          kubissimo napisał:
          > teraz musze tylko znalezc kogos, kto mi to przetlumaczy :)

          A po angielsku poradzisz?
          tinyurl.com/57vdrr
          • kubissimo Re: Hiroszima moja miłość 25.08.08, 20:37
            poradze. chociaz dla mnie czytanie francuskich tekstow po angielska to troche
            perwersja ;)
            a tak w ogole to mialem nadzieje, ze to moze link do jakiegos e-booka :)
            • nobullshit Re: Hiroszima moja miłość 25.08.08, 21:10
              kubissimo napisał:
              > poradze. chociaz dla mnie czytanie francuskich tekstow po angielska
              > to troche perwersja ;)
              Niby tak, ale skoro nie damy rady w oryginale (ja też), co za różnica,
              czy przekład będzie polski czy angielski?

              A skąd ja Ci wezmę e-booka? :) Na Gutenbergu, Online Books Page i Public Library
              nie ma. Może poszukaj gdzieś tutaj:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=50896482
          • kubissimo Re: Hiroszima moja miłość 25.08.08, 20:39
            no i senkju, ofkors :)
    • Gość: kamikaze jest taka książka! IP: 81.210.27.* 29.08.08, 13:14
      Osobiście ją czytałem, ale to było co najmniej ze 20 lat temu...
      Nie pamiętam ani wydawcy, ani roku wydania - była po Polsku.
    • Gość: blondynka Re: Hiroszima moja miłość IP: *.it-net.pl 08.09.08, 14:47
      Opowiadanie powstało przed filmem, ale zostało opublikowane później. Film
      pokazano w Cannes w 1959, opowiadanie wyszło w 1960.
      Przy okazji pytanie do miłośników Duras: może wiecie, jak zdobyć film "Cet
      amour-la" (2001, reż J.Davan) oparty na książce jej przyjaciela?
      • broch zadne tam opowiadanie 08.09.08, 17:36
        Hiroshima, mon amour, nigdy nie byla opowiadaniem,
        scenariusz opublikowany w 1959, film Alaina Resnais 1959, publikacja scenariusza
        Gallimard 1960
        sam pomysl filmu siega 1955, dopiero jednak dzieki Duras udalo sie go
        zrealiowac. W kompletnie odmienionej od pierwotnego planu formie, film
        poczatkowo mial byc krotkim dokumentem realizacja w ktora poczatkowo wplatany
        byl Andre Bazin szara eminencja francuskiego filmu i tworca Cahiers du cinema
        ktoremu w poczatkowej fazie powstawania projektu Resnais byl blizszy.

        innymi slowy
        - projekt filmu poprzedza scenariusz
        - film mial byc dokumentem
        - pierwsza wersja scenariusza zostala napisana przez Vitola Zargesky'ego na
        spolke z Resnais
        - scenariusz w ostatecznej formie powstal w 1959
        - film zostal zrealizowany w 1959
        - scenariusz zostal udostepniony publicznosci poraz pierwszy w 1960

        odwrotnie stalo sie z "Kochankiem" powiescia sfilmowana, ktorej "scenariusz" pt
        "Kochanek z Polnocnych Chin" powstal pozniej
        • Gość: blondynka Re: zadne tam opowiadanie IP: *.it-net.pl 09.09.08, 10:37
          > Hiroshima, mon amour, nigdy nie byla opowiadaniem,

          To ciekawe, co piszesz; niektóre źródła podają inną wersję. Tu np. znajduję książki pod tym tytułem - raz jako roman, raz jako scenario:
          recherche.livre.fnac.com/search/quick.do?text=hiroshima+mon+amour&category=book&x=0&y=0
          Informację o "ekranizacji" znalazłam w kilku miejscach - na tyle uporczywie powtarzaną, ze wydała się wiarygodna. Przede wszystkim: "Kino - wehikuł magiczny", cyt: Pierwowzór scenariusza: Marguerite Duras - opowiadanie "Hiroshima mon amour". Jeśli to błąd autorów, to inni go za nimi powtarzają.
          Sprawdzę jeszcze u Alaina Vircondelet.
          Co do obu "Kochanków", to druga powieść powstała ze złości na Annauda, który zdaniem Duras zekranizował jej powieść w sposób całkowicie fałszujący jej sens. napisała ją wiec ponownie ze wskazówkami dla ewentualnego twórcy. Trudno się dziwić, twórczość Annauda (choć ten film bardzo lubię) jest całkowicie, z gruntu odmienna od kina, jakie uprawiała sama Duras.
          • broch Re: zadne tam opowiadanie 09.09.08, 14:55
            jak wspominalem, historia "Hiroszimy.." poprzedza pojawienie sie na scenie Duras.
            w 1958 Resnais, pracujac juz nad "Hiroszima.." zamyslal zrealizowanie projektu
            na podstawie "Moderato cantabile", poniewaz jednak byl niezadowolony z
            pierwotnego scenariusza do "Hiroszimy..", poczatkowy zamysl zmienil sie z
            dokumentu na film fabularny, Duras napisala swoj scenariusz.

