rb13
08.10.03, 16:57
Księga życia
KTOŚ
Zdmuchnął świecy ogarek .
Tlący się mdłym płomieniem
Snuje się jeszcze martwy dym
Światła wspomnieniem
Godzin już stary zegar
Też nie wskazuje
Wokół przerażające zimno...
Czy to chłód śmierci czuję?
Zanim płomyk świecy
Wydał ostatnie tchnienie
W kirem okrytych ciemności
KTOŚ
Kto był milczeniem
Księgę życia mi wręczył
Kto - nie wiem?
Pytanie to mnie dręczy
KTOŚ
Kazał iść bez strachu
Przez tunel ciemnością obleczony
W kierunku gdzie
Mdłe światło prześwita
I ktoś poprowadził mnie
Grobową ciszą otulony
Tam gdzie jasność rozkwita
Tam powitał mnie
Świetlisty obłok
Pełen przedziwnej jasności
I bezkres niebiańskich łąk
I pieśń pełna radości
A za ręce chciał wziąć
Aniołów białych krąg
Chociaż tylko jeden krok
Dzieli mnie od nieśmiertelności
I aniołów krąg chce
Poprowadzić mnie
Do „Nieskończonej miłości”
Chociaż czuję
Że dobrze by mi tu było
To czemu jednak żal
Że wszystko co ziemskie
Już się skończyło
Ryś B. Kraków 08.10.2003 godz.0123