            Wazne jest ze pierwszy szkic/wersje "Hiroszimy" napisal tandem Zargesky/Resnais

            Pierwsze publiczne wydanie scenariusza Duras (Gallimard) pochodzi z 1960. Jak
            zwykle bywa scenariusz zostaje przepisany na ksiazke.
            Stad tez ostatecznie masz "Hiroszime.." wydana jako scenariusz i wersja dla
            czytelnika.

            Jesli idzie o "Kochankow.." to sama Duras we wstepie do "L'Amant de la Chine du
            Nord" pisze iz nie jest to nowa rozszerzona/zmieniona wersja "Kochanka" raczej
            jest to wariacja na temat. Oczywiscie mogla pisac te wariacje ze zlosci na
            znieksztalcenie flmowe pierwszej wersji.

            Zrodlo ktore podajesz nie podaje pierwszych dat, jedynie daty ostatniego wydania
            dostepnego w ksiegarni. Trudno wiec jest uznac ze ma to jakikolwiek zwiazek z
            pierwsza data wydania.

            Dobrym zrodlem informacji sa biografie Resnais'a.
            • mamarcela Re: zadne tam opowiadanie 09.09.08, 16:11
              Ale, Brochu drogi, według Twoich informacji istnieje wersja "pisana prozą",
              czyli w formie opowiadania na podstawie scenariusza, bo jestem niemal pewna, że
              właśnie takie coś czytałam w latach osiemdziesiątych u moich znajomych
              Francuzów? To znaczy wiem, ze czytałam, ale nie dam sobie uciąć całej głowy
              (tylko jakieś 90%), że to nie była lista dialogowa tylko normalna minipowieść.
              • broch Re: zadne tam opowiadanie 09.09.08, 21:30
                kurde, namieszlem.
                Szlo mi o to ze pierwotnie to byl scenariusz. Opowiadanie powstalo na jego
                (scenariusza) podstawie.

                za motanie przepraszam.
                • Gość: blondynka Re: zadne tam opowiadanie IP: *.it-net.pl 10.09.08, 14:26
                  Sprawdzałam u A. Vircondelet, nie znalazłam informacji o wersji pisanej prozą,
                  ale to jest jednak biografia, a nie rzetelnie opracowana monografia: nie ma
                  bibliografii, dzieła Duras wymienione tylko w indeksie. Na dodatek mam rzecz w
                  angielskim przekładzie;(
                  Istotne jest jednak pytanie: czy istnieje polski przekład "Hiroszimy..." i
                  gdzie go można znaleźć?
                  Pozdrawiam :)
                  BB
                  ps.zanim Resnais zaproponował współpracę Duras, brano pod uwagę Sagan i de Beauvoir.
                  • Gość: blondynka Re: zadne tam opowiadanie IP: *.it-net.pl 11.09.08, 08:43
                    >.A. Vircondelet, nie znalazłam informacji o wersji pisanej prozą,
                    ale to jest jednak biografia, a nie rzetelnie opracowana monografia: nie ma
                    bibliografii<
                    Palnęłam bzdurę, bibliografia jest... diabeł ogonem nakrył;)
            • przewodnikpokrakowie Re: zadne tam opowiadanie 11.09.08, 07:08
              Zdjęłam właśnie z półki "Hiroshima mon amour", wydane przez
              Gallimarda w serii FOLIO w 1979, ale copyright jest, tak jak
              piszesz, z 1960.
              Książka ma w podtytule SCENARIO ET DIALOGUE, i tak też jest
              skonstruowana, łącznie z wyliczeniem na początku filmowej listy płac.
              Na końcu jest jeszcze krótki portret Japończyka i takiż Francuzki.
              • Gość: blondynka Re: zadne tam opowiadanie IP: *.it-net.pl 11.09.08, 08:49
                Szukałam e-booka, ale wygląda na to, że Francuzi już nie czytają Duras.
                W przejrzanych bazach polskich bibliotek też nic, nawet francuskiego tekstu
                (może jeszcze nie wprowadzone do baz?)i żadnej informacji o przekładzie. Chętnie
                bym przeczytała, film widziałam sto lat temu... no, 40?
                • Gość: blondynka oto gdzie można znaleźć tekst IP: *.it-net.pl 11.09.08, 14:33
                  francuski....

                  karo.umk.pl/Karo/Exec/z2w_f_d_1.pl
                  • Gość: blondynka ups! jeszcze raz IP: *.it-net.pl 11.09.08, 14:35
                    Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu 2
                    Uniwersytet Warszawski 1
                    Uniwersytet Zielonogórski 1
                    Uniwersytet Śląski 1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